Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Rabarbarowe muffiny

Rabarbarowe muffiny

Domowe lody kokosowe

Domowe lody kokosowe

Sok ze świeżyć buraków i truskawek

Sok ze świeżyć buraków i truskawek

Zupa ze świeżego szpinaku i zapiekanych ziemniaków

Zupa ze świeżego szpinaku i zapiekanych ziemniaków

7 najmodniejszych śniadań. Które wybierzesz dzisiaj?

7 najmodniejszych śniadań. Które wybierzesz dzisiaj?

Naleśniki wytrawne ze szpinakiem

Naleśniki wytrawne ze szpinakiem

Ryba zapiekana w maśle i parmezanie

Ryba zapiekana w maśle i parmezanie

Pasta do kanapek z zielonego groszku i awokado

Pasta do kanapek z zielonego groszku i awokado

Tradycyjne kopytka

Tradycyjne kopytka

Babeczki z batonikami BOUNTY

Babeczki z batonikami BOUNTY

Mocno mięsny burger z bekonem

Mocno mięsny burger z bekonem

Burger z serem Brie i gruszką

Burger z serem Brie i gruszką

Ciasto z nutellą

Ciasto z nutellą

Łatwa & pyszna pizza ze szpinakiem

Łatwa & pyszna pizza ze szpinakiem

Zupa krem z marchewki i batatów

Zupa krem z marchewki i batatów

Chipsy ziemniaczano-imbirowe

Chipsy ziemniaczano-imbirowe

Klops

Przepis z książki "365 obiadów za pięć złotych przez Lucynę C. autorkę jedynych praktycznych przepisów z dodatkiem 120 obiadów postnych bez ryb" Warszawa 1873r. z działu "Wołowina"

przepis z kuchni: polskiej

Trzy funty mięsa poskrobać nożem tak, aby żadnej żyłki nie było, potem przesiekać, dodać trzy żółtka same, dwie łyżki roztopionego masła lub łoju swieżego wołowego, włożyć jedną bułkę mątową wymoczoną w melku i wyciśniętą dobrze z wilgoci, utrzeć cebulę upieczoną w piecu, trochę pieprzu, soli, to wszystko wymięszać i zrobić kotleciki płaskawe okrągłe, obsypywać bułką tartą i włożyć w rondel w któym jest trochę rosołu lub bulionu żeby tylko klopsy pokrył; łyżka masła, pół cytryny wciśniętej w pół szklanki wina białego, kawałek cukru trochę kaparów, garść tartej bułki; przykryć pokrywą i z 10 minut dusić razem z temi klopsami, będą wyborne.  

loading...