Polecamy

Dynia – pomarańczowe szaleństwo w kuchni

Dynia – pomarańczowe szaleństwo w kuchni

Wygraj dostawę 5-cio posiłkowego zestawu dietetycznego od CateringDieta!

Wygraj dostawę 5-cio posiłkowego zestawu dietetycznego od CateringDieta!

Kopytka dyniowe od modelki Kamili Szczawińskiej!

Kopytka dyniowe od modelki Kamili Szczawińskiej!

KarmeLove zaskoczenie od Wedla

KarmeLove zaskoczenie od Wedla

Wybierz się z nami na „Festiwal Chleba”

Wybierz się z nami na „Festiwal Chleba”

EkoJarmark – edycja jesień 2014 – rusza już za kilka dni!

EkoJarmark – edycja jesień 2014 – rusza już za kilka dni!

Potrawka z ryby z ogórkiem i żurawinami

Potrawka z ryby z ogórkiem i żurawinami

Przekąski z dyni od modelki Kamili Szczawińskiej!

Przekąski z dyni od modelki Kamili Szczawińskiej!

Polędwica wołowa z sosem z sera gorgonzola, żurawinami i papryką

Polędwica wołowa z sosem z sera gorgonzola, żurawinami i papryką

Kuskus – kasza z Afryki

Kuskus – kasza z Afryki

Fioletowe rozkosze

Fioletowe rozkosze

Filet jagnięcy z pomidorami i żurawiną

Filet jagnięcy z pomidorami i żurawiną

Nasze złe nawyki – wskazówki dietetyczne na co dzień

Nasze złe nawyki – wskazówki dietetyczne na co dzień

Spaghetti z żurawinowym sosem Bolognese

Spaghetti z żurawinowym sosem Bolognese

Idzie jesień! Rozgrzej się – risotto z kaczką i grzybami

Idzie jesień! Rozgrzej się – risotto z kaczką i grzybami

NIE… ZWYKŁA kuchnia, bo każdy jest inny!

NIE… ZWYKŁA kuchnia, bo każdy jest inny!

Nalewka mandarynkowa

Mandarynkówka to mocno rozgrzewający trunek, który - ze względu na wspaniały aromat - doskonale poprawia humor.

czas: 16 dni

składniki:
5 dag suszonej skórki z mandarynek
20 dag cukru
0,5 l spirytusu

przyrządzanie:

Skórki z mandarynek wrzucić do słoja i zalać spirytusem. Po zakręceniu odstawić słoik na dwa dni w ciepłe miejsce, by następnie zlać płyn do butelki.
Przygotować syrop z cukru i szklanki gorącej wody. Potem, cały czas mieszając, stopniowo dolewać nalewkę. Następnie zlać do butelek i odstawić na dwa tygodnie. Na koniec przefiltrować z osadu.

uwagi:
Nalewkę, w celu złagodzenia mocy, można podawać na kilku kostkach lodu.

Podobne artykuły

32 Komentarzy

  1. drazel
    26 listopada 2005 at 09:52 Odpowiedz

    a co można zrobić z pozostałymi skórkami, przesiąkniętymi spirytusem?

  2. Palce_lizać
    26 listopada 2005 at 11:33 Odpowiedz

    Jak do tej pory nic nam nie przyszło do głowy, ale będziemy i wdzięczni za pomysły i sami będziemy też kombinować.

  3. ohtar
    28 listopada 2005 at 17:13 Odpowiedz

    a skórki można dodać do ciasta

  4. drazel
    7 grudnia 2005 at 17:16 Odpowiedz

    ale jak np zalałem je wodą i puściły spirytu, to można to to co powstało pic? podsypałem dodatkowo cukrem…

  5. Palce_lizać
    7 grudnia 2005 at 20:32 Odpowiedz

    Teraz musisz się już kierować własnym smakiem. Idź za wskazówkami swego podniebienia…

  6. M.B.
    20 grudnia 2005 at 10:15 Odpowiedz

    moja wina spróbowałem bez cukru… strasznie gorzka… mam nadzieję, ze cukier złagodzi sprawę:)

  7. johnny40
    23 grudnia 2005 at 20:53 Odpowiedz

    drazel ze skórek zrób konfiturę coś pysznego

  8. J-54
    24 kwietnia 2006 at 20:15 Odpowiedz

    Zamiast cukru spróbujcie z miodem. Super

  9. pikołak
    1 września 2006 at 20:38 Odpowiedz

    ile taka nalewka moze stac jak sie ja przechowuje :)

  10. Palce_lizać
    2 września 2006 at 12:32 Odpowiedz

    Nalewki można przechowywać bardzo długo – latami – większość im starsza, tym lepsza

  11. spirek
    13 września 2006 at 13:14 Odpowiedz

    jest tyle dobrych nalewek, ale skąd wziąść tyle spirytusu, ktory jest taki drogi?albo zrobic bimberek(ale juz smak nie ten) albo kupic z przemytu 5 ltr. i bedzie:-)

  12. seba
    14 grudnia 2006 at 20:52 Odpowiedz

    no dobra a ile tej wody ma byc ile tego syropu wlac nie napisales proporcji :(

  13. rocky
    3 marca 2007 at 11:45 Odpowiedz

    J-54 a ile mniej wiecej tego miodu ??????????????????????????????

