Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Na przeziębienie: kasza jaglana z pieczonymi warzywami

Na przeziębienie: kasza jaglana z pieczonymi warzywami

Poznajemy przyprawy: Kurkuma

Poznajemy przyprawy: Kurkuma

Wygraj premierową książkę kulinarną „Koniec z cukrzycą i otyłością”!

Wygraj premierową książkę kulinarną „Koniec z cukrzycą i otyłością”!

Pyszna i prosta zupa serowa

Pyszna i prosta zupa serowa

Spaghetti z kremowym sosem z awokado

Spaghetti z kremowym sosem z awokado

Bananowe ciasteczka z musli i owocami

Bananowe ciasteczka z musli i owocami

Świąteczne skrytki czekoladowych pyszności – idealne na prezent!

Świąteczne skrytki czekoladowych pyszności – idealne na prezent!

Koktajl truskawkowo-czekoladowy

Koktajl truskawkowo-czekoladowy

Pieczone słodkie ziemniaki

Pieczone słodkie ziemniaki

Kremowa zupa paprykowa

Kremowa zupa paprykowa

Wołowina pieczona w czerwonym winie

Wołowina pieczona w czerwonym winie

Chrupiący deser z jabłek

Chrupiący deser z jabłek

Krem z brokułów z serem pleśniowym

Krem z brokułów z serem pleśniowym

15 przydatnych narzędzi w kuchni, o których nigdy nie wiedziałaś!

15 przydatnych narzędzi w kuchni, o których nigdy nie wiedziałaś!

Domowa nalewka z jabłek

Domowa nalewka z jabłek

Mini marchewki z masłem musztardowym i ziołami

Mini marchewki z masłem musztardowym i ziołami

Nalewka brzoskwiniowa

Nalewka brzoskwiniowa

Skoncentrowany smak lata w butelce

czas: 1 godzina (plus 3 miesiące oczekiwania)

składniki:
1,5 kg brzoskwiń 0,5 l wódki 1/2 kg cukru

przyrządzanie:

Z podanej ilości składników otrzymamy 0,7 nalewki. Brzoskwinie dokładnie umyć, wyjąć pestki i pokroić na około 16 części. Wrzucać do słoja o pojemności minimum 2 litry, zasypując kolejne warstwy cukrem. Całość zalać wódką. Słój przykryć lecz nie nazbyt szczelnie. Odstawić w ciemne i chłodne miejsce. Po trzech miesiącach nalewkę zlać do butelek. Owoce możemy wykorzystac jako dodatek do deserów. Nalewka nie musi dojrzewać – gotowa jest do degustowania.

uwagi:
Brzoskwinie muszą być bardzo dojrzałe i soczyste.

Podobne artykuły

33 Komentarzy

  1. jammetta
    7 sierpnia 2005 at 15:50 Odpowiedz

    to jest raczej przepis na likier, a nie na nalewkę

  2. Anonim
    19 grudnia 2005 at 22:10 Odpowiedz

    nalewka sprawdzona jest wspaniala

  3. chorzyn
    19 maja 2006 at 14:46 Odpowiedz

    mi chodzilo o GLEBOZUTY

  4. kustosz
    19 maja 2006 at 23:25 Odpowiedz

    to moze byyc dobre he he

  5. Anonim
    11 lipca 2006 at 15:47 Odpowiedz

    a kto by tam czekal trzy tyg?

  6. jessco
    28 lipca 2006 at 15:23 Odpowiedz

    a czy nie lepiej wykorzystac brzoskwinie z puszki?

