Polecamy

Grillowany rostbef z młodymi warzywami

Grillowany rostbef z młodymi warzywami

Zapomniane warzywo – pasternak

Zapomniane warzywo – pasternak

Pełnoziarniste muffinki z żurawiną

Pełnoziarniste muffinki z żurawiną

Burger wołowy po polsku

Burger wołowy po polsku

Cevapi z grilla po chorwacku

Cevapi z grilla po chorwacku

Zapraszamy na Wege Bazar!

Zapraszamy na Wege Bazar!

Dynia – pomarańczowe szaleństwo w kuchni

Dynia – pomarańczowe szaleństwo w kuchni

Wygraj dostawę 5-cio posiłkowego zestawu dietetycznego od CateringDieta!

Wygraj dostawę 5-cio posiłkowego zestawu dietetycznego od CateringDieta!

Kopytka dyniowe od modelki Kamili Szczawińskiej!

Kopytka dyniowe od modelki Kamili Szczawińskiej!

KarmeLove zaskoczenie od Wedla

KarmeLove zaskoczenie od Wedla

Wybierz się z nami na „Festiwal Chleba”

Wybierz się z nami na „Festiwal Chleba”

EkoJarmark – edycja jesień 2014 – rusza już za kilka dni!

EkoJarmark – edycja jesień 2014 – rusza już za kilka dni!

Potrawka z ryby z ogórkiem i żurawinami

Potrawka z ryby z ogórkiem i żurawinami

Przekąski z dyni od modelki Kamili Szczawińskiej!

Przekąski z dyni od modelki Kamili Szczawińskiej!

Polędwica wołowa z sosem z sera gorgonzola, żurawinami i papryką

Polędwica wołowa z sosem z sera gorgonzola, żurawinami i papryką

Kuskus – kasza z Afryki

Kuskus – kasza z Afryki

Malinówka

Nie tylko wspaniale pachnie i smakuje, ale ma cenne właściwości lecznice - ze względu na swoje działanie rozgrzewające radzimy spożywać w niewielkich ilościach

przepis z kuchni: polskiej

czas: 15 minut + 2 miesiące

składniki:
1 kg malin
1 litr wódki

1 szklanka cukru

przyrządzanie:

Owoce umyć, wrzucić do słoja, zasypać cukrem, a następnie zalać wódką. Szczelnie zakorkować i odstawić w zacienione miejsce na dwa miesiące, raz na jakiś czas potrząsając słojem, aby cukier się rozpuścił. Następnie odsączyć, przefiltrować, rozlać do butelek. Nalewka może być już wtedy spożywana, ale lepsza będzie, gdy pozwolimy jej dojrzewać.

Podobne artykuły

16 Komentarzy

  1. Cycun
    17 listopada 2007 at 13:26 Odpowiedz

    do kitu

  2. don_Vittorio
    3 stycznia 2008 at 21:43 Odpowiedz

    napewno daje kopa :P

    rozgrzewa rowniez ;]

  3. lasnaw
    17 sierpnia 2008 at 12:04 Odpowiedz

    zachowajcie ostrożność !!!!! /podczas spożycia / jest super

  4. alice 007
    23 sierpnia 2008 at 20:17 Odpowiedz

    nalewkasuper rozgrzewa i podnieca radze sprubowac

  5. zaq
    13 maja 2009 at 22:43 Odpowiedz

    super nalewka tylko ten ranek….

  6. Haufniensis
    13 lipca 2009 at 10:45 Odpowiedz

    super sprawa ale zamieniłbym wódke na spirytus

  7. Mm
    8 października 2010 at 14:24 Odpowiedz

    Ja zalewam wódką maliny a cukier daje dopiero po dwóch miesiącach. Dodatkowo \”doprawiam\” 1/2 szkl spirytusu

  8. chico
    11 listopada 2010 at 00:05 Odpowiedz

    Zalac spirytusem i wodka ( 1porcja spirytusu + 2 wodki). Zlac po 2 tygodniach i zasypac cukrem. Ok. 3/4 kg na kg malin. Po 2 tygodniach zlac . Maliny moznas odcisnac aby odzyskac sok i alkohol. Po pary dnaich osadzi sie osad wiec ostroznie zlac ponownie, przefiltrowac osad i wszystko polaczyc z roztworem alkoholu. Najlepiej spozywac po 3-6 miesiacach ale kto ma tyle cierpliwosci?

  9. stary
    27 września 2011 at 22:30 Odpowiedz

    NALEWKI ;są dla ludzi dorosłych ,a nie opojów ! może na AUTOWIDOL ?

  10. didi
    11 października 2011 at 09:49 Odpowiedz

    a czy mogą to być mrożone maliny

  11. superoferta
    11 października 2011 at 21:40 Odpowiedz

    nalewka ma rozgrzac a nie se napic. na zime super sprawa polecam

  12. czupurka
    31 lipca 2012 at 14:10 Odpowiedz

    Ja robię inaczej nalewkę z malin.
    1 kg malin zalewam litrem płynnego miodu, zawiązać gazą i delikatnie mieszać przez 10-12 dni. Następnie zlać przez sito i gazę sok, dodać spirytus w proporcji 1:1, wymieszać i rozlać do butelek. Pozostawić w ciemnym miejscu na pół roku (jeśli ktoś tyle wytrzyma). Jest nalewką lecznicż, lepiej rozgrzewa niż aspiryna.

  13. karlik
    1 września 2012 at 22:15 Odpowiedz

    co roku w lipcu wyjeżdżam z wnukami na wakacje w okolice Bornego Sulinowa. Tam zbieram leśne maliny, wsypuję do dużego słoja i przesypuję cukrem z trzciny cukrowej. Po dwóch dniach zagotowuję uzyskany sok wraz z owocami i po ostudzeniu odcedzam na pielusze z gazy. Owoce dodatkowo wyciskam uzyskując gęsty sok. Wszystko to mieszam potem butelką 40% wódki, żeby sok nie sfermentował. Po powrocie do domu wlewam to do gąsiora i uzupełniam spirytusem. Po około 2-ch tygodniach filtruję ten nalew. butelkuję i odstawiam na co najmniej 6 miesięcy do piwnicy.Uzyskaną podczas przecedzania melasę można (a nawet trzeba) dodać do robionych w październiku konfitur z pigwy czy z arinii. Nalewka jest super, niebo w gębie, nie ma lepszej nalewki.

  14. Asia
    3 października 2012 at 19:11 Odpowiedz

    Hej, a masz jakiś pomysł na wykorzystanie owoców? szkoda wyrzucać :/

  15. palcelizac.pl
    3 października 2012 at 19:46 Odpowiedz

    Owoce albo jeść w umiarkowanych ilościach (szybko i niezauważalnie uderzają do głowy), a oprócz tego można wykorzystać je jako dodatek do ciast i deserów. W szczególności lodowych.

  16. stefan
    10 października 2013 at 09:06 Odpowiedz

    Zrobiłem wszystko wg przepisu z malin jesiennych – zobaczymy co z tego wyjdzie, chociaż chyba trochę to za proste żeby było naprawdę dobre. Nalewki to trochę bardziej skomplikowana sprawa niż tylko wrzucić wszystko do jednego gara i czekać.

Zostaw komentarz.

*