Polecamy

Polędwica wołowa z sosem z sera gorgonzola, żurawinami i papryką

Polędwica wołowa z sosem z sera gorgonzola, żurawinami i papryką

Kuskus – kasza z Afryki

Kuskus – kasza z Afryki

Fioletowe rozkosze

Fioletowe rozkosze

Filet jagnięcy z pomidorami i żurawiną

Filet jagnięcy z pomidorami i żurawiną

Nasze złe nawyki – wskazówki dietetyczne na co dzień

Nasze złe nawyki – wskazówki dietetyczne na co dzień

Spaghetti z żurawinowym sosem Bolognese

Spaghetti z żurawinowym sosem Bolognese

Idzie jesień! Rozgrzej się – risotto z kaczką i grzybami

Idzie jesień! Rozgrzej się – risotto z kaczką i grzybami

NIE… ZWYKŁA kuchnia, bo każdy jest inny!

NIE… ZWYKŁA kuchnia, bo każdy jest inny!

Królowa szarlotek

Królowa szarlotek

Aromatyczny krem dyniowy z nutką sera pleśniowego

Aromatyczny krem dyniowy z nutką sera pleśniowego

Zlot foodtrucków z jedzeniem wegetariańskim już w sobotę w Warszawie!

Zlot foodtrucków z jedzeniem wegetariańskim już w sobotę w Warszawie!

„Słodko-gorzkie smaki świata” w obiektywie aparatu – wernisaż wystawy

„Słodko-gorzkie smaki świata” w obiektywie aparatu – wernisaż wystawy

Targi kulinarne WARSZAWSKI SMAK już w tę niedzielę!

Targi kulinarne WARSZAWSKI SMAK już w tę niedzielę!

Co wiesz o karczochu?

Co wiesz o karczochu?

Kobiety smakują inaczej

Kobiety smakują inaczej

Lekcje ze zdrowego odżywiania

Lekcje ze zdrowego odżywiania

Karczochy duszone w oliwie

Ten prosty sposób przygotowania wydobywa wspaniały smak karczochów

przepis z kuchni: włoskiej

czas: 40 minut

liczba porcji: 2

składniki:
5 - 6 świeżych karczochów
1 i 1/2 - 2 szklanki oliwy z oliwek
3 ząbki czosnku
2 liście laurowe
po gałązce suszonego tymianku i rozmarynu
sól, świeżo zmielony pieprz
świeżo starty parmezan do posypania

przyrządzanie:

Karczochy umyć, odciąć łodygi. Każdy przeciąć na pół, usunąć twarde wierzchni liście i niejadalne części ze środka. W dużym rondlu rozgrzać oliwę, dodać nieco soli, ząbki czosnku oraz liści laurowe, a także gałązki suszonych ziół. Wrzucić karczochy i dusić ok. pół godziny pod przykryciem na niewielkim ogniu. Gdy wnętrze karczochów jest już miękkie, wyjąć je, odsązyć z nadmiaru oliwy, po czym podawać posypane obficie parmezanem.

Podobne artykuły

8 Komentarzy

  1. kampenka
    14 lipca 2009 at 14:40 Odpowiedz

    nie wiem jak się zabrać do prawidłowego obrania karczochów,gdzie jest łodyga i czy mięsiste liście trzeba wszystkie obrać do trzonu,z którego wychodzą i co wówczas zostanie z tego karczocha proszę o radę – - pomoc krok po kroku – najlepiej obrazowo pozdrow

  2. Erik
    25 marca 2010 at 01:10 Odpowiedz

    Dokładnie jak wyżej.
    Generalnie co jest czym w tym opisie? Listki są czy nie są jadalne, jeśli są jadalne, to które? Jemy tylko bulwę bez pręcików, a z łodygi wycinamy miękki rdzeń?
    Bez urazy, ale to dla tych, którzy mają multum czasu do spędzania w kuchni.
    Mimo styczniowej\’2010 kampanii promocyjnej karczocha, m.in. w W-wie, w Polsce ta roślina się nie przyjmie – zbyt kłopotliwa w obróbce i konsumpcji.
    Dla wytrwałych entuzjastów.

  3. Kuoka
    1 kwietnia 2010 at 01:41 Odpowiedz

    Ja nie obieram z zadnych lisci,przeciez potem jedzac odrzuce te,ktore nie beda mi pasowaly.I nie odcinam lodygi przy samym koncu bo sie karczoch rozleci po przyrzadzeniu.

  4. megan
    5 listopada 2011 at 21:32 Odpowiedz

    miekka czesc karczocha jes calkowicie jadalna. nalezy odrzucic tylko czesc lisci zewenwtrznych i lodyge. to co zostanie jest tak zwanym sercem karczocha.

  5. kki
    21 listopada 2011 at 23:26 Odpowiedz

    włosi rzucają na gorącą oliwę (głęboką) CAŁEGO karczocha, z długim ogonem, liśćmi, w takiej postaci zjada się wszystko! liście są przypieczone-przypalone i smakują wyśmienicie

  6. deratyzator
    20 lipca 2012 at 10:46 Odpowiedz

    a jak może się przyjąć jak nie można tego kupić przynajmniej w Gliwicach

  7. Monika
    15 kwietnia 2013 at 10:43 Odpowiedz

    bardzo dobre sa pieczone z bekonem. Same srodki ukladamy na brytwance i pokrywamy to plasterkami becony – pychotka

  8. ania
    13 listopada 2013 at 19:55 Odpowiedz

    2 dni temu jadłam karczochy w Rzymie, w restauracji jako \”a la romana\”-były duszone o smaku lekko kwaśnym (nie wiem czy z natury czy od cytryny), w oliwie, do tego białe pieczywo.
    Było to bardzo smaczne, ale kosztowało 8 EUR za porcję (6 połówek), a 1 karczoch w Carrefour extra (obok Placu Navona ok 50 m w linii prostej) kosztował 0,65 EUR. Taz wiem jak to zrobić i chyba nie zamówię w restauracji – ale niestety trzeba płacic za nieznajomość.

Zostaw komentarz.

*