  7. romana
    6 sierpnia 2006 at 14:28 Odpowiedz

    dziękuję za przepis

  8. solorka
    31 sierpnia 2006 at 16:22 Odpowiedz

    dziekuje robie to pierwszy raz i mam nadzieje ze bedzie pyszne

  9. krzys
    6 września 2006 at 20:57 Odpowiedz

    lepszy jest denaturat hee przepuszczony przez chleb

  10. hehehe
    22 września 2006 at 14:39 Odpowiedz

    wlasnie zalana zostala za 3 miesiace powiem czy sie oplacalo

  11. igi
    30 września 2006 at 21:56 Odpowiedz

    nalewka wiśnniowa

  12. xandar
    6 października 2006 at 11:17 Odpowiedz

    DLACZEO NIEZBYT SZCZELNIE PRZYKRYĆ? NIE WYWIETRZEJĄ PROCENTY? A GDYBY TAK ZROBIĆ TE BRZOSKWINIE NA SPIRUTUSIE, TAK JAK ŚLIWKÓWKĘ???

  13. owieczka
    26 sierpnia 2007 at 21:43 Odpowiedz

    kurde nie miałam żadnych pytań dopóki tych nie przeczytałam….co z tymi uciekającymi procentami?

  14. okora
    1 września 2007 at 11:18 Odpowiedz

    a ja wole wina za 3zł

  15. kamila
    5 września 2007 at 20:41 Odpowiedz

    podaje przepis na nalewkę wisniową bez czekania.1 kg wiśni,200 listków wisni, 2 litry wody-wszystko zagotowac, odcedzić, i wsypać 1 kg cukru. dobrze wymieszać, przestudzić i wlać 1/2 litra spirytusu-gotowe

  16. karol
    7 września 2007 at 09:33 Odpowiedz

    no wlasnie czy nie lepiej wykorzystac brzoskwinie z puszki!!! i czemu to ma nie byc szczelnie zamkniete???hej czy ktos tu odpowiada na pytania…

  17. smak
    29 września 2007 at 19:42 Odpowiedz

    podjeżdża mi to winem

  18. agacella
    22 grudnia 2007 at 22:04 Odpowiedz

    nalewka wyszła super !! pozdrawiam

  19. maria
    24 sierpnia 2008 at 11:51 Odpowiedz

    sprawdziłam w ubiegłym roku jest godna polecenia pozdrawiam

  20. ola
    5 września 2009 at 19:35 Odpowiedz

    nalewka super polecam

  21. marek
    16 września 2009 at 16:32 Odpowiedz

    spróbuje tego przepisu tylko jak mi ta nalewka nie wyjdzie to…………..

  22. orezator
    26 września 2009 at 05:03 Odpowiedz

    nalewki to moja pasja właśnie robie z brzoskwiń i mam słoik szczelnie zamknięty weźcie to na logikę.

    Ps dodaję spirytusu prawdziwa nalewka ma być gęsta słodka i posiadać ok 60%alko

  23. magdalena
    5 sierpnia 2010 at 18:54 Odpowiedz

    żaden alkohol, który \”dojrzewa\” nie powinien być zamknięty szczelnie i na amen. Potrzebuje do tego wentylacji. Fakt, troszkę procentów ucieknie, ale inaczej żadna nalewka nie nabierze szlachetnego smaku. Zamykając bardzo szczelnie przerywamy proces.
    Jessco – pewnie, że możesz z puszki ale jaki to będzie miało smak tego nikt Ci pewnie nie powie. Każda nalewka jest najlepsza ze świeżych owoców.

  24. radzia
    18 sierpnia 2010 at 11:34 Odpowiedz

    ja również \”pędzę\” nalewki co sezon i jestem tego samego zdania co orezator, nalewka musi być słodka i mocna oraz gęsta i koniecznie ze świeżych owoców!!! ja obecnie robią z brzoskwiń i jeżyn, a zrobine już są i leżakują z aronii i wiśni, zawsze słoje muszą być szczelnie zamknięte inaczej to wino wam wyjdzie a nie nalewka lub likier

  25. spec72
    5 września 2010 at 15:27 Odpowiedz

    Ja robię tak, 2 kg. brzoskwiń, 1,5 litra spirytusu, i od 0,5 do 0,75 kg. cukru. Brzoskwinie pokroić w połówki, pestki oczywiście wyrzucić, włożyć owoce do pojemnika i zalać spirytusem, odstawić na 10 dni. Potem odlać spirytus i do owoców wsypać cukier, i codziennie mieszać słojem, przez 2/3 tygodnie. Po trzech tygodniach wlać wcześniej odlany spirytus do owoców i odstawić jeszcze na jeden tydzień. Po upływie tygodnia, przelać do butelek, i można cieszyć się smakiem pysznej nalewki z brzoskwiń.

  26. hted
    7 października 2010 at 22:19 Odpowiedz

    mniej trochę cukru proponuję i 1/4 l . spirytusu do tego w zeszłym roku ją robiłem była super ale troszkę za słodka i za mało kopała w język ;)

  27. wess
    17 listopada 2010 at 10:07 Odpowiedz

    Robiłem bez przepisu i wziąłem około 2 kg cukru i 1,5 spirytusu. Wyszła konsystencja miodu. syrop o dziwnym zapachu. Czym i jak to rozcięczyć.

  28. nalewkarz
    13 lipca 2012 at 17:20 Odpowiedz

    Ile ludzi tyle opinii, ale ja zwrócę tylko uwagę na komentarz \”radzia\”- to nie prawda że nalewki powinny być szczelnie zamknięte wręcz przeciwnie wskazane jest od czasu do czasu otworzyć słoiczek z naleweczką (można powąchać jej piękny aromat) w dobrych książkach nalewkarskich nawet wspomina się aby słój z nalewem nie zakręcać zakrętką a przykryć gazą (choć ja bym się nie odważył bo procenty uciekną) Ale tak jak mówię najważniejsze to robić swoimi wypróbowanymi sposobami :) !

  29. Jezabel
    24 sierpnia 2013 at 10:33 Odpowiedz

    W przepisie nie ma wzmianki, o tym co zrobić ze skórką brzoskwini – obrać, czy zostawić? HELP!

  30. Arti
    29 sierpnia 2013 at 18:18 Odpowiedz

    droga Magdaleno i inni z otwartymi słoikami. Żadnych otwartych słoików. Nalewka to wino i nie pracuje w ten sposób. Niby od czego nabierze szlachetnego smaku, od powietrza. To właśnie cukier, alkohol z wódki lub spirytusu ma wyciągnąć co najlepsze z owoców. Otwarty zaprawa co prawda szybko się nie popsuje bo % alc. ale ubędzie ich w końcu tyle, że będziecie pić syrop owocowy z cukrem.

  31. Ajgor
    15 września 2013 at 16:57 Odpowiedz

    Do Artiego – nie wiem, skąd wziąłeś informację, że nalewka to wino. Nalewka a wino to dwie zupełnie inne rzeczy. Nalewka to jest roztwór owocowo spirytusowy.
    Dotychczas robiłem wiele razy nalewki z aronii i z winogron (tak tak. nie wino, tylko nalewkę z winogron). ZAWSZE były pyszne, chociaż zmieniałem przepisy jak rekawiczki :) Teraz spróbuję z brzoskwiń. Zobaczymy, co wyjdzie.

  32. mania4581
    23 września 2013 at 18:36 Odpowiedz

    nie wiem który przepis wybrać ?

  33. Aka
    3 października 2013 at 11:13 Odpowiedz

    Nalewka, to nie wino to nie ulgo wątpliwości, ja robię różne nalewki, po zlaniu owoców (nie spirytusem), tyko mocną wódka, należy szczelnie zamknąć, najlepiej słoik. Zawsze świeże owoce takie sfermentowane w cukrze są niesmaczne i niezdrowe. Jaki alkohol potrzebuje wentylacji, chyba czerwone wino po otworzeniu butelki. Obecność powietrza przy produkcji nalewki jest zbędna. Moja wiedzę na ten temat czerpię z przedwojennych, starych książek kucharskich. Pozdrawiam.

Zostaw komentarz.

*