  14. DoMaT
    21 marca 2007 at 17:51 Odpowiedz

    Eee… a skąd wziąc ta skorke z mandarynek??

  15. janek
    16 listopada 2007 at 05:11 Odpowiedz

    Robie podobna uzywajac skorek z pomaranczy, po odkrojeniu bialej czesci (im mniej bialej \”waty\” tym bardziej klarowna). Podobne do Grand Marnier – moja slodsza i mocniejsza w\\g znawcy lapsza

  16. janek
    17 listopada 2007 at 00:17 Odpowiedz

    zapomnialem wspomniec, ze zostawiam skorki w spirytusie na kilka tygodni (czasami zlewam spirytus i zalewam nim nowe skorki). Ciekawostka ktorej przyczyny nie znam: po ostatecznym zlaniu wywar spirytusowy jest klarowny, po dodaniu rozczynu cukru zrobi sie metny, po nastepnych kilku dniach rozwarstwi sie i dolna czesc bedzie klarowna, ale jak ja uzyskac nie majac lejka z zaworem tego juz nie wiem.

  17. funia
    2 marca 2008 at 17:58 Odpowiedz

    a jak się robi konfiturę z tych skórek?

  18. ***
    11 maja 2008 at 21:06 Odpowiedz

    a ile cukru??

  19. ghousik
    17 listopada 2008 at 17:23 Odpowiedz

    seba czytaj uwaznie:) szklanka gorącej wody…wszystko masz w przepisie

  20. ryzyk fizyk
    27 października 2009 at 19:12 Odpowiedz

    @janek

    pamiętaj chemiku młody, zawsze lej kwas do wody. Wlanie wody do alkoholu powoduje zmętnienie roztworu. Dlatego właśnie chemia i fizyka powinny być obowiązkowe.

  21. chrem
    2 grudnia 2009 at 12:14 Odpowiedz

    spirek ty chcesz sie nawalić czy degustować

  22. wiechna
    4 grudnia 2009 at 17:41 Odpowiedz

    To ile miodu dodaje się zamiast cukru?

  23. szaman
    10 grudnia 2009 at 16:16 Odpowiedz

    zrobiłem ,wypiłem……….coś wspaniałego

  24. lucky
    1 kwietnia 2010 at 13:02 Odpowiedz

    ile cukru???

  25. stefandora
    11 kwietnia 2010 at 18:56 Odpowiedz

    czy ktoś próbował dodać goździk lub dwa?

  26. ziomek
    25 grudnia 2010 at 22:14 Odpowiedz

    jak zrobic ten syrop?

  27. czesio
    16 lutego 2011 at 10:45 Odpowiedz

    zrobimy spróbujemy

  28. lemonia
    25 listopada 2011 at 08:56 Odpowiedz

    @ryzyk fizyk alkohol nie jest kwasem.

  29. karolina
    11 grudnia 2011 at 15:56 Odpowiedz

    Po prostu do szklanki goracej wody wsypac cukier i tylko zamieszac?

