Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Niedzielne pikniki w ISKRA Pole Mokotowskie

Niedzielne pikniki w ISKRA Pole Mokotowskie

Tiramisu z truskawkami

Tiramisu z truskawkami

Tagliatelle z łososiem i serem pleśniowym

Tagliatelle z łososiem i serem pleśniowym

Babeczki marchewkowe

Babeczki marchewkowe

Lemoniada mocno cytrynowa

Lemoniada mocno cytrynowa

Risotto z grzybami

Risotto z grzybami

Ciasto MOCNO CZEKOLADOWE

Ciasto MOCNO CZEKOLADOWE

Cudowne babeczki z owocami na Dzień Mamy!

Cudowne babeczki z owocami na Dzień Mamy!

Pieczone krewetki w sosie cytrynowo-pietruszkowym

Pieczone krewetki w sosie cytrynowo-pietruszkowym

Naleśniki z nutellą, serkiem mascarpone i herbatnikami!

Naleśniki z nutellą, serkiem mascarpone i herbatnikami!

Domowy sorbet malinowy

Domowy sorbet malinowy

Jak zrobić guacamole?

Jak zrobić guacamole?

Domowe lody brzoskwiniowe

Domowe lody brzoskwiniowe

Aromatyczny sos pieczarkowy do makaronu

Aromatyczny sos pieczarkowy do makaronu

Tosty francuskie

Tosty francuskie

Domowe bułeczki z cebulką

Domowe bułeczki z cebulką

Befsztyk

Przepis z książki "365 obiadów za pięć złotych przez Lucynę C. autorkę jedynych praktycznych przepisów z dodatkiem 120 obiadów postnych bez ryb" Warszawa 1873r. z działu "Wołowina"

przepis z kuchni: polskiej

Oryginalnym zaiste wyda się następujący przepis na befsztyk, ja jednak jedynie tym sposobem smażę i za dobroć jego zaręczam, gdyż przepis ten posiadam od kucharza byłego cesarza francuzkiego na własne oczy widziałam jak go smażył.
Trzy gatunki mięsa zdatne są tylko na befsztyk: polędwica, kotletowe i pierwsza krzyżowa pieczeń. Oczyściwszy więc z żył i łoju przeznaczone na befsztyk mięso, pokrajać je w grube plastry czyli kawałki, mniej więcej grubości dużego palca, nie ubijać i nie solić wcale. Wziąść płaski rądelek lub patelnię miedzianą, rozgrzać mocno, wrzucić kawałek masła, np. na trzy kawałki befsztyku, pół łyżki masła, nie więcej; gdy to masło zawrze silnie i zrumieni się rzucić w nie mięso, jeden kawałek opodal drugiego, i na bardzo dużym płomieniu smażyć nie dotykając się niczem; gdy już się zdaje być rumiane nieco na tej stronie obrócić ostrożnie widelcem na drugą, posolić natychmiast na stronie usmażonej i smarzyć dalej na bardzo silnym ogniu; gdy i z drugiej strony się zrumieni, wyjąć na talerz, gdzie leży tyle kawałków masła ile befsztyku, posolić po drugiej stronie i z lekka kładąc nóż płasko na mięsie, wycisnąć trochę sosu w masło; następnie jeszcze raz na moment włożyć na patelnię sam befsztyk, zasmażyć po obu stronach i wyjąć na ten sam talerz, na któym masło z sokiem od mięsa sos uformowało, polawszy trochę masłem w którem smażył się befsztyk. Cała dobroć befsztyku zależy na dobrem mięsie i mocnym ogniu; tym sposobem smażony jest wyborny; a w miarę jak kto lubi, więcej lub mniej surow, dłużej lub krócej smażyć. W ogóle całe smażenie nie powinno dłużej niż 10 minut trwać. Obłożyć struganym chrzanem i kartoflami. Można takżę smażyć na patelni żelaznej, ale koniecznie wewnątrz pobielanej, gdyż masło nie będzie się palić.  

Podobne artykuły

Zostaw komentarz.

*