Nasze usługi wymagają plików cookie. Korzystając z nich, zgadzasz się na używanie przez nas tych plików. Więcej.
ok

Polecamy

Boczek karmelizowany w czosnku i sosie sojowym

Boczek karmelizowany w czosnku i sosie sojowym

Sprawdź czy to Ty wygrałeś album kulinarny „Gotuj sprytnie jak Jamie” Jamiego Olivera!

Sprawdź czy to Ty wygrałeś album kulinarny „Gotuj sprytnie jak Jamie” Jamiego Olivera!

Pęczak z pesto buraczanym

Pęczak z pesto buraczanym

Szybka i prosta sałatka z łososia

Szybka i prosta sałatka z łososia

Śledź słodko-kwaśny z TABASCO®

Śledź słodko-kwaśny z TABASCO®

Ryba zapiekana z marchewką

Ryba zapiekana z marchewką

Szybkie rollsy z tortilli!

Szybkie rollsy z tortilli!

Targi Warszawski Smak „SŁODKI” już w najbliższą niedzielę!

Targi Warszawski Smak „SŁODKI” już w najbliższą niedzielę!

Pyszny i rozgrzewający krem z dyni!

Pyszny i rozgrzewający krem z dyni!

Grillowane karmelowe nektarynki z lodami

Grillowane karmelowe nektarynki z lodami

Zapiekane tosty pełne smaku!

Zapiekane tosty pełne smaku!

Zanim pójdziesz do dietetyka, sprawdź jak się przygotować!

Zanim pójdziesz do dietetyka, sprawdź jak się przygotować!

Polacy wolą tradycję!

Polacy wolą tradycję!

Ruszają warsztaty kulinarne dla dzieci CooKids!

Ruszają warsztaty kulinarne dla dzieci CooKids!

Och, Pan Karczoch

Och, Pan Karczoch

Muszle z dynią i rukolą w sosie orzechowym

Muszle z dynią i rukolą w sosie orzechowym

Sushi maki

Najbardziej popularny rodzaj sushi - zawijane w płatkach alg nori, z ryżem, wasabi oraz różnymi zdrowymi dodatkami w środku - wszystkie składniki mozna już kupić w naszych sklepach!

przepis z kuchni: japońskiej

czas: 30 minut + 1 godzina przygotowanai ryżu + 1 godzina chłodzenia

liczba porcji: 5

składniki:
5 płatków prasowanych alg morskich nori
250 g specjalnego ryżu do sushi
pasta wasabi (ok. 1 czubata łyżeczka)
2 - 3 łyżeczki octu ryżowego
sól, pieprz, szczypta cukru
wedle uznania: wędzony łosoś, krewetki, paluszki krabowe, awokado, ogórek, kawior
Sos:
100 ml japońskiego sosu sojowego
70 ml octu ryżowego,
1 czubta łyżeczka curkru
marynowany imbir

przyrządzanie:

Ryż dokładnie opłukać i odsączyć. Zalać wodą i pozostawić na ok. 30 minut. Następnie odlać wodę i ryż zalać dwoma szklankami wody mineralnej. Przelać do płaskiego rondla i doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć gaz i rondel przykryć pokrywką. Gotować na niewielkim ogniu ok. 10 minut. Zdjąć z ognia i pozostawić nadal pod przykryciem przez ok. 10 minut, aby ryż dojrzał. Następnie ryż wymieszać z solą, szczyptą cukru  oraz 2 – 3 łyżeczkami octu ryżowego (wedłu swojego smaku).
Na macie bambusowej ułożyć listek nori. Na 2/3 listka ułożyć cienką warstwę ryżu. Na środku ryżu, przez całą długość nori, ułożyć np. kawałki paluszków krabowych i ogórka czy wędzonego łososia i awokado, tak, aby w każdej z ósmi części, na które następnie podzielimy zawinięty pasek było po trochu składników. Posmarować je cienko pastą wasabi. Rulon ściśle zwinąć przy pomocy maty, a nastepnie usunąć matę. Wstawić na godzinę do lodówki, a potem przekroić bardzo ostrym nożem na 8 części.
Z sosu sojowego, octu winnego i cukru przygotować sos, który nalać do miseczek i serwować z sushi. Odsączyć imbir i również podać. Dla każdego przygotować komplet pałeczek.

Podobne artykuły

87 Komentarzy

  1. mRqS
    13 lutego 2006 at 06:45 Odpowiedz

    Jak Sushi to tylko z surowym tuńczykiem czy krewetką. Mniam!

  2. merdis
    4 kwietnia 2006 at 14:10 Odpowiedz

    Pierwszy raz w zyciu jadłem sushi w Pradze i smakowały identycznie jak te w tym przepisie. Jedna uwaga- mojej dziewczynie nie smakowało z ogórkiem mnie z reszta tez. Pyszne chociaz dziwne w smaku. Goraco polecam

  3. janek
    15 kwietnia 2006 at 19:06 Odpowiedz

    jest spoko ale te algi morskie nori są za bardzo jak guma bez nich jest bardzo dobre!!

  4. Kamila
    18 kwietnia 2006 at 21:27 Odpowiedz

    Hej od roku pracuje w jednej z najlepszych Japonskich restauracji w Londynie przed przyjazdem tu nie mialam pojecia o suszi i kuchni japonskiej
    a teraz nie moge sie obejsc bez maki rolls goraco zachecam wszystkich do sprobowania

  5. mrybka
    30 kwietnia 2006 at 21:43 Odpowiedz

    Pyszne!! Uwielbiam Sushi a według tego przepisu wychodzi idealne w smaku :)) Wszyscy moi goście byli zachwyceni. Łatwa do przygotowania i elegancka potrawa :)

  6. xxxkamil
    10 maja 2006 at 23:45 Odpowiedz

    no to sprobujemy przygotowac >>>

  7. marycha
    12 czerwca 2006 at 00:08 Odpowiedz

    najlepsze z surowa marchewka zamiast ogorka!

  8. ladyann
    19 czerwca 2006 at 15:54 Odpowiedz

    czy do sushi można użyć zwykłego ryżu, czy musi koniecznie być ten specjalny?

  9. aabb
    23 czerwca 2006 at 19:44 Odpowiedz

    …do jakiej lodówki, cały smak straciły. To ma być od ostudzenia ryżu w temp pokojowej

  10. mGib
    24 lipca 2006 at 09:52 Odpowiedz

    Czy ktoś wie, ile kalorii ma Sushi? Pytam z ciekawości, bo mogę je jeść codziennie;)

  11. Trick
    3 sierpnia 2006 at 08:19 Odpowiedz

    Otoz w Japonii najpopularniejsze sushi sa z surowym lososiem (nazywa sie to daitoro saamon) – z najstlustszej i najlepszej czesci lososia, oraz z maguro, czyli surowym tunczykiem (ciemnoczerwone mieso – swietne w smaku). W tej chwili nie ma problemow z zakupieniem tych rybek w tej postaci w Polsce

  12. madzia
    17 sierpnia 2006 at 13:56 Odpowiedz

    ja zajadałam sie sushi w Usa- pyszne byly i tanie ;-) a mam pytanko- gdzie w Polsce mozna kupic te platy z alg?

  13. RadekLondyn
    11 września 2006 at 15:31 Odpowiedz

    Swietne – dodalem zarmiast octu ryzowego octu winnego.Ryz najzwykleiszy Nori Made in China:::) }} \”Paluszki z krabow szczypior i zodkiewka \” POLECAM SERDECZNIE

  14. Miyuki
    8 października 2006 at 16:18 Odpowiedz

    kilka przepisow co wyprobowalam bylo beznadziejnych, a ten? zobacze :) zabieram sie do przyrzadzania :)

  15. tenis
    17 października 2006 at 18:05 Odpowiedz

    gdzie w polsce można kupic liście algarwy?

  16. monika
    19 października 2006 at 11:15 Odpowiedz

    liście alg najszybciej można dostać na targowiskach u Chińczyków,w Hipermarketach równiez, ale sa droższe. Mniam

  17. hany
    11 listopada 2006 at 00:49 Odpowiedz

    ja jestem maniaczka sushi! moj ulubiony zestaw to losos z awokado, tunczyk z kukurydza i jajkiem z odrobinom majonezu. Nie polecam wkladania ryzu do lodowki, w temp. pokojowej b. smakuje. naprawde polecam!

  18. kika
    30 listopada 2006 at 21:59 Odpowiedz

    Czy z tymi glonami mam coś wcześniej zrobić? Pytam, bo one są takie \”suche\”, a w innym przepisie znalazłam, że trzeba je podgrzać na suchej patelni teflonowej. trochę to dziwne, ale chciałabym, żeby wyszło dobre, więc doradźcie.

  19. miyumi
    2 lutego 2007 at 15:05 Odpowiedz

    czy można najeść się samym sushi??

  20. szymon
    18 lutego 2007 at 21:10 Odpowiedz

    mGib a kogo to obchodzi ile ma kalorii? ;p

  21. Sylwia
    21 lutego 2007 at 11:15 Odpowiedz

    Sos doprawić wasabi :/ co to za sos bez wasabi… sushi je się z wasabi – zawsze!

  22. Natalia
    19 maja 2007 at 09:24 Odpowiedz

    Sushi jest pyszne xD Pierwszy raz jadłam w galerii krakowiskiej i tam się w tym zakochałam … :) Mniam!!!! Tylko dość drogo było xD zapłaciłam 17 złoty i za dwie małe kupki ryżu, ale to są właśnie uroki tego dania xD ale BYŁO PYSZNE XD Mniam!!!! Już nie moge się doczekać by sobie zrobić te z przepisu :):):):))))))

  23. Ekhem
    18 czerwca 2007 at 17:25 Odpowiedz

    Moja droga Sylwio.
    To prawda, że Sushi podaje się z Wasabi lecz, jest to niezdrowy, Amerykański zwyczaj by mieszać je z sosem! Nie należy tego robić
    Dziękuję bardzo,
    Pozdrawiam i życzę smacznego.

  24. cwieta
    31 lipca 2007 at 15:00 Odpowiedz

    tenis…no jak to gdzie danie jest japońskie więc w sklepach chińsko-japońskich. Pzrecież nie w meblowym.
    wrzucając nori na gorącą patelnie, liść nabiera elastyczności.Jak można napisać ,że dodawanie wasabi do sushi jest amerykańskim zwyczajem, że jest nie zdrowe. To tak jak by napisać, nie lej benzyny do swojego auta, bo się do tego nie nadaje, że to tylko amerykanie ,mają taki zwyczaj

  25. jack
    25 września 2007 at 17:55 Odpowiedz

    cwieta, nie masz racji. Japończycy nie dają wasabi do sosu sojowego. wystarczy to co jest w makach albo pod rybą na ryżu. a że do polski sushi przywędrowało nie z japonii tylko z kaliforni to i unas tak się przyjeło, ale w oryginale jest inaczej.
    a wiesz o tym, że wasabi w sklepach to imitacja wasabi ze zwykłego chrzanu, z barwnikiem? przeczytaj dokładnie etykiete na opakowaniu. to dopiero ściema

  26. mikab
    27 października 2007 at 11:36 Odpowiedz

    nie rozumiem Waszych uwag i tak kazdy sushi robi po swojemu tak to juz jest ze w Polsce wszystko spolszczymy,tak jak kebeb z pietruszka taki po polsku,a co szkodzi podac wasabi oddzielnie moj maz nie wyobraza sobie sushi bez dodatkowej porcji wasabi wiec robi go poprostu wiecej i moczy sobie jednak nigdy nie miesza z nim sosu w oddzielnym naczynku,mysle ze takie mieszanie wynika z tego ze jest bardzo malo osob ktore samo wasabi sa w stanie przelknac,w przeciwienstwie do Japonczykow;)

  27. ukryte
    30 grudnia 2007 at 22:58 Odpowiedz

    Zawsze dodaje się do Sushi wasabi, smarując albo rybę, albo ryż przed zawinięciem!!! To nie jest żaden amerykański wymysł! Ja pierwsze Sushi robiłam z Japonką, więc nie sądzę by to było \’po amerykańsku\’!

  28. Lidka
    11 stycznia 2008 at 15:40 Odpowiedz

    Zjadłabym, ale gdyby sushi było gotowe do spożycia. A tak, wymaga to tyle pracy, że mi się odechciewa go nawet jeść. A zjadłabym obojętne czy z wasabi czy bez.

  29. Bóg
    17 stycznia 2008 at 22:30 Odpowiedz

    Lidka – od niedawna robie sushi, i powiem ci, że to wcale nie jest pracochłonne. Nie bardziej niż robienie zwykłego obiadu, takiego do którego trzeba obrać pyry, usmażyć mięso itp.

    Najwięcej pieprzenia jest z ryżem, ale tak to luzik. Spokojnie wyrabiam się w 30 minut.

  30. Mia Kate
    14 kwietnia 2008 at 15:37 Odpowiedz

    Do Miyumi: Jeśli nie jesteś zdytnio głodna to tak. Zabieram się właśnie do robienia ;) Posmakuje to powiem ;)

  31. Mia Kate
    14 kwietnia 2008 at 17:35 Odpowiedz

    Maki siedzą w lodówce. Zobaczymy co o będzie!

  32. kaka
    7 maja 2008 at 11:03 Odpowiedz

    pyszne

  33. kamsim
    3 czerwca 2008 at 22:12 Odpowiedz

    właśnie zbieram się za gotowanie. Tylko mam pytanie co mogę użyć jako zamiennik maty z bambusa???

  34. mulan
    7 czerwca 2008 at 01:08 Odpowiedz

    wasabi jest w dechę, choć aż łzy napływają do oczu przy konsumpcji :) ostry chrzanik, nie ma co! moim faworytem z dodatków jest i tak imbir marynowany! ależ nabrałam ochoty! oczywiście nie na same dodatki:) polecam restaurację Sushi77 w Sopocie! to dla tych, którym nie chcę się robić, a jedynie delektować:)

  35. Kajtek
    25 czerwca 2008 at 19:38 Odpowiedz

    Gdzie wy te wszystkie składniki kupujecie ??

  36. majka_82
    30 czerwca 2008 at 12:35 Odpowiedz

    a ja polecam DOM SUSHI w Sopocie rewelacja miła atmosfera i wszystko tak jak powinno być. Itadakimasu.

  37. Der
    19 lipca 2008 at 07:20 Odpowiedz

    kupiłem składniki, zrobiłem przewczoraj po raz pierwszy… było pyszne… do srodka maki dałem surowego łososia, surimi i ogórka… naprawdę było to danie przepyszne.. a najlepsze jest to, ze wiem ze za drugim razem będzie jeszcze lepsze (chocby np, uzyje mniej cukru, dobrze wyplucze ryz i lepiej rozloze skladniki na nori).. polecam.. domowe sushi jest cudowne i jaka satysfakcja.. itadakimasu

  38. neyemeth
    3 sierpnia 2008 at 03:42 Odpowiedz

    a moja znajoma robi sushi bez płukania takiego dokładnego ryżu, i wszystkie te składniki, ocet cukier sól dodaje do gotowania. I też dobre a mniej czasu zajmuje.

    No chyba że uznacie to za profanacje sushi?

  39. Coolka
    4 sierpnia 2008 at 13:55 Odpowiedz

    Nie słyszałam, żeby chować sushi do lodówki? Nie powinno się tego jeść od razu po przygotowaniu?

  40. silesia
    5 sierpnia 2008 at 21:44 Odpowiedz

    Ryżu się nie soli!!!!!
    Ryż miesza się z sosem. Tym co chcesz nalać do miseczek!!!
    Do miseczek wlewa się inne, różne sosy… Ale nie ten!!

  41. chris69
    18 sierpnia 2008 at 06:37 Odpowiedz

    A ja pojadlem rano ryzu z lososiem bogato polalem tabasco,do tego wypilem dwie flachy sake i teraz(jest wieczor) mnie sushi-pije juz siodme piffo(okocim mocne) warto sprobowac.bum.

  42. rybka
    18 sierpnia 2008 at 14:07 Odpowiedz

    Nigdy nie jadłam gorszej potrawy niż sushi ;D Nori jest okropne.

  43. katka
    21 sierpnia 2008 at 22:04 Odpowiedz

    sushi to rewelacja!!!!
    jadłam też z wędzonym łososiem i prażonym sezamem.PYCHA!!!!!!!!!!!!!!

  44. josepha
    26 sierpnia 2008 at 11:21 Odpowiedz

    składniki kupisz w almie, realu praktycznie w kazdym sklepie :)

  45. Rav
    14 września 2008 at 13:26 Odpowiedz

    Ten przepis jest zły. Nie powinno się chować sushi do lodówki. Do miseczek wlewa się sam sos sojowy, ewentualnie miesza się go z wasabi. Z octu ryżowego robi się zaprawę do ryżu…ehh..

  46. BZDURA
    22 września 2008 at 11:38 Odpowiedz

    cóz to za beznadziejny przepis, jak mozna cos takiego podać do publicznej wiadomości!!!!!!!

  47. kucharczyk
    23 września 2008 at 14:46 Odpowiedz

    taki przzepis to chyba dla znienawidzionej tesciowej jest- sol i cukier wymieszcac z ryzem PARANOJA ta osoba nie wie co robi…

  48. zal
    30 listopada 2008 at 21:30 Odpowiedz

    kurde zalosne, chocby to ze na pewno nie dodaje sie wody mineralnej do gotowania ryzu haha …zal i tyle

  49. stary
    21 grudnia 2008 at 08:59 Odpowiedz

    Sushi jest pyszne ale żeby samemu przygotować należy zadać sobie trochę trudu, wydać pare złotówek, i mieć odrobine cierpliwości. A jeżeli chodzi o w/w przepis jest on super ale nie na sushi.Pozdrawiam wszystkich wielbicieli sushi.

  50. miki
    18 stycznia 2009 at 00:04 Odpowiedz

    nie wiem czemu sie tak puszycie, prawdopodobnie macie przyrost formy nad trescia. Jak mozecie twierdzic ze podany przepis to profanacja kiedy nawet nie wieciejak smakujeto co koles opisal. Eksperymentowanie w kuchni cechuje dobrego kucharza, a wy poprostu gotujecie jak wam w przepisie podadza.

  51. fun
    20 lutego 2009 at 15:59 Odpowiedz

    rybka – Ty prostaczko

  52. ibodai
    24 lutego 2009 at 11:55 Odpowiedz

    Miki, wyobraź sobie, że ktoś gotuje np. bigos z papryką zamiast kapusty. Czy to nadal jest bigos? Oprócz \”świeżego podejścia\” jest jeszcze tradycja. Co prawda nie podajemy już ryby wyciągniętej z fermentowanego ryżu, ale niektóre elementy zostały i wypadałoby ich przestrzegać. A przepis jest po prostu niedopracowany, stąd protesty. Ja np. nie wiem, skąd w składnikach wziął się pieprz, skoro w przygotowaniu nie występuje.
    Cukier i sól lepiej rozpuścić w płynnych dodatkach do ryżu, bo zgrzytające w zębach to nie do końca wymarzony efekt. A lodówka… z sushi jest trochę jak z pleśniowym serem: najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej.
    Sos kiedyś wypróbuję, żeby nie było, że cechuje mnie przerost formy nad treścią ;) Aczkolwiek raczej nie do sushi.

  53. szkrab
    7 kwietnia 2009 at 16:03 Odpowiedz

    sushi jest przepyszne, ale to na zdjędzu wygląda fatalnie !!

  54. fanka
    27 czerwca 2009 at 21:55 Odpowiedz

    Jadłam sushi 2 razy- raz było rozmoczone i glutowate (dramat) drugi9 raz było w temperaturze pokojowej i było wyśmienite. Mnie wystarczy sos sojowy z odrobinką wasabi. I powiem Wam że w porównaniu do polskiego chrzanu jest o wiele łagodniejszy. A marynowany imbir jest genialny w smaku, przy okazji łagodzi zaburzenia trawienia więc pogryzam go nawet i bez sushi.

  55. Tomek
    1 lipca 2009 at 14:30 Odpowiedz

    Przepis fatalny, wykonanie jeszcze gorsze. Sory ale mojemu dziecku wyszly ladniejsze maki za pierwszym razem.

  56. landryna8215
    1 sierpnia 2009 at 18:01 Odpowiedz

    Jestem maniaczką SUSHI i jesli chodzi o wygląd tego na zdjęciu,to masakra.Robię sushi także sama w domu.Niestety obecnie jestem w ciąży i wolę nie ryzykować,choc pieczone i bez ryb słonowodnych podobno wolno jeść.Czekam aż urodzę,a wtedy zaszaleję!Zapraszam chętnych!

  57. max
    16 sierpnia 2009 at 21:11 Odpowiedz

    wasabi dawali po to że by zabić bakterje w surowej rybie,a w karzdej sznującym się miejscu nie dostaniemy go dodatkowo poniewasz obraża to osobę robiącą sushi jeśli jest go za malo

  58. es
    9 września 2009 at 18:37 Odpowiedz

    woda to podstawa przy gotowaniu profesjonalnego ryżu więc chłopcze/dziewczynko :)

  59. 73AniKa
    27 października 2009 at 14:22 Odpowiedz

    ….sorki ale to co za-proponowałaś to masakra … po pierwsze na początku pochłaniają oczy wiec liczy sie wygląd a potem smakujemy tu licza sie składniki najlepiej dobrej jakości a jak idzie jedno z drugie w parze to smak i zapach pamięta sie bardzo długo …. zrobienie sushi to nie tylko odwalenie że udało nam sie rulonik zrobić , tylko oddanie serca w to co sie robi … na byle czym nie podaje sie sushi a ty na fotce podałaś je na półmisku do wędliny – koszmar … klimat sie też liczy wiec to też musisz wziąć pod uwagę …

    ■krótko ziarnisty ryż, klejący się
    ■ocet ryżowy
    ■prasowane algi – nori
    ■wasabi – zielony, bardzo ostry chrzan – sprzedawany z reguły w tubce, ostatnio pojawił się w proszku – polecam
    ■marynowany imbir, pocięty w cienkie plasterki
    ■sos sojowy (ważne, żeby był dobry, polecam kikkoman – drogi, ale warto)
    ■nadzienie – polecam avocado, ogórka, surowego łososia, rybę maślaną, tuńczyka, gotowane krewetki (można kupić gotowe do sushi), smażony/wędzony węgorz (NIGDY surowy), surimi (paluszki krabowe)
    ■matę bambusowa do rolowania i ostry nóż bez ząbków
    ■pałeczki lub palce :-), małe miseczki na sos, drewniane podstawki

    Ok teraz czas zabrać sie do roboty.

    Ryż
    Ryż dobrze płuczemy mieszając, aż woda będzie przejrzysta (troche to trwa), zostawiamy w wodzie na jakieœ 30 minut. Płuczemy ostatni raz, nalewamy wody w proporcji mniej więcej 1:1.2 (ryż:woda). gotujemy na małym ogniu kolo 12 minut, do odparowania całej wody, na początku często mieszając. W małym rondelku mieszamy 7 łyżek octu ryżowego, 3-4 łyżki cukru, troche soli (ilości na 0,5 kg ryżu) i podgrzewamy na malutkim ogniu do rozpuszczenia. Dodajemy do ugotowanego ryżu i mieszamy. Przekładamy ryż do miski i zostawiamy pod przykryciem do ostygnięcia.

    Składniki
    Muszą być dobrze umyte i osuszone. Na początek jeszcze ważna uwaga co do ryb – nie powinno sie jeść na surowo ryb słodkowodnych. Dla bezpieczeństwa dobrze jest zamrozic rybę na dobe przed jedzieniem lub kupować ryby swieżo mrożone po złapaniu. Dobrym zwyczajem jest też uprzedzanie sprzedawcy, że mamy zamiar jeść rybę na surowo – czasem skłania ich to do szczerości odnośnie świeżości towaru, a raczej jej braku :-) Generalnie składniki do rolek kroimy na nieduże paski, do sushi na ryżu – ryby kroimy na prostokąty 5x2cm, max 0,5cm grubości. Z dobrze umytego ogórka wykrajamy miąższ, nie obieramy ze skórki, kroimy na cieniutkie paski wzdłuż.

    Rolki (Maki)
    Zaczniemy od rolek. Na rozwiniętą matę kładziemy arkusz wodorostów, na 2/3 powierzchni cienko układamy ryż, tak, żeby prześwitywały przez niego wodorosty. Dalej układamy w połowie ryżu składniki, przykładowe kombinacje:

    ■surimi(paluszki krabowe), ogórek, avocado
    ■łosoś (może ostatecznie być wędzony) -ryba maślana-tuńczyk-krewetki, ogórek, avocado
    ■surimi, łosoś, ogórek, avocado
    ■smażony węgorz
    ■surimi,avocado i na wierzchu rolki po jej pokrojeniu cienki plasterek łososia
    ■polecam też samo avocado – bardzo smaczne i lubiane przez niejadających surowych ryb :-)

    Następnie, bierzemy na palec NIEDUŻO wasabi i smarujemy nim linie wzdłuż krawędzi wodorostów (po stronie bez ryżu). Teraz zaginamy matę w kierunku środka i dociskamy krawędź maty do ryżu zaraz za nadzieniem (zaklejamy zawartość), rolujemy do końca przesuwając mate.
    OSTRYM nożem bez ząbków kroimy rolkę na niewielkie cześci (do zjedzenia na raz). Podajemy je najlepiej na drewnianych, lakierowanych deseczkach, co by sie nie przyklajały. Każdemy zjadaczowi dajemy małą miseczkę na sos sojowy, pałeczki (można też jeść rękoma), imbir, wasabi i pałeczki.

    Sushi na ryżu (Nigiri)
    Polecam do robienia na początek, prostrze od rolek. Bierzemy niedużo ryżu i formujemy nieduży wałek. Smarujemy niedużą ilością wasabi i kładziemy na wierzch na przykład:

    ■smażonego węgorza
    ■łososia
    ■rybę maślaną
    ■gotowaną krewetkę (są w sprzedaży takie gotowe do sushi – są super)
    Miłej zabawy i smacznego

    …Miki daj znać jak Ci poszło z nastepnym sushi… i jeszcze jedno daj nowe zdjęcie ale takie ze wszystkim oko zbieleje … trzymaj sie przepisów a jak wejdziesz w prawe to możesz pomalutku eksperyment ować … Pozdrawiam wszystkich wielbicieli sushi.

  60. K.Maxim
    27 października 2009 at 23:53 Odpowiedz

    Najlepsze sushi, które kiedykolwiek napatoczyło mi się na język jadłam w Singapurze. Bez porównania do tego na co natknęłam się w Lafayette czy Londynie. Jednak – na przekór tradycji – ja również mieszam wasabi z sosem ;-) Kuchnia jest dla ludzi, a ja nie jestem kulinarnym purystą z wypisanym na czole \’sztuka dla sztuki\’, dlatego też nie oburzam się na autora przepisu – zrobił tak jak lubi. Nie podnoście larum, jest to zbędne.

  61. Basia
    28 października 2009 at 14:33 Odpowiedz

    Wygląd tragiczny, Wołające paluszki krabowe: wypuście nas!!!!!

  62. wielkie rzeczy
    19 stycznia 2010 at 18:23 Odpowiedz

    Dajcie spokój , co za bzdurki, zachowujecie się jak dzieci, co do sushi pełna dowolność co kto lubi, to na czym jemy zależy wyłącznie od naszego budżetu i własnej inwencji, nie można komuś nakazać, jeżeli ktoś robi to pierwszy raz i nie wie czy mu posmakuje to po jakiego grzyba ma kupować miski i zestawy do sushi to kosztuje!!! bez przesady jakie tu dramaturgie piszecie, jakbyście się naczytały jakichś dyrdymałów a potem wielkie uczone znawczynie, więcej luzu :/

  63. omi
    21 stycznia 2010 at 08:35 Odpowiedz

    administrator powinien to usunąć, bo jeszcze wejdziemy w konflikt z japończykami

  64. łooo matkooo
    27 stycznia 2010 at 22:54 Odpowiedz

    Dajcie spokój , „w konflikt z Japończykami” puknij się w głowę dziewczyno , a co jak ktoś by zwymiotował sushi to GRZECH ukamieniować przez głupie plastikowe lale, co za bzdurki, zachowujecie się jak dzieci, co do sushi pełna dowolność co kto lubi, to na czym jemy zależy wyłącznie od naszego budżetu i własnej inwencji, nie można komuś nakazać, jeżeli ktoś robi to pierwszy raz i nie wie czy mu posmakuje to po jakiego grzyba ma kupować miski i zestawy do sushi to kosztuje!!! bez przesady jakie tu dramaturgie piszecie, jakbyście się naczytały jakichś dyrdymałów a potem wielkie uczone znawczynie, więcej luzu :/

  65. syx
    11 marca 2010 at 13:26 Odpowiedz

    daj cie spokoj .. sushi to artyzm…

  66. lesju
    27 marca 2010 at 17:23 Odpowiedz

    73aniKa. genialnie.tego potrzebowalem. po godzinach poszukiwan recepty w koncu ktos przedtswil wszytsko jasno i prosto…dzieki

  67. seph
    29 marca 2010 at 14:58 Odpowiedz

    73Anika – nie szalej z opisem, skopiowanym z innej strony bo się ośmieszasz. Każdy ma prawo jeść jak mu się podoba. Przepis fajny ale tym co go stosują proponuję zmienić dwie rzeczy. Pierwsza to nori – proponuję podzielić na pół (zginamy i odrywamy jak kartkę papieru); po drugie gotowy rulon podzielić na sześć szt. maki (a nie osiem jak w tym przepisie) – zyska na wyglądzie.

  68. gosc
    21 czerwca 2010 at 20:32 Odpowiedz

    jak czytam wasze komentarze to mi sie śmiac chce bo niestety kilka idotek (bez urazy) pomyślało sobie o krabach czy jeszcze innych dyrdymałach. SURIMI TO ZMIELONE MIĘSO RYB NA KTÓRE MóWI SIE PALUSZKI KRABOWE. Nawet nie wiecie ile pracy i serca trzeba włożyć w tą potrawe ludzie kturzy je gotuja robią to od lat bo to takie trudne a wy myślicie że se kupicie zestaw to to wam coś da NIE. Tu sie liczą umiejętności i fantazja co do przepisu do sosu nie dodawać cukru soja musi być słona bo ma wydobywać smak

  69. gosc
    21 czerwca 2010 at 20:37 Odpowiedz

    73anika

    RYBA W SUSHI MA BYĆ SUROWA JAK SIE NIE ZNASZ TO SIEDZ CICHO to po pierwsze dalej

    TU NI CHODZI OTO ILE WSADZISZ DODATKÓW I DROBIAZGÓW DO SUSHI CZY DO JEGO PODANIA TU LCZY SIĘ PASJA
    3
    SUSHI MOŻNA JEŚĆ JAK SIE CHCE A NIE KAZAĆ INNYM WYDAWAĆ KASE NA MATY BAMBUSOWE
    4to nie jest że sie wymądrzam ale wiem ile trzeba żeby zrobic dobre sushi

  70. xyz
    1 września 2010 at 12:19 Odpowiedz

    a mnie się podoba zdjęcie, a 73AniKa nie błaźnij się z przepisem skopiowanym – ukradzionym z innej strony.
    Sukcesów kulinarnych wszystkim Sushijadom :)

  71. Anonim
    15 września 2010 at 09:48 Odpowiedz

    Jak Was czytam, to mnie głowa boli… Erystami to Wy nie będziecie. Zauważcie, że można powiedzieć to tak samo, tylko KULTURALNIE! A wszelkie obraźliwe teksty świadczą wyłącznie o tym, że macie kompleksy i musicie się na kimś wyżyć, by się dowartościować.

  72. nina
    10 listopada 2010 at 12:07 Odpowiedz

    ludzie nie kompromitujcie się, dziewczyna chce dobrze a Wy ją karcicie, wyrozumiałości,

  73. ja&&
    12 listopada 2010 at 13:41 Odpowiedz

    Moi drodzy wszystkowiedzący krytycy. Tak naprawde najlepsze sushi przyrządzi Wam tylko ktoś, kto robi to od lat z pasją, ale nie ma nic złego w przepisie który podała koleżanka. Tak więc jeśli macie krytykować , to najpierw zastanówcie się czy sami jesteście na tyle doskonałymi kucharzami:) A siedzieć na necie i wypisywać dyrdymały i inwektywy pod czyimś adresem każdy półdebil potrafi… Tak więc zanim skrytykujesz to przyjrzyj sie sobie. No i najważniejsze :) ktÓry pisze sie przez Ó. Pozdrawiam przemądrzłych analfabetów:) i życzę smacznego … o ile coś zrozumieliście z przepisu koleżanki:)

  74. lala
    22 listopada 2010 at 23:31 Odpowiedz

    hahha pewnie Japończycy nawet nie słyszeli o takim wykonaniu jak wy tu piszecie, pewnie u nich są jakieś inne leprze składniki a wy się podniecacie, tak jak ZUPA CHIŃSKA hahhhahaha 3 minuty,

  75. Head Shot
    7 stycznia 2011 at 20:20 Odpowiedz

    E skąd sie wzielo powiedzenie że sushi to surowa ryba? Mój kumpel twierdzi że sushi to surowa ryba ale ja sprawdziłem i wszędzie piszą że sushi nie jest surową rybąwięc cos mu sie pokickalo.

  76. Just Pawelas
    18 stycznia 2011 at 18:52 Odpowiedz

    Oryginalne Sushi jest właśnie z surową rybą ale ryba ta jest świeżo złowiona.
    U nas nie możemy sobie na to pozwolić niestety…

  77. lolo
    23 stycznia 2011 at 17:09 Odpowiedz

    lala
    oni tak samo robia wiem mieszkałem w japoni 2lata unich poprostuje jest wiecej w srodku np:awokado,losos,włukna babusa japonski majonez i wiele wiel wiecej wiem bo sam robie

  78. akashaa
    3 lutego 2011 at 16:59 Odpowiedz

    pierwsze sushi nie było z surową rybą, ryba nawet nie była świerza :p
    leżała kilka miesięcy w marynacie i dopiero później jadło się ją z ryżem :-)

  79. Ja
    19 marca 2011 at 19:43 Odpowiedz

    Bardzo dobre Sushi!Ten przepis przydał mi się na zadanie z… geografii!!!No ale w końcu nowa podstawa programowa :P.Wielkie dzięki za przepis,pyszne Sushi!

  80. hito
    20 marca 2011 at 18:17 Odpowiedz

    Nie wiem po co ta dyskusja odmian suhi jest ponad 100, a kombinacji jeszcze więcej najważniejsze aby użyć kilku podstawowych składników a mianowicie odpowiedniego ryżu , imbiru, wasabi ,nori ,sos sojowego, i octu a reszta to ograniczenia Waszej wyobraźni.

  81. milanello
    20 sierpnia 2011 at 13:45 Odpowiedz

    :)

  82. nika41
    27 sierpnia 2011 at 12:02 Odpowiedz

    ja robię podobnie sushi, jednak na taka ilość nori to wychodzi ze 40 dkg ryżu a najważniejsze w sushi jest dobre przyprawienie ryżu, więc proponuje zwiększyć ilości cukru, ja daje 4-5 łyżek octu ryzowego zmieszanego z 2 łyżkami cukru i pół łyżeczki soli i nie trzeba wkładac sushi do lodówki, kroję od razu mokrym nożemi podaję, wtedy jest najlepsze i najświeższe. swoja drogą nazwa sushi pochodzi wlaśnie od sposobu konserwowania ryżu przez Japończyków i tylko my kojarzymy to tylko z surową rybą, pozdrawiam amatorów sushi

  83. marysia
    27 grudnia 2011 at 16:35 Odpowiedz

    Wiecie nie jesteście zbyt mili dla tej osoby, która ten przepis napisała. W sushi jest kilka podstawowych składników, jak – nori,wasabi,ryż i marynowany imbir, reszta jest tylko uzupełnieniem, które sami wybieracie. Więc nie rozumiem po co tak mieszacie z błotem autora tego przepisu. O i tak sobie myślę kim trzeba być, żeby zupełnie nieznajomą osobę tak poniżać, wyzywać i krytykować!!!

  84. uceń
    21 listopada 2012 at 21:50 Odpowiedz

    dzięki temu odrobiłam prace domową, dzieki

  85. KP
    8 grudnia 2012 at 11:18 Odpowiedz

    Marysiu, odpowiadając na Twoje pytanie, kim trzeba być żeby tak obrażać autora -to typowy stanowiacy duzy odsetek, polski anonimowym użytkownik internetu z kompleksami… najczęściej w wieku poniżej 30 roku życia.

    Autorowi bardzo dziękujemy za przepis…

    Wszystkim krytykom i wielkim znawcą…. napiszcie lepszy przepis…. ha ha ha….

  86. Areek
    30 grudnia 2012 at 23:22 Odpowiedz

    Po pierwsze tradycujne sushi nie jest ze swieżej ryby;-) jak doszlo to do stanów i europy to dopiero tak sie je robi:-P przepis jest dobry bo ja tez wole te takie swiatowe:-D

  87. al pacino
    3 lutego 2013 at 20:19 Odpowiedz

    Sluchajcie, mam pytanko. Gdzie mozna kupic wszystkie potrzebne skladniki do przyrzadzenia sushi

Zostaw komentarz.

*