  30. qbFReRloYsfXZFvjPZ
    11 marca 2012 at 02:17 Odpowiedz

    Kłaniam się i dziękuję za wnikliwy kaoentmrz:„Natomiast biorąc rzecz po kanowsku, to jednak jest to ciągłe \”opanowywanie woli\” podług odczuwanych obowiązkf3w – niektf3rym to przychodzi dość naturalnie (np. matkom wstającym rano by nakarmić dzieci), więc moĹźe być postrzegane jako \”Ĺźycie – bez opanowywania\”, ale wtedy musiały juĹź zaistnieć pewne warunki ktf3re stworzyły dla tego \”rynsztoka\” wolnej woli regulacje, ujścia, betonowe wsparcia itd.”No ja jestem matką i to dwf3jki małych dzieci i samotnie je wychowuję i pracuję i nieraz przekraczam samą siebie w relacjach z dziećmi, i nie tylko wstaje w nocy, ale i nieraz mam całe noce bezsenne gdy dzieci chore a rano dzień jak co dzień. I nigdy nie myślałam w kategoriach „opanowywania woli” . W relacjach z dziećmi przekraczam swoje ja z miłości.„J. Woleński dostrzega w treści encykliki schemat uświadomionej konieczności, gdzie koniecznością jest podporządkowanie się prawdzie (prawu BoĹźemu). ZauwaĹźa, Ĺźe schemat ten prowadzi zawsze w konsekwencji do przeciwstawienia „Wolności Prawdziwej” i „wolności zwyczajnej”, takĹźe w konsekwencji – zniweczenia tej drugiej. Wspf3łczesnemu humaniście trudno nie zgodzić się z J. Woleńskim, Ĺźe ciężko pogodzić się z załoĹźeniem, iĹź odrzucenie motywacji religijnej (rozumowego poznania i uznania celu w prawdzie, tutaj objawionej) przy jednoczesnym postępowaniu w sposf3b dokładny albo zbliĹźony do tego co wymaga Prawo boĹźe, jest moralnie złe i odziera z wolności (jak zdaje się literalnie wynikać z encykliki) . ”Szczerze mf3wiąc za humanistę się uwaĹźam i niezwykle łatwo jest mi nie zgodzić się z profesorem Woleńskiem. Wystarczy owo augustyńskie „kochaj i rf3b co chcesz”. Motywacja religijna wynikająca z miłości do Boga nie zaprzecza, a wręcz czyni piękniejszą wolność człowieka.Nie wiem czy to jest teraz konkurs tez jakie filozofowie wypracowywali przez wieki na temat zagadnienia wolności i czy mam się do kaĹźdego nazwiska odnosić i komentować. Chyba nie w tym rzecz. Zresztą ja nie muszę mieć racji. Ja jedynie poczułam dyskomfort czytając określenie takie jak „opanować wolną wolę”. MoĹźe jestem nadwraĹźliwa. NiewaĹźne. Mogę napisać jak ja to widzę i tyle. Ale po co? Jako człowiek i humanista wierzę, Ĺźe miłość jest wystarczająca aby wolna wola była wolna i piękna. I tak Ĺźyję. Po prostu staram się być przyzwoity człowiekiem i robię to co robię z całą pasją i zaangaĹźowaniem i najpiękniej jak potrafię. W takiej perspektywie Ĺźaden rok nie moĹźe być zmarnowany. Ja tylko zadałam to pytanie panu Profesorowi licząc na to, Ĺźe być moĹźe wtedy spojrzy on Ĺźyczliwiej na te swoje 15 lat i moĹźe uśmiechnie się czując, Ĺźe nie są aĹź tak zmarnowane…Pozdrowienia :)

  31. MItpWUeDT
    11 marca 2012 at 04:34 Odpowiedz

    PROTESTUJE!!!Proszę powaĹźnie porozmawiać z Ĺźoną na temat wyicowanha c rki.A na początek wręcz zaproponować jej, aby juĹź teraz zaczeła zbierac na sw j dom starc w, bo usługi będą bardzo drogie i przy takim wychowywaniu dzieci, jak obserwuję obecnie, to ktoś kiedyś będzie interes robił na takich domach.C rka na pewno się nią nie zajmie na starość!Skoro nie ma zwobowiązań dzisiaj to tym bardziej w przyszlości ich mieć nie będzie. Niech sie Ĺźona nie łudzi. Dziecko ma mieć przynajmniej tyle sam obowiązk w, co i praw.ChociaĹź ja osobiście uwaĹźam, Ĺźe więcej obowiązk w, a mniej praw (dlatego staram sie, aby niekt re obowiązki realizowane były w taki spos b, aby dziecko nie wiedziało, Ĺźe to jest własnie \”obowiązek\”). Np. w przypadku wyciągania talerzy ze zmywarki wciągnij ją do rozmowy najpierw na temat tego, co w szkole, czy ma chłopaka i takie tam, a w międzyczasie wzrokiem lub gestem wskaĹź na zmywarkę.. albo wręcz dziecku ścierkę do ręki W tym przypadku nie będzie miała nawet kiedy stęknąć, jak zostanie obdarowana ściereczką do wytarcia bo zajęta będzie opowiadaniem Rozmowa w tym czasie będzie calkiem przyjemna, a i obowiązek zostanie spelniony. Nie pozwalaj na to, aby tak wyglądało wychowywanie bo od innych sie nie wymaga, to dlaczego od własnej c rki macie wymagać.Bzdura totalna!To tak samo, jak opowiadania-bajeczki, Ĺźe nastolatki to juĹź mają dawno za sobą inicjację seksualną i Ĺźe jest to normalne. Nie! Po pierwsze prawdą to nie jest. Po drugie normalne tym bardziej.A wiem to, bo robiłam doświadczenia w ramach prowadzