Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Znasz przepis, który jest PalceLizać? – Pochwal się nim i wygrywaj nagrody!

Znasz przepis, który jest PalceLizać? – Pochwal się nim i wygrywaj nagrody!

Kruche ciasto z powidłami

Kruche ciasto z powidłami

Keks czekoladowy na Święta

Keks czekoladowy na Święta

Zrób to sam: Pesto z bazylii

Zrób to sam: Pesto z bazylii

Domowe sezamki

Domowe sezamki

Grochówka wojskowa na boczku

Grochówka wojskowa na boczku

Bajeczna sałatka z kuskusem, pietruszką i kozim serem

Bajeczna sałatka z kuskusem, pietruszką i kozim serem

Galeria kulinarnych insiracji – poczuj magię Świąt!

Galeria kulinarnych insiracji – poczuj magię Świąt!

Masło klarowane – jak zrobić?

Masło klarowane – jak zrobić?

Ciasto na gofry – jak zrobić?

Ciasto na gofry – jak zrobić?

Pieczony łosoś z miodem, kolendrą i świeżą pietruszką

Pieczony łosoś z miodem, kolendrą i świeżą pietruszką

Waniliowo-maślane świąteczne gwiazdeczki

Waniliowo-maślane świąteczne gwiazdeczki

Sałatka z gruszką, serem lazur i granatem

Sałatka z gruszką, serem lazur i granatem

Ciasto marchewkowe z serkiem śmietankowym

Ciasto marchewkowe z serkiem śmietankowym

Makaroniki pomarańczowe

Makaroniki pomarańczowe

Moda na gotowanie a branża gastronomiczna

Moda na gotowanie a branża gastronomiczna

Zdrowa dieta vs. brak czasu – jak uniknąć pułapek fast-foodu w pracy?

Zdrowa dieta vs. brak czasu – jak uniknąć pułapek fast-foodu w pracy?

Lecznicza, tybetańska nalewka czosnkowa

Nie wszystko co zdrowe musi być smaczne. Ta nalewka moze wpłynąć na obniżenie cholesterolu, zmniejszenie ciśnienia, wiekszą odpornośc organizmu. Polecamy ją jednak tylko tym, którym smak czosnku nie straszny.

czas: 10 dni

składniki:
35 gramów czosnku
200 ml spirytusu

przyrządzanie:

Czosnek obrać, a następnie zmiażdżyć i drobno posiekać. Zalać spirytusem, zamknąć szczelnie i odstawić w chłodne i ciemne miejsce na 7 dni. Następnie przecedzić, zamknąć na 3 dni.
Kurację należy przeprowadzić w następujący sposób: pierwszego dnia wypijamy kroplę do śniadania, dwie krople do obiadu i trzy do kolacji. Do śniadania dnia drugiego serwujemy sobie cztery krople, do obiadu pięć i tak dalej aż do wyczerpania się nalewki lub pokładów naszej cierpliwości.
Choć zaleca się, by kurację stosować tylko raz w roku, nie sądzimy, by ktoś się na nią zdecydował częściej…

» Sprawdź jak uniknąć pułapek fast food'u!

loading...

Podobne artykuły

182 Komentarzy

  1. ja;)
    1 kwietnia 2006 at 12:45 Odpowiedz

    wlasnie tego przepisu szukalam- teraz tlyko do sklepu po czosnek i do roboty;) mam tylko nadzieje ze to naprawde skuteczne;)

  2. ceslobill
    11 kwietnia 2006 at 17:21 Odpowiedz

    Hejka ja też to jutro zaczynam a czy ktoś juz jest po kuracji?

  3. Weronika
    3 czerwca 2006 at 14:16 Odpowiedz

    moja Babcia dzieki tej nalewce dozyła prawie stówki ciesząc sie niezłym zdrowiem.

  4. jagoda
    3 czerwca 2006 at 20:04 Odpowiedz

    moj czosnek stoi 9 dni i jest koloru zielonego czy to prawidlowa reakcja

  5. blanca
    27 czerwca 2006 at 20:22 Odpowiedz

    stosuję nalewkę od 4 lat od tamtej pory nawet nie łapie mnie katar polecam wszystkim wspamiale oczyszcza organizm, krew, działa odmładzająco wspomnę tylko ze robimy ją tylko z młodego czosnku

  6. blanca
    27 czerwca 2006 at 21:47 Odpowiedz

    zaczyna się od 1 kropli na sniadanie 2 na obiad 3 na kolację . Drugi dzień 4 na sniadanie 5 na obiad itd…. az dochodzi się do 25 kropli i wtedy zaczynamy pic 3 razy dziennie po 25 kropli az nalewka się skończy trwa to ok. 4 miesięce polecam wszystkim

  7. Bogusia
    30 czerwca 2006 at 10:24 Odpowiedz

    Uwaga ! Musi byc 35 dkg czosnku, nie 35 gram !

  8. michal
    24 sierpnia 2006 at 15:13 Odpowiedz

    nalewka jest ok ale ona ma chyba jedna wade kto ma chora watrobe powinie uwazac..

  9. ania
    25 sierpnia 2006 at 19:43 Odpowiedz

    Niech ktoś mi łaskawie powie, na jakie schorzenia jest ta nalewka?

  10. Dorota
    25 sierpnia 2006 at 20:14 Odpowiedz

    to ile ma być tego czosnku? 35dkg czy 35 g??? Bo już nie wiem.

  11. Palce_lizac
    26 sierpnia 2006 at 13:46 Odpowiedz

    Czosnku ma by tyle, ile widnieje w składnikach, czyli 35 gramów

  12. Dorota
    27 sierpnia 2006 at 23:29 Odpowiedz

    Bardzo dziękuję za informację

  13. anka
    6 września 2006 at 09:55 Odpowiedz

    no właśnie- jak napisała blanca ma być 35 dkg!!! a 350 gr!! tu w przepisie jest pomyłka! sprawdźcie sobie w internecie na innych stronach.
    Ja zaczęłam wczoraj:)

  14. mirella
    9 października 2006 at 19:38 Odpowiedz

    a co z osadem? czy to zostawić na dnie czy wyla

  15. renia
    20 października 2006 at 08:10 Odpowiedz

    moja nalewka jest koloru zielonkawo-turkusowa bardzo proszę kogoś kto robił taką nalewkę o odpowieć.Czy jest to prawidłowe
    Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam

  16. blanca
    26 października 2006 at 20:50 Odpowiedz

    witam czosnku ma byc 35dkg na 100% wiem co mówię bo mam 5 letni staz w jej piciu polecam zaraziłam nią moich znajomych są bardzo zadowoleni gardło bolało mnie 1 dzień a katar miałam 2 dni nic nie brałam oprócz nalewki

    • bogdan
      8 grudnia 2014 at 23:32 Odpowiedz

      350g czosnku wrzuciłem do 200ml spirytusu. Czosnek pokrył cały słoik. Praktycznie nie ma spirytusu. Trzeba wyciskać nalewkę z czosnku?

  17. regina
    27 października 2006 at 10:40 Odpowiedz

    jaki kolor powinna mieć ta nalewka ,bo moja ma kolor zielony,myślę że ona nie nadaje się do picia

  18. Włodek-Bytom
    3 listopada 2006 at 14:59 Odpowiedz

    jest skuteczna, miałem w użyciu od mongolskich przyjaciół,fakt przy chorej wątrobie nalezy ostrożnie stosować.Skuteczny antybiotyk naturalny,azjaci leków prawie nie używają i są zdrowi.piszcie na GG9197222

  19. ilut
    13 listopada 2006 at 22:45 Odpowiedz

    ile ma byc w koncu tego czosnku

  20. wit
    22 grudnia 2006 at 07:32 Odpowiedz

    Moja też jest zielonkawa mimo że cały czosnek był pokryty wpirytusem, ale biorę. Może po \”kuracji\” coś będę mógł powiedzić.

  21. wit
    24 grudnia 2006 at 18:11 Odpowiedz

    Ta zielona barwa zamienia się po paru dniach na miodową.

  22. meg
    16 stycznia 2007 at 20:32 Odpowiedz

    czy mogę trzymać nalewkę w lodówce?

  23. elki
    7 lutego 2007 at 20:38 Odpowiedz

    bardzo chętnie wypróbuje

  24. tabasco
    20 marca 2007 at 12:26 Odpowiedz

    PROPORCJE !!! nie 35 gram tylko 350 gram !!!
    albo tak: http://www.zakida7.republika.pl/rady_szmana.htm

  25. jaka2
    24 kwietnia 2007 at 21:27 Odpowiedz

    mam pytanie czy mogę tę nalewkę stosować przy refluksie,czy to dodatkowo nie podrażnia przełyku, proszę o odpowiedź

  26. wujek Bronek
    6 maja 2007 at 19:08 Odpowiedz

    Nalewka znana i lubiana w klucszkowcach! Wszyscy ją pijemy !!!!

  27. ycek
    2 listopada 2007 at 22:11 Odpowiedz

    Napiszcie czy dziala

  28. HANNA
    21 listopada 2007 at 12:55 Odpowiedz

    PRZEPIS CO NIECO BŁĘDNIE PODANY. cZOSNKU 35 DKG /NIE GRAMÓ/ PO OBRANIU. kROPLE PIJEMY DODAJĄC PO JEDNEJ DO KAŻDEGO POSIŁKU ALE NIE WIĘCEJ NIŻ 25 KROPLI, AŻ DO WYCZERPANIA NALEWKI T.J. OK 3 MIESIĘCY. kAŻDĄ PORCJĘ WYPIJAMY Z 50 GR KEFIRU LUB JOGURTU NATURALNEGO. uSUWA ZŁOGI HORESTEROLU W TĘTNICACH. wYPRÓBOWAŁAM NA SOBIE.

  29. andre 48
    17 grudnia 2007 at 11:49 Odpowiedz

    podobno nie spirytus tylko 40 % alkohoil. Czy diala nie wiem ale stosuje od lat i stan zyl sie nie pogorszyla. a moze jest nawet poprawa.

  30. Strzelec
    30 grudnia 2007 at 03:03 Odpowiedz

    zrobilam nalewke czosnkowa jest zielona ale mysle,ze w niczym to nie przeszkadza. Pija ja 2-3 razy dziennie po malej lyzeczce od herbaty. Po co pije? Pije bo hartuje i pomaga mi na potworne zaflegmienie organizmu.

  31. kristi
    4 stycznia 2008 at 15:24 Odpowiedz

    napewno uodparnia, mam wypróbowaną na sonie , jest na pewno zdrowa, ale trzba mieć w miarę zdrową wątrobę pozdrawiam

  32. kaja
    23 stycznia 2008 at 11:11 Odpowiedz

    nalewka jest rewelacyjna, piję ją od 5 lat, raz do roku;mam obniżony system odpornościowy a ona ratuje mi zycie; należy zaczynąc od 1 kropli aż do 25 i potem 3 razy po 25 do końca, najlepiej na kieliszek naturalnego jogurtu; polecam!

  33. Kamila
    25 stycznia 2008 at 23:25 Odpowiedz

    Jeszcze 4 dni i zacznę ja brać,wiem juz chyba o jej właściwościach wszystko, ale mam pytanie moja mama zaczęła brać i chudła, ale w tym samym czasie zaczęła stosować dietę na grupę krwi i teraz mam pytanie -czy ona odchudza -nie ukrywam ze bym chciała.Jakie sa wasze doświadczenia w tej kwestji?

  34. Kamila
    25 stycznia 2008 at 23:37 Odpowiedz

    Prosze o kontakt tych którzy ją stosowali
    GG7973621

  35. polo
    7 lutego 2008 at 14:54 Odpowiedz

    super nalewka. wzmacnia system odpornościowy (6 razy antybiotyk w jednym roku) a teraz po kuracji ino kaszel i tyle. (tylko ten zapach- a fe)

  36. bogna
    11 lutego 2008 at 23:41 Odpowiedz

    Czy ta nalewka uczula? Doszłam do 25 kropli i po trzech dniach moja skóra jest różowa jak poparzona pokrzywą.

  37. Magida
    16 lutego 2008 at 20:45 Odpowiedz

    przepis i serwowanie jest błędne, w książkach tybetańskich podane jest 25 dekagramów obranego czosnku zalewamy 300 mililitrami spirytusu. Czosnek kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy spirytusem leżakuje 10 dni przelewamy i pozostawiamy na 3 dni na czwarty dzień rozpoczynamy kurację. Pół godziny przed posiłkiem 3 razy dziennie w pół szklance mleka w temperaturze pokojowej zażywamy krople rano 1 w południe 2 wieczorem 3, każdego dnia do każdej dawki zwiększamy o jedną kroplę aż dojdziemy do 20 później zmniejszamy ilość kropli tak samo aż dojdziemy do 1, a pozostałą resztę wypijamy 25 kropli 3 x dziennie na pół szklanki mleka pół godziny przed jedzeniem. I to skutkuje i nic nie uczula. Życzę zdrowia i wytrwałości ja pije miesiąc raz w roku i pomaga pozostałą resztę chowam do lodówki i czeka do przyszłego roku

  38. Bogdan
    10 marca 2008 at 12:24 Odpowiedz

    Stosuję tę kurację dopiero dwa tygodnie i mam mieszane uczucia. Czuję się wprawdzie doskonale, ale spuchły mi usta, pękają i jest to bardzo bolesne (piekące). Czy jest to normalna reakcja? Dlatego dziś przerwałem. Czy zrobiłem dobrze? Ma ktoś podobne doświadczenia?

  39. Aneczka
    25 marca 2008 at 13:08 Odpowiedz

    Chciałam zwrócić uwagę, żeby czosnek kupić polski a nie chiński (a taki jest ogólnie dostępny). Moja nalewka jeszcze \”leżakuje\” i jest w części koloru zielonego. Wiem, że należy ją łączyć z jogurtem lub kefirem, a dla zabicia zapachu z ust przegryźć skórkę cytryny, pomarańczy lub natkę pietruszki. Nalewka bardzo dobrze działa na wzrok – mój 80- letni znajomy odstawił okulary!

  40. paznok
    26 marca 2008 at 09:45 Odpowiedz

    Poprawił mi się wzrok.

  41. Aneczka
    31 marca 2008 at 12:40 Odpowiedz

    Mam pytanie do MAGIDY – piszesz: aż dojdziemy do 20 później zmniejszamy ilość kropli tak samo aż dojdziemy do 1, a pozostałą resztę wypijamy 25 kropli 3 x dziennie na pół szklanki mleka pół godziny przed jedzeniem – chodzi mi o tę resztę, jak długo lub ile tej reszty? Na końcu wypowiedzi piszesz, że resztę chowasz na następny rok… Jak długo ma trwać kuracja?

  42. beawod
    28 maja 2008 at 17:46 Odpowiedz

    a ja slyszalam ze podczas przygotowywania tego specyfiku nie nalezy urzywac metalowych przedmiotow?
    ?

  43. dana
    24 czerwca 2008 at 10:45 Odpowiedz

    Stosowałam tą kurację jakiś czas temu.Poprawiła mi się odporność, jedyny skutek uboczny, że teraz bardzo lubię czosnek :)

  44. POLUKS
    6 lipca 2008 at 12:14 Odpowiedz

    DO jaka2
    jak najbardziej mozesz stosowac czosnek przy refluksie. juz sam hipokraes zalecał leczenie dolegliwości żołądkowch czosnkiem! a gadanie lekarzy, którzy mówią że to osłąbia działanie mieśni zwieraczy przełyku i rozworu żołądkowo-dwunasniczego (mnie tak powiedziała pani doktor jak zdiagnozowała mi włąsnie chorobę refluksową) można włoży miedzy bajki! a! i jeszcze powiedziała ze czosnek może podrażniac błonę sluzową żołądka! owszem podrażnia ale jak się go dokłądnie niepogryzie i nierozdrobni to taki duży kawałek bedzie nam zalegał na scianie żołądka i może doprowadzic do nadżerki. Dlaczego czosnek to natualny antybiotyk? ano dlatego, że zawarty jest w nim lotny związek ALLICYNA który uwalnia się z niego dopiero po rozgnieceniu (zmieszanie sie glikozydu alliny + enzym alianazy) i dlatego czosnek ma taki piękny zapach;)!
    Pozdrawiam wszystkich czosnkożerców

  45. tom
    4 sierpnia 2008 at 17:52 Odpowiedz

    ile to jest 35g bo nie mam wagi prosze o odpowiedz ile to jest na oko jedna głowka?

  46. Ter-esa
    23 sierpnia 2008 at 09:32 Odpowiedz

    Robię tą miksturę pod nazwą krople czosnkowe.. dla poprawienia odporności.
    Mam inne dawkowanie .. zaczynam od 1 kropli pierwszego dnia i zwiększam aż do 27 dnia do 25 kropli 3 razy dziennie…I piję rozpuszczone w 50 g mleka… Krople te stosuję cdo 5 lat, bo przez tyle lat jestem odporna na choroby po tych kropeklach. Pozdrawiam

  47. dancia
    8 września 2008 at 16:59 Odpowiedz

    w przepisie jest błąd nie 35 gram a 350

  48. becia
    10 września 2008 at 01:24 Odpowiedz

    Czy to tylko dorośli mogą spożywać ? Ja z pewnością się pokuszę. A co z dziećmi ?

  49. ewa
    15 września 2008 at 11:51 Odpowiedz

    Mam zapalenie zoladka i acid refluks nie ma mowy o jedzeniu czosnku dla mnie pod zadna postacia. Po jego spozyciu moge wyc z bolu wiec niech mi nikt nie opowiada bzdur ze mi nic nie bedzie po spozyciu nalewki tybetanskiej. Ludzie nie sluchajcie wszystkich bo mozecie sobie powaznie zaszkoszic. Jak czytam wypowiedzi ktorym wydaje sie ze sa madrzejsi od lekarzy to niedobrze mi sie robi.

  50. marcel063
    16 września 2008 at 16:55 Odpowiedz

    a moze wiecie jak podawac dzieciom,moj syn ma 12 lat i slaba odpornosc

  51. alutka
    3 października 2008 at 20:13 Odpowiedz

    350 gramow czosnku POLSKIEGO bo importowany jest zabezpieczany przed zepsuciem albo jakimis promieniami albo chemia!!!!

  52. krycha
    18 października 2008 at 22:24 Odpowiedz

    pijemy nalewkę z mężem od ę tygodni i zaczęły nam puchnąć nogi w kostkach . czy to normalne jeżeli ktoś miał podobną reakcje to napiszcie

  53. BRU
    20 października 2008 at 23:09 Odpowiedz

    350 gramow czyli 35 dekagramow, nie wiesz ile to jest? zmiażdż tyle czosnku ile masz i zalej taką ilością spirytusu zeby dokładnie zalac czosnek (200 ml spirytu dokładnie pokrywa 350 gramow czosnku), proporcje nie są aż tak ważne, ważne żeby spirytus pokwywal czoenek (ale nie pokrywał go za mocno) a im wiecej tego dobroczynnego trunku Tym lepiej.

    Ja nie stosuje terapi kropelkowej, tylko jak czuje ze mnie rozkłada przeziebienie to biore pół kieliszka z mlekiem (BO WŁASNIE Z MLEKEIEM POWINNO SIĘ TO PIĆ) przed snem i z rana iu mnie przeziebienie nie trwa wiecej niz 2 dni

  54. marta
    29 października 2008 at 21:34 Odpowiedz

    Mam problemy zoląkowe.czosnek odczuwam dosc zauważalnie ale stosuje go do wszalkich potraw na surowo i gotowanych.Nalewke robie już -ci rok.Bardzo mi pomogla.Jestem przekonanana na 100%.Pani Ewa napewno nigdy nie probowala chyba ze wmówiła sobie że to beee.Pozdrawiam czosnkożerców.

  55. piter
    28 listopada 2008 at 15:06 Odpowiedz

    cudowny lek

  56. Krystyna
    16 grudnia 2008 at 13:11 Odpowiedz

    Nalewka jest rewelacyjn.a.Zawsze kila razy w okresie jesienno zimowym brałam natybiotyki na przeziębienie, pijąc nalewkę czuję się doskonale i nie choruję..

  57. lili
    31 grudnia 2008 at 15:48 Odpowiedz

    Robiłam tę nalewkę mojemu mężowi,bo ma nadciśnienie i arytmię.Działa,ale nalewkę należy robić wiosną,z młodego,polskiego czosnku.

  58. sabina
    21 stycznia 2009 at 14:32 Odpowiedz

    ja mam pytanie czy ta nalewka moze miec kolor zielony bo mi taka wyszla i ja mam w przepisie 350 gramow spirytusu

  59. hA;INA
    23 stycznia 2009 at 11:22 Odpowiedz

    LEKARZE TEŻ WSZYSTKIEGO NIE WYLECZĄ I NIE WSZYSCY MÓWIĄ O DOBROCZYNNYM CZOSNKU ILE MORZE POMÓC TYLKO ANTYBIOTYKAMI WSPOMAGAJĄ, A CZOSNEK TO ANTYBIOTYK.

  60. yollanda
    31 stycznia 2009 at 15:59 Odpowiedz

    co do koloru tej nalewki-to cos nie tak…mnie wyszła żłótawa.
    Ręce kiedys mi spuchły, w tymczasie kiedy ją piję, ale nie sądzę, że ma to jakiś z tym związek….Dalej walczymy z moim mężem…jakoś idzie…Najbardziej obawiałam się późniejszego zapachu-ale o dziwo-nic nie czuć…fajnie:) normalnie chodzę do pracy – bez stresu…Czytałam, że nie można jej wcześniej brać niż dopiero za 3 lata…Wy piszecie, że 1 rok…widzicie-co ktos inny to inaczej…pozdrawiam:)

  61. gab
    4 lutego 2009 at 16:35 Odpowiedz

    stosuję nalewkę od paru lat. rozpoczołem po operaji Ca gdy mój organizm był wypłukany z flory bakteryjnej.Nagrypę od 10lat nie chorowałem.Nigdy się nie szczepiłem p.grypie.Nalewkę stosuję też na opryszczkę lekko wcierając w wargę.Nalewkę stosuję z wodą,ponieważ w mleku są bakterie które mogą mieć wpływ na skuteczność.Mój przepis:25dag/300ml-czosnek miksuję daję do słoikao,7 osłaniam folią aluminiową przed światłem.Przez 14dni się maceruje w tęp.pokojowej.Wyciskam,odstawiamna 3dni.Zlewam dociemnej butelki.przechowuję w lodówce.Piję po 25kr x 3 dziennie z wodą gdy rozpoczyna się przeziębienie,lub cała kuracja 1raz na2 lata.

  62. czosnek
    11 lutego 2009 at 22:14 Odpowiedz

    a jak odmierzać krople?

  63. Mirek
    14 lutego 2009 at 18:23 Odpowiedz

    Zrobiłem nalewkę według przepisu ale wyszło tego dosc duzo ,jak długo stosuje się ten lek,bo chyba z pół roku

  64. Karolalola
    17 lutego 2009 at 08:49 Odpowiedz

    do paznok i Aneczki: piszecie, że nalewka poprawia wzrok… mogę prosić o jakieś konkrety? tzn. jaka to była wada? i po jak długim zażywaniu kropelek ustąpiła?
    Też jestem zainteresowana tematem i nie ukrywam, że stosuję tą kurację ze względu na oczy… Dziś zażywam już 2-gi dzień największą dawkę, tj. 25 kropli i jak na razie wpływu na wzrok nie zaobserwowałam (poza tym, że oczy mnie trochę pobolewają).
    Ogólnie moje samopoczucie jest dobre (bez problemu przyzwyczaiłam się do smaku i zapachu ;) Przy większej dawce, czyli jak zażyłam 22, 23, 24 i w pierwszym dniu 25 kropli byłam osłabiona i pochłaniałam duże ilości kefiru (bo tego domagał się mój organizm), ale to chyba nic dziwnego, w końcu to antybityk! (naturalny bo naturalny, ale zawsze). Za to dziś już jest zupełnie OK :)
    pozdrawiam

  65. iwa
    4 kwietnia 2009 at 21:53 Odpowiedz

    nie polecam osobom którzy mają problemy z wątrobom ja schudłam 5 kilo i strasznie mi szwankuje cały układ pokarmowy

  66. rak
    5 kwietnia 2009 at 19:47 Odpowiedz

    Ta nalewka szkodzi jednak na ortografię, ale nie wszystkim :)

  67. lonek
    18 maja 2009 at 21:03 Odpowiedz

    mam uogólniną miażdżycę,nalewkę biorę dwa lata -obniżył się cholesterol LCD oraz ciśnienie -lili mao ozywistą racje robić nalewkę z naszego czosnku teraz na wiosnę

  68. lolka
    20 maja 2009 at 14:28 Odpowiedz

    a razy, miałam przespis w którym napisane było ze nalewkę trzeba przed przecedzeniem wstawic do lodówki na 8-10 dni, zrobiłam tak, stoi juz 8 dni tzn ze nadaje sie do wywalenia???? czy moge ja pic?

  69. kasz
    17 czerwca 2009 at 16:43 Odpowiedz

    Ktoś mi powie, spirytus ma być czysty czy rozrobiony?

  70. Ija
    28 czerwca 2009 at 01:28 Odpowiedz

    Stosowałam nalewkę już 3 razy i za każdym razem czulam wyraźną poprawę, bo znikały skłonności do pokasływania i przeziebień, byłam bardziej silna i energiczna. Prawdziwy przepis mnichów tybetańskich mówi, że nalewkę mogą stosować osoby po ukończeniu 40 roku życia i nie częściej, niż co 5 lat. Właśnie moje 5 lat minęło i będę w tym roku znów robić tę nalewkę. Cała kuracja trwa ok. pół roku.

  71. Kajtek
    5 lipca 2009 at 17:57 Odpowiedz

    NALEWKA NA SKLEROZĘ
    300 Gr.świeżego czosnku,0,5Lspirytusu.Czosnek rozdusić zalać spirytusem w (ciemnym)słoiczku lub butelce szklanej,szczelnie zakręcić i pozostawić w ciemnym miejscu na trzy tygodnie.Po trzech tygodniach odcedzić, zażywać codziennie,20kropli na pół szklanki mleka lub wody między godz.14:00a15:00,recepturę tą dostałem od Cudownej uzdrowicielki.

  72. tabasco
    25 lipca 2009 at 22:24 Odpowiedz

    350 g. czosnku naszego polskiego (mi wyszło 8 sporych główek) zmieliłam w blenderku i zalałam 200 ml spirytusu.. Bierze się od 1 kropli, zwiększając za każdym razem o 1 i dochodząc do 25.. trzy razy dziennie.. aż się skończy.. KONIECZNIE Z 50 ml KWAŚNEGO MLEKA (kefir, jogurt).. Życzę zdrówka..

  73. romcio011
    31 lipca 2009 at 19:55 Odpowiedz

    3 średniej wielkości główki czosnku rozebrać na czynniki pierwsze. Obrane ząbki drobno posiekać i pozostawić w szklanym naczyniu na około 1 godzinne.
    Powoduje to częściową utratę przykrego zapachu. Następnie przełożyć do butelki 0, 75 l z ciemnego szkła i zalać 0, 5 l spirytusu.
    Pozostawić na 6 dni kilka razy dziennie mieszając miksturę.
    Po 6 dniach zlewamy do mniejszej buteleczki najlepsze są oryginalne z apteki po nalewkach ( mają dozownik)
    Reszta oczywiście pozostaje w butelce matce.
    Należy przynajmniej raz dziennie dużą butelkę wstrząsnąć w celu pomieszania. Tak przygotowaną miksturce używamy do wyczerpani.
    Pijemy 3 razy dziennie po łyżeczce od herbaty dolewając do połowy kieliszka czystej wody mineralnej po posiłku
    Nie wiem czy skuteczny, ale robie nalewkę od czterech lat trzy razy w roku.
    Oceniam, jako same pozytywy.
    Mikstura była opisywana w miesięczniku zielarskim
    Negatywy to zapach czosnku, ale dla zdrowia warto się poświęcić
    Do przygotowania używamy stali nierdzewnej i szkła ciemnego
    Opisywany zielony kolor to prawdopodobnie efekt miażdżenia czosnku w aluminiowych zgniatarkach.

  74. romcio011
    31 lipca 2009 at 20:51 Odpowiedz

    w moje wypowiedzi jest błąd
    miało być kolor biały a nie zielony przepraszam.
    w mojej występuje zawsze kolor słomkowy.
    I jeszcze jedno mikstury nie traktować jako
    złoty środek na wszystko

  75. czykita
    4 sierpnia 2009 at 21:54 Odpowiedz

    Co z tym zielonym kolorem? Czy nalewka, która częściowo jest zielonkawa (na spodzie słoika) a powyżej \”miodowa\” nadaje się do spożycia? Nie wytrąciły się jakies toksyny? To dla mnie bardzo ważne ;(

  76. wa46
    11 sierpnia 2009 at 20:49 Odpowiedz

    kolor zielonkawy to napewno nie z powodu aluminiowego zgniatacza. Prawdopodobnie kiełkujący już czosnek(hlorofil).Tylko czysty spirytus.Zdrowia życzę.

  77. dziewczyna_szamana
    13 sierpnia 2009 at 20:20 Odpowiedz

    zrobiłam nalewke wg przepisu, jednak po 3 dniach dozowania kropel, mój eliksir zdecydowanie zmienił posmak (z czosnkowego na na gorzkawy, mocny, jakby zgniły stary czosnek- ochydaa!! )wydaje mi się że nalewka nadaje się jedynie do wylania, zresztą wszystkie zmysły podpowiadaja mi, żeby dlawłasnego dobra tego nie pić …feeee. a może z tym intensywnym posmaczkiem tak właśnie ma być??? i sąd tez rodzi sie moje pytanie- jaki właściwie smak powinna mieć ta nalewka???

  78. mamuska
    18 sierpnia 2009 at 07:47 Odpowiedz

    oryginalny tybetański jest taki:30 dkg obranego czosnku,300 ml spirytusu.Obrany i drobno posiekany czosnek zalewamy na 7 dni ,przynajmniej raz dziennie wstrząsając butelką.Odcadzamy i stawiamy na 3 dni.Jeśli butelka jest z ciemnego szkła to jeszcze lepiej.Ja ją trzymam w szafce kuchennej . Po tym czasie zaczynamy od jednej kropli na śniadanie,dwóch na obiad,trzech na kolację.Dochodzimy do 15 kropli i zmniejszamy dawkowanie do jednej kropli.Pozostałą część dawkujemy po 25 kropli jeden raz dziennie.Oczywiście aby kuracja była skuteczna te kropelki podajemy w mleku lub jogurcie naturalnym jak kto woli.Kuracja jest skuteczna,sama wypróbowałam.Można ją powtórzć po 3 latach.

  79. alkoholik
    27 sierpnia 2009 at 08:10 Odpowiedz

    rozrobiony spirytus przyjacielu to już wódka.

  80. Monia
    13 września 2009 at 20:04 Odpowiedz

    ale nikt nie napisał, ze nalwekę trzeba trzymac w lodówce.
    Pozdrawiam ;)
    ah, przepis na nalewke znajduje sie w ksiazce ,,Zyjmy zdrowiej\” – pozdrawiam

  81. teresa
    1 października 2009 at 13:35 Odpowiedz

    kurację czosnkową robiłam już 2 razy… i teraz ponownie mam zamiar zacząć…
    przepis znalazłam w książce Ireny Gumowskiej który to zdobyła od mnichów tybetańskich po wieloletnich próbach bo był strzeżony wielką tajemnicą…
    a przepis był taki: 250 g czosnku i 300 g spirytusu… czosnek zmiażdżyć i zalać spirytusem… odstawcić na 10 dni do lodówki(w ciemnej butelce) po 10 dniach przecedzić przez( najlepiej przez lnianą szmatkę) i znowu odstawić na 2 dni do lodówki…potem zaczynamy kurację na 50 g przegotowanego mleka zaczynając od 1 kropli rano, 2 w południe 3 wieczorem i następnego dnia zwiekszamy po 1 kropli aż do 15 i potem od 15 aż do jednej kropli… cały wstęp trwa 10 dni a po tym wstępie pijemy nalewkę 3 x dziennie po 25 kropli aż do wyczerpania. Kurację tą stosuje się raz na 5 lat…polecam

  82. ania
    6 października 2009 at 15:42 Odpowiedz

    drogie Panie. kolor zielony -niestety nie używajmy CHIŃSKIEGO czosnku. z naszego Polskiego kolor nalewki będzie biały. pozdrawiam

  83. wojtek47
    8 października 2009 at 05:37 Odpowiedz

    uzywam nalewki czosnkowej od roku.Poczatkowa kuracja to bylo 10 dni zwiekszajac dawke do 10 kropli i ponownie ilosc dawki zmniejszac do 1 kropli.Mieszac najlepiej z jogurtem.nalewke mozna dodawac takze do zup co wspaniale poprawia walory smakowe.nalewke trzymac w lodowce ,Nie dodawac do gotujacej sie zupy straci swoje walory

  84. kakadu
    15 października 2009 at 15:08 Odpowiedz

    Oj, skuteczne, skuteczne. Żona nie chce mnie wpuścić do łóżka już po pierwszym dniu kuracji. Co robić

  85. witebor
    15 października 2009 at 16:20 Odpowiedz

    mam zrobioną nalewkę 9 dzień w słoju nabrała koloru zielonkawego ,czy to jest prawidłowe?-może ktoś mi na to odpowie

  86. Michał
    16 października 2009 at 16:12 Odpowiedz

    Przepraszam, co nie którzy powołują się na TYBETAŃCZYKÓW – a przecież jak ta nalewka powstawała to nie było lodówek. wystarczy trzymać w ciemnym miejscu. Konserwant – spirytus – jest wystarczający by nie trzymać w lodówkach. Nie mniej jednak polecam ale z POLSKIEGO czosnku.

  87. pełek
    23 października 2009 at 11:39 Odpowiedz

    Z tego co tu piszecie to by zrobił 10 przepisów na nalewkę czosnkową .Orginalny przepis znalazła wyprawa UNESCO w jednym z tybetańskich klasztorów która jest datowana na4 lub 5 wiek przed naszą erą.Nalewka ta oczyszcza organizm z odkładającego się tłuszczu,wypłukuje nierozpuszczony wapń,zapobiega zawałowi serca,miażdżycy,paraliżowi itp.Podaję przepis ;35 dkg czosnku rozmieszać z200 ml spirytusu szczelnie zamknąć i postawić w ciemny m miejscu(nie do lodówki)na 10 dni.Następnie masę przecedzić ,przelać do słoika i odstawić jeszcze na 4dni.Teraz środek jestgotowy do użycia.Bierzemy go w pierwszym dniu ;sniadanie 1kroplę, obiad 2 krople, kolacja 3 krople w następnym dniu 4,5,6 itak do 25 kropli .DALEJ PIJEMY PO25 KROPLI 3 RAZY DZIENNIE DOPOKI SIę NIE SKOńCZY NALEWKA .Pijem ją z 50ml kwaśnego produktu mlecznego najlepiej z kefirem lub jogurtem.

  88. dolka
    24 października 2009 at 02:22 Odpowiedz

    czy to prawda, ze ta kuracja czosnkowa odchudza?

  89. Krystyna
    26 października 2009 at 00:17 Odpowiedz

    Zamiast mleka pic z kefirem, dodac posiekanej natki pietruszki i wtedy zneutralizujemy przykry zapach czosnku.sposob wyprobowany.

  90. goralkahanka
    30 października 2009 at 13:03 Odpowiedz

    nalewke trzymamy w chłodnym miejscu nie w lodówce . ważne jest ,żeby była w ciemnym naczyniu jak nie to okręcić gazetą.

  91. cipro
    3 listopada 2009 at 23:14 Odpowiedz

    ten przepis jest daremny brak innych istotnych rzeczy

  92. andy_wieliczka
    5 listopada 2009 at 14:39 Odpowiedz

    Pamietam ten przepis z lat 60 .Byl opublikowany w Aurze .
    Tajemnica jest w tym ,ze nie nalezy uzywac spirytusu zbozowego .
    Mnisi robia to z spirytusu ryzowego.
    Ja uzywam wodki z ziemniakow(Luksusowa tzw patoto) dodaje 3-4 zabki czosnku i do ciemni .
    Po tygodniu mozna pic nawet czwiarteczke ale nie nalezy tego ponawiac wczesniej jak po pol roku .Sam uzywalem i ..pycha.Ajak dziala ..zadnej grypki .

  93. basia
    10 listopada 2009 at 19:59 Odpowiedz

    czy komus kreci sie w glowie podczas tej kuracji? ja jestem na 3 dniu i mam lekkie zawroty.

  94. Maria
    16 listopada 2009 at 19:00 Odpowiedz

    Ja robię od 30 lat nalewke na wodzie przegotowanej ,tak leczylam swoje dzieci z każdej choroby wirusowej, siebie i męża ,żadne z nas nie chodziło do lekarza a o braniu antybiotyków nie wspomnę.Leczymy się nalewką w razie wysokiej gorączki (tylko powyżej 38\’ bo przy niższej nie ma potrzeby,gorączka też pomaga walczyć z wirusem to taki naturalny sposób naszego organizmu)podaję ibuprofen forte 3x dziennie, obniża temperaturę,działa przeciwbólowo na stawy,mięśnie np przy grypie, no i silnie przeciwzapalnie.Przepis na nalewkę:
    30 ząbków czosnku zmiażdzyć lub posiekać, zalać zalać nie pełnym 1 litrem przegotowanej zimnej wody ,odstawić na 24 godziny ,póżniej dodać i osok z 3 cytryn i 4 łyżki stołowe miodu najlepiej lipowego ,dobrze wymieszac i przelać do butelki pić w razie choroby 3x dziennie po trzy łyzki stołowe (dzieci od 6 do 16 lat 1 łyżka) leczniczo a zapobiegawczo Trzy łyżki stołowe po kolacji. Naprawdę pomaga, a zapach? Co ta zapach, można przeżyć zwłaszcza gdy się kurujemy cała rodziną bo wtedy nie czujemy tego zapachu wcale od siebie,spróbujcie a przestaniecie bać się grypy

  95. ala
    17 listopada 2009 at 17:03 Odpowiedz

    w szóstym dniu , gdy dochodzimy do 17 kropli zmniejszamy dawkę kropli o jedną dochodząc do jednej kropli . wszystko po to aby przyzwyczaić organizm do kuracji . po tych dawkach wypijamy 25 kropli i zawsze w 50 ml mleka lub kefiru. czosnek 30 dag. spirytus 200 ml. czosnek zmiażdża się w drewnianym moździerzu . kurację przeprowadza się raz na 5 lat

  96. staasek
    24 listopada 2009 at 15:40 Odpowiedz

    Myślę,że te wszystkie przepisy są super trafne,dodam tylko by spożywać nalewkę w dobrej intencji, w dobrym towarzystwie, i NIGDY nie być przekonanym, że ją spożywamy ostatni raz. Bo tak może się zdarzyć. Serdecznie pozdrawiam wszystkich.

  97. Johnny
    5 grudnia 2009 at 12:42 Odpowiedz

    @basia :mnie kręci się w głowie od plątaniny proporcji i sposobów stosowania ! Może jednak KTOŚ by tenprzepis UJEDNOLICIŁ ???

  98. leo
    21 grudnia 2009 at 21:13 Odpowiedz

    znakomity srodek antykoncepcyjny!!!

  99. Krzysztof
    3 stycznia 2010 at 18:07 Odpowiedz

    Kiedyś już korzystałem z tej diety. Teraz mam zrobioną i mam zacząć. Martwi mnie jednak to, że sami \”znawcy\” proponują troche inne proporcje, a ta Pani z Wieliczki to chyba nie wie o czym mowi ? Po ćwiarteczce, można tylko wezwać \”przewozówkę\” do prosektorium. Z kropli przejść na buteleczke to i \”ruski cziełowiek nie wytrzyma\” Chyba ,że w Wieliczce sól też jedzą garściami ? Bo tania jest i beczkę można zjeść z kandydatem na przyjaciela ha ha ha ha . Z leku nie można żartować, bo jeszcze ktoś tak zrobi.

  100. stern
    12 stycznia 2010 at 09:11 Odpowiedz

    30 dkg a nie 30 gr

  101. iza
    29 stycznia 2010 at 11:42 Odpowiedz

    nie wiem jak to na was działa ,ale ja miałam nadzieje , że spadnie mi chciaż kilo albo dwa a tu nic…

  102. ania
    30 stycznia 2010 at 15:01 Odpowiedz

    a ja zaszłam wciąże po 3 dniach stosowania to były lata 80 itd.

  103. ????
    27 marca 2010 at 18:58 Odpowiedz

    mam pytanie? czy mogę stosować nalewkę czosnkową w czasie brania tabletek i czy są jakieś przeszkody.

  104. józek
    1 kwietnia 2010 at 19:59 Odpowiedz

    Alu masz rację że stosuje się ją raz na pięć lat.Trzeba dodać jeszcze że jest to nalewka odmładzająca,tak przynajmniej wynika z odczytanych Tybetanskich tabliczek.

  105. RomKa
    8 kwietnia 2010 at 19:08 Odpowiedz

    Jeszcze raz: Czosnek ze świeżych zbiorów – koniecznie nasz rodzimy, utrzeć na miazgę na deseczce (żadnych metalowych przedmiotów!), włożyć do szklanego, ciemnego naczynia i następnie zalać spirytusem, najlepiej żytnim. Całość pozostawić na 10 do 12 dni w chłodnym zaciemnionym miejscu, od czasu do czasu wstrząsając. Proporcje nie są krytyczne, aczkolwiek warto je zachować w granicach : 350 g(gramów) czosnku
    i 200ml(mililitrów) spirytusu! Po ww okresie, przecedzić miksturę, ponownie zlać, tym razem do ciemnej butelki z zakrętką i pozostawić na dalsze 4 do 5 dni
    w poprzednim chłodnym miejscu. Po tym okresie, eliksir młodości jest gotowy.
    I teraz najważniejsze: Nie przekraczać owych 25 kropli!!! Po osiągnięciu tej liczby, stopniowo należy zmniejszać ilość kropel przyjmowanej nalewki, by w dniu końcowym, zakończyć naszą kurację ostatnią, jedną kroplą. Pić razem z niewielką ilością kefiru lub ukwaszonego mleka (np. 50 ml). Stosować oględnie, przeciętnie raz na rok, nie zapominając
    o wątrobie i …wierzyć, że pomoże!
    Powodzenia.

  106. kaz
    9 kwietnia 2010 at 09:10 Odpowiedz

    A w Tybecie wtedy pędzili bimber czy mieli sklepy monopolowe? skąd mieli spirytus?

  107. edek
    19 kwietnia 2010 at 20:02 Odpowiedz

    A jak zostosowałem nalewkę zostałem po pierwszych dniach kuracji ojcem!!!

  108. daros68
    6 sierpnia 2010 at 06:13 Odpowiedz

    a co z dziecmi
    jakie dawk dla maluchow 5-8 lat
    czy 25 kropli to nie za duzo

  109. Hylynka6
    15 sierpnia 2010 at 19:37 Odpowiedz

    Mam zamiar zrobić nalewkę, czy działa na podwyższony cholesterol, przepisano mi lek ale jak zapoznałam się ze skutkami ubocznymi stosowania tego leku, to postanowiłam poszukać naturalnych środków. Mam nadzieję że ta nalewka mi pomoże.

  110. zygi
    5 września 2010 at 19:32 Odpowiedz

    na refluks najlepszy sposób to nie używać cukru i bardzo ograniczyć słodkie potrawy. Wiem,miałem,nie mam.

  111. Radca
    13 września 2010 at 15:21 Odpowiedz

    Od cebuli się kuli, a od czosnyku
    myku,myku

  112. griin
    7 listopada 2010 at 15:43 Odpowiedz

    Cholera,po co ta biurokrcja….1…2…3….a jk się pomylą dni?
    Czy nie lepiej np. po 10 kropli dziennie?
    Zrobilem tA nalewkE i mam dylemat….a co bEszie jak pomylę krople?….Dni?

  113. kasiek
    10 listopada 2010 at 22:55 Odpowiedz

    czy to naprawde działa ja już nie mam siły boli mnie gardlo już 3 dzień bez gorączki i kaszlu nawet przestałam palić czy ktoś mi napisze kto przeszedł tą kuracje?

  114. ajsia
    12 listopada 2010 at 16:29 Odpowiedz

    a niech to diabli albo mi pomoże albo zaszkodzi dzięki……………………………………..

  115. adam
    22 listopada 2010 at 11:54 Odpowiedz

    dlaczego 35 gram ? Wg receptury tybetańskiej winno byc 350 gram lub 35 dag

  116. lech482
    3 grudnia 2010 at 18:05 Odpowiedz

    przeprowadziłem kuracje zgodnie z zaleceniem zrobiłem badania REWELACIA TAKICH WYNIKOW nie mialem biorac bardzo drogi lek 120zl za 30 TABLETEK mowa jest o cholesterolu z którym zawsze mialem klopoty jestem po dwóch zawalach czuje sie swietnie i polecam wytrwalym cala kuracja trwala trzy miesiace

  117. lech
    3 grudnia 2010 at 18:27 Odpowiedz

    mam pytanie co jest powodem ze ta kuracje przeprowadzamy raz na piec lat?
    lech

  118. JOBO
    17 stycznia 2011 at 21:22 Odpowiedz

    NAJLEPIEJ OPISAŁA NALEWKĘ \”teresa\”! (Nie Ter-esa) TAKI JEST PRZEPIS WŁAŚCIWY I TAK NALEŻY JĄ STOSOWAĆ- WSZYSTKIE INNE OPISY ZAWIERAJĄ BŁĘDY.

  119. krysia
    18 stycznia 2011 at 13:32 Odpowiedz

    A ile tego czosnku?

  120. misiek
    19 stycznia 2011 at 23:00 Odpowiedz

    supr nalewka

  121. basia
    28 stycznia 2011 at 21:57 Odpowiedz

    czy to nie szkodzi jeśli po zalaniu zrobił się zielony ,może ktoś mi powiedzieć dlaczego to się tak dzieje

  122. irenka1
    14 lutego 2011 at 15:38 Odpowiedz

    mam ksaizke Michala Tombaka
    pisze ze 350 g czosnku i 200 ml spirytusu
    wlasnie robimy te nalewke ale 10 dni stala w ciemnosciach ,teraz po odsaczeniu i odcisnieciu 4 dni jeszcze ma stac i do roboty!

  123. Arni
    24 lutego 2011 at 21:11 Odpowiedz

    znam ten przepis, ale to ma być 35 dkg czosnku a nie gramów

  124. jozek
    27 lutego 2011 at 21:40 Odpowiedz

    mam stwierdzony refluks II stopnia i torbiele na płacie wątroby- czy ktoś miał coś podobnego i jak się czuł po braniu nalewki? Mam podwyższony cholesterol i podwyższona ciśnienie, chciałbym je leczyć, lecz nie wiem czy nie zaszkodzę sobie jeszcze bardziej? czekam na odpowiedź.

  125. dalia
    1 marca 2011 at 10:22 Odpowiedz

    a ja mam z gazety ,i pisze ze ma byc300gspirytusu i 25 dkg czosnku , w koncu co jest przawda

  126. dalia
    1 marca 2011 at 10:26 Odpowiedz

    i w gazecie pisze ze moga ja brac ludzie po 40 roku zycia ,raz na 5 lat

  127. Beti
    4 marca 2011 at 18:50 Odpowiedz

    Na co stosuję się taką nalewkę?Jeśli ktoś może to niech odpisze mi na to pytanie prosiłą bym bardzo

  128. Piotr
    22 marca 2011 at 08:14 Odpowiedz

    Zdecydowanie pomaga.Przeziębiałem się każdej zimy po kilka razy ,po zażyciu pełnej kuracji jak \”ręką odjął\” skończyły się choroby.Na pewno bardzo podnosi odporność.Gorąco polecam – jest to rewelacja.

  129. lech
    25 kwietnia 2011 at 09:02 Odpowiedz

    BETI pytasz na co stosowac nalewke ja stosowalem na cholesterol opisalem to wczesniej ale wiem ze dziala lepiej jak szczepionka przeciw grypie jest uotporniajaca

  130. jasia
    26 czerwca 2011 at 18:25 Odpowiedz

    to jest bardzo dobra kuracja czosnkowa .juz od dwóch lat nie mialam grypy ani kataru.poxdrawiam ,jasia

  131. e-dzik
    16 lipca 2011 at 13:41 Odpowiedz

    Znalazłem taką nalewkę robioną przez mojego dziadka z przed 2 lat – czy można ją spożywać ? Jaka jest ważnośc takiej nalewki ?

  132. znawca ziół
    17 lipca 2011 at 17:56 Odpowiedz

    Ja robie nalewkę z czosnku już 10 lat, nie wiem co to jest grypa i choroby.

  133. asia780135
    7 sierpnia 2011 at 11:09 Odpowiedz

    nalewka czosnkowa niestety nie obnizyla mi cholesteru zawiodlam sie !!!

  134. Luke
    18 sierpnia 2011 at 15:47 Odpowiedz

    Nalewkę piję od 3 tygodni-czuję że pozytywnie działa na układ trawienny-poza tym wychodzi mi dużo wyprysków na twarzy.

  135. kika
    19 sierpnia 2011 at 13:03 Odpowiedz

    Ja pije drugi tydzien -zdecydowanie lepiej sie czuje,obniżyło mi to cisnienie, poprawiło trawienie, a co do proporcji czosnku do spirytusu prosze sie nie martwic każdy przepis jest dobry i skuteczny!!! byle czosnek polski!a nie chinski…

  136. 542
    19 sierpnia 2011 at 22:07 Odpowiedz

    nie obniza

  137. Gienia
    23 sierpnia 2011 at 15:25 Odpowiedz

    Ja stosowałam nalewkę na łuszczyce.Piłam według przepisu ,pomogła mi Nawroty łuszczycy były po3latach. Ale wyczytałam że nie można stosować częściej niż co 5 lat. Może wystąpić problem z wątroba.

  138. zosia
    15 września 2011 at 19:01 Odpowiedz

    piłam w zeszłym roku tą nalewkę jest rewelacyjna na odpornośc organizmu wogóle nie byłam chora polecam.

  139. lech484
    26 września 2011 at 18:20 Odpowiedz

    25 kropli na50ml mleka lub kefirudo wyczerpania zapasu raz na 5 lat tylko nikt mi nie wytlumaczyl dlaczego na 5lat bo ze zadziala to zle na watrobe to nikogo nie przekonuje

  140. jolmok
    19 października 2011 at 00:32 Odpowiedz

    Też stosuję tą nalewkę i polecam wszystkim,którym zapach czosnku nie jest straszny.Jogurt naturalny popity po połknięciu nalewki łagodzi i usuwa zapach czosnku z ust.Polecam zamiast antybiotyków syntetycznych:)

  141. bożka2
    20 października 2011 at 15:54 Odpowiedz

    … a czemu czosnek nie ma być chiński, przecież Tybet to poniekąd Chiny – co nie? Może być nawet lepszy bo nie jest tak zjadliwie aromatyczny i ostry jak nasz. Wogóle nie uznaję teorii, że jak chińskie to złe. W czasach mojej młodości mieć chńskie pióro do pisania było szczytem marzeń polskiego ucznia. Więc może by skończyć z tą chinofobią. A nalewka jest znakomita w okresie jesienno zimowym – polecam.

  142. GOSIA
    24 października 2011 at 15:00 Odpowiedz

    Czosnku powinno być 350 gramów

  143. winko49
    26 października 2011 at 11:15 Odpowiedz

    jak wykorzystać odciśnięty czosnek?

  144. maryla
    8 listopada 2011 at 20:06 Odpowiedz

    należy jeszcze dodać,że przygotowując tę miksturę,nie może ona mieć kontaktu z metalem i powinna stać 10 dni

  145. majeranek
    6 stycznia 2012 at 14:30 Odpowiedz

    Pierwszy raz zrobiłem tę nalewkę i wyszła mi żółtego koloru idealnie przezroczysta. Drugim razem natomiast wyszła mi mętna i brunatna taka. Możecie mi powiedzieć, dlaczego? Czy jeśli wyszła mętna taka to powinienem ją używać?

  146. Płaska Kura
    16 stycznia 2012 at 21:50 Odpowiedz

    Czytam wszystkie wypowiedzi i widzę że każdy ma swój przepis na tę nalewkę i jej stosowanie. Jedni raz na 5 lat po kropelce inni raz na rok ajeszcze inni przy kazdej okazji łyżkami i też żyją. Jak to polacy – \”każdy wuj na swój strój\” Dla mnie jest jeden wniosek; zarówno spirytus jak i czosnek są zdrowe pod każdą postacią !

  147. Jojo
    30 stycznia 2012 at 13:16 Odpowiedz

    Płaska Kuro – Polacy piszemy z dużej litery, podobnie jak: Niemcy, Rosjanie, Żydzi, Turcy, Cyganie itd.

  148. Asia
    2 lutego 2012 at 13:36 Odpowiedz

    Zrobiłam nalewkę, wyszła zółta/bursztynowa. niepokoi mnie jej zapach. Zamiast \”pachnieć\” typowo czosnkiem, wyczuwam zapach grzybów. Czy mogła się zepsuć? Może czosnek zbyt długo leżał w sklepie? Może było za ciepło w szafce w której przechowywałam nalewkę?

  149. prawda3
    13 marca 2012 at 14:27 Odpowiedz

    Ustalmy ! 350 g , czy 35 g ????

  150. lola
    15 marca 2012 at 09:50 Odpowiedz

    jak zrobiłam z chińskiego czosnku wyszedł kolor niebiesko zielony. Potem zrobiłam z polskiego (od babci wzięłam) wyszedł lekko żółty.

  151. znawca
    15 marca 2012 at 12:05 Odpowiedz

    Powiedzcie mi moi mili, skąd kilka tys lat temu mieli spirytus, jak jedynym znanym im alkoholem byly sfermentowane owoce!!!??????????

  152. 2123
    20 kwietnia 2012 at 13:47 Odpowiedz

    Powinno być 35 dag czosnku (ten przepis znajduje się w Książce prof. M. Tombaka pt. \”Jak żyć długo i zdrowo\” s. 72.)

  153. karolina
    7 maja 2012 at 00:06 Odpowiedz

    a moja nalewka jest wspaniala

  154. renia
    25 czerwca 2012 at 09:23 Odpowiedz

    Mam pytanie, czy po wypiciu nalewki można kierować autem? 25 kropli 3 razy dziennie?

  155. Jolanta
    2 lipca 2012 at 14:49 Odpowiedz

    Cytuję :
    35 gramów czosnku
    200 ml spirytusu
    *********

    Ma być 350 gramów na 200 ml spirytusu

  156. Iw_ona
    5 września 2012 at 21:47 Odpowiedz

    majranek pewnie uzywals chińskiego czosnku i mial za cieplo

  157. Zuzia
    6 października 2012 at 16:54 Odpowiedz

    Oj, dana,dana – jedz czosnek od rana!!!

  158. aga
    15 października 2012 at 17:31 Odpowiedz

    A ja piję nalewkę od jakichś trzech tygodni i czuję się dziwnie (piję dwa razy dziennie po 25 kropli). Jakieś szumy i mętlik w głowie, poty, ogólnie osłabienie. Nigdzie nie doczytałam się o takich skutkach ubocznych, o ile są to skutki uboczne. Co to może oznaczać?

  159. Zuzia
    22 października 2012 at 16:48 Odpowiedz

    Nalewkę przygotowujemy z 350g! czosnku obranego, zmiażdżonego, zalanego 200ml spirytusu. Odstawiamy na 10 dni! Następnie wyciskamy sok przez gazę i odstawiamy na 4dni!
    Zaczynamy używać (najlepiej na łyżkę zsiadłego mleka lub kefiru):
    1 dzień: śniadanie 1 kropla, obiad 2 krople kolacja 3 krople
    2 dzień:śniadanie 4 krople, obiad 5 kropli, kolacja 6 kropli
    3 dzień: śniadanie 7kropli, obiad 8 kropli, kolacja 9 kropli
    I tak dochodzimy do 25 kropli w dniu ósmym.
    9 dzień i następne, aż do wyczerpania soku: 3 razy dziennie po 25 kropli.
    Nalewkę najlepiej przygotować w sierpniu by nasz organizm zdążył obronić się przed jesiennymi i zimowymi przęziębieniami.
    Tę nalewkę znalazłam w przepisach mojej MAMY, a ja jestem już babcią dorodnych trojga wnucząt.
    Pozdrawiam wszystkich, którzy moje poprawki przeczytali.

  160. iwona
    28 listopada 2012 at 15:50 Odpowiedz

    Rok temu robilam taka nalewke jest rewelacyjna dzieki niej sie nie choruje dobrze sie spi itd efekty naprawde widac . Teraz tez bede przeprowadzac ta kuracje . Takze naprawde polecam .

  161. Dorota
    30 listopada 2012 at 15:05 Odpowiedz

    Własinie wziełam przepis i będe leczyć swuj cholestelor

  162. Kasia
    10 grudnia 2012 at 21:59 Odpowiedz

    Ja pije od 2 dni :) Wg. przepisu 350 g czosnku polskiego (ok. 10 główek) i 200 ml spirytusu. Miażdżyłam walkiem i kroiłam drobno. Odstawić w słoiku w ciemne i ciepłe miejscu na 10 dni, przesączyć, odstawić jeszcze na 4 dni. Potem do lodówki. Ja wytrząsam przed piciem i piję trzy razy dziennie pół godz. przed posiłkiem, zaczynając od 1 kropli i do kazdego posiłku dodając 1, aż do 25 kropel. Potem utrzymuje stały poziom. Oczywiście mieszam z kefirem. Kuracja trwa 3 miesiące. Powiem szczerze, że mi smakuje jej smak z kefirem taki orzeźwiający lekko kwaskowaty, mniam :) Moja siostra pije raz na rok i nie choruje. Na cholesterol to trzeba chyba zmienić też dietę na lekkostrawną to zapewne wtedy poskutkuje :) Aaa i kolor ma żółciutki, zrobiłam też z chińskiego i kolor wyszedł brunatny. Już pierwszego dnia, czosnek zabarwił się na zielono, łatwo więc spr z jakim czosnkiem mamy do czynienia. Pozdrawiam :)

  163. m.
    12 lutego 2013 at 10:17 Odpowiedz

    Nie krople tylko kieliszeczki.

  164. petercz
    10 marca 2013 at 14:19 Odpowiedz

    Tybetańska a nie wolno chińskiego czosnku używać tylko polski.Może nazwijcie ją nadwiślańska. Po prostu spirytus to świetny rozpuszczalnik nie tylko do czosnku.Wszystkie nalewki są zdrowe.Stosować do diety według własnej wrażliwości.Wrażliwi mogą stosować jagurt lub mleko dla osłony żołądka.Śmieszą mnie te drewniane łyżki czy raz na pięć lat może jeszcze zaklęcie by by się przydało .
    Nikt nikomu nie zabroni stosować parę kropel spirytusu czy zjeść jeden ząbek czosnku dziennie.

  165. ewa
    24 marca 2013 at 15:51 Odpowiedz

    od miesiąca lecze sie nalewką ,choruje od 10 lat na gardło ,na razie poprawy nie widzę !

  166. Czarny75
    25 marca 2013 at 23:33 Odpowiedz

    Ja właśnie dzisiaj doszedłem do 25 kropli. Przez parę dni bolały mnie oczy a jedno było całe czerwone. Teraz natomiast mam objawy grypopodobne ale bez gorączki. Może być tak, że jeśli mamy jakieś stany zapalne w organizmie to one podczas kuracji się ujawniają i intensyfikują? Przecież czosnek ma bardzo silne działanie i w ten właśnie sposób może ujawniać problemy o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia…

  167. stefi
    2 kwietnia 2013 at 14:00 Odpowiedz

    jeżeli ktoś ma niskie ciśnienie to nie może stosować tej nalewki.wiadomo – czosnek obniża ciśnienie i czujemy się fatalnie

  168. tybeti
    18 czerwca 2013 at 15:59 Odpowiedz

    znaczenie pochodzenia kraju odnosnie czosnku jest bardzo duże, czemu? chiński czosnek jest naładowany toksycznymi świństwami, jest rakotwórczy i wiele osób po nim trafia do lekarza z objawami zatrucia. Co do samej nalewki, to ma także znaczenie zeby nie czesciej niz rok, gdyz wiadomo, ten specyfik silnie rozrzedza krew , niszczy wszelakie zaczatki nowotworowe i każde przedawkowanie jet nie wskazane

  169. mnich tybetański
    1 lipca 2013 at 11:54 Odpowiedz

    przepis podaje 35 gram czosnku na 200 ml spirytusu , a tutaj \” fachowcy\”dają 350 gram to tez dobra proporcja tylko dla koni;)))))))czytać nie umiecie???

  170. grzech
    15 sierpnia 2013 at 21:13 Odpowiedz

    tę nalewkę stosuje się nie tylko na przeziębienia, ale przede wszystkim oczyszcza krew. ma wiele działań. np, oczyszcza krew z pasożytów. przepis Zuzi jest lepszy 35 gram to niewiele. i stosowanie również tak jak pisze Zuzia. choć znalazłem w pewnej książce tak, że dochodząć do 25 kropel tak jakby wracamy, czyli 25, 24,23 do 1, potem przerwa na tydzień, 10 dni i potem do wyczerpania po 25 kropel. a z polskiego czosnku nie z chińskiego, ze wzgl na to, że chiński czosnek u nas jest do niczego. chyba, że macie dostęp do prawdziwego czosnku z chińskieo ogródka. stosować góra dwa razy w roku, żeby nie uodparniać organizmu na działanie. poza tym czosnek jak każdy antybiotyk szkodzi w nadmiarze. pozdrawiam.

  171. antek
    16 sierpnia 2013 at 00:16 Odpowiedz

    na 350 g czosnku 200 g spirytusu ponieważ mniejsza ilość spirytusu nie zaleje czosnku

  172. andrzej
    24 sierpnia 2013 at 16:22 Odpowiedz

    przeszedlem kuracje od 1 do 15 kropli i spowrotem…potem 25X3 dziennie..po drugim dniu zaczelu sie objawy jak przy grypie,,silne poty,zawroty glowy,,bole w lędzwiach…odstawilem

  173. Basia
    9 listopada 2013 at 21:34 Odpowiedz

    Witam piję podobną nalewkę (1 szklanka wódki i 1 główka czosnku ) 1 łyżeczkę nalewki mieszam z maślanka i piję jeden raz dziennie . Stosuję to już drugi tydzień – obniżyło się ciśnienie i mam kołatania serca , rano budzi mnie ból brzucha i mam problemy żołądkowe . Czy ktoś ma podobnie ?

  174. Zielarka
    14 listopada 2013 at 19:19 Odpowiedz

    Posłuchajcie. Ta nalewka jest na wiele dolegliwości. Stosujemy ją troszeczkę inaczej,
    niż tu opisywane. Nie dziwię się, że bolą Was brzuchy i macie inne atrakcje ale ta nalewka jest do ścisłego stosowania i wg innego schematu :)

  175. Romus
    8 grudnia 2013 at 14:32 Odpowiedz

    Od lat stosuje taka diete:100 g.kielbasy swojskiej z czosnkiem i 100g.alkoholu ale nie zawsze pomaga.

  176. I-ka
    18 stycznia 2014 at 18:53 Odpowiedz

    Potwierdzam to, co napisała Ija. Nalewka raz na 5 lat, po 40-tce, 1-15 kropli w50 ml mleka, , potem z powrotem 14-1 a potem po 25 kropli 3x dziennie aż do wyczerpania. Ja też już brałam tę nalewkę 4 razy, teraz znowu ją mam w planie. Polubiłam ją :-) Kiedyś często pokasływałam w chłodne dni, a teraz trzymam się zdrowo i mimo niemłodego już wieku jestem energiczna i nie biorę żadnych leków. Kuracja trwa pół roku. usuwa złogi wapnia, poprawia pamięć (ja mam rewelacyjną!), normuje ciśnienie. Aha, ważne; nie pachnie się czosnkiem. Zapach czuć w domu tylko podczas odmierzania kropli, Potem trzeba przewietrzyć kuchnię i szczelnie zakręcić butelkę. Kropelki odmierzam zakraplaczem do oczu (z apteki).

  177. zielarka
    30 stycznia 2014 at 10:46 Odpowiedz

    ta nalewka to eliksir młodości-czytałam o niej w latach 90-ych,ale tam bylo 300 ml spirytusu, co mi troche przeszkadzało bo butelki były albo ćwierć albo półlitrowe a spirytus drogi /dla mnie/więc dobrze to pamiętam a czosnku było 25 dag
    Dawkowanie-przez pierwsze 10 dni 3 razy po 2 krople dochodząc do 15 kropli w porcji 6-go dnia oraz na powrót..2 krople w dniu dziesiątym potem 3x 25 kropli do wyczerpania..w dniach od 2-go do 5-go trzeba sobie zaplanowac odpowiednio zwiększania dawki…nie jest to trudne dla logicznie myślących.
    z uwagi na niekorzzystne działanie na wątrobę spożywać nie częściej jak raz na 5 lat.Moja nalewka miała piękny bursztynowy kolor

  178. carbonaut
    11 lutego 2014 at 23:48 Odpowiedz

    Znalazłem taką nalewkę w piwnicy. W czarnym słoju szczelnie zamkniętą a po otwarciu pięknie pachniała czosnkiem. Jest problem, czy nadaje się do spożycia, bo ma na bank 6 lat. Czy przypadkiem nie ołysieje? …Na głowie.

  179. Kris
    21 marca 2014 at 14:44 Odpowiedz

    Podaję proporcje prosto z Tybetu:300gr. spirytusu. 250 gr czosnku

  180. Bajsza
    19 maja 2014 at 14:33 Odpowiedz

    Mam pytanie, ale do osoby naprawdę kompetentnej. Mam nalewkę miętowo rutową z odrobiną kwiatu czarnego bzu. Pachnie bajecznie, nie rozcieńczałam jej i nie dodawałam cukru, bo jestem cukrzykiem – mam jej sporo z zeszłego roku i zastanawiam się czy gdybym częścią zalała powiedzmy główkę czosnku, może zapach byłby lepszy a w sumie działanie powinno być podobne, kto się na tym dobrze zna?

  181. bajsza
    19 maja 2014 at 14:46 Odpowiedz

    \”Tybetańska a nie wolno chińskiego czosnku używać tylko polski\”- ciekawe w sumie jaki czosnek używają w Tybecie, wiem, że nie lubią chińczyków ale zeby z Polski sprowadzali wątpię :P

Zostaw komentarz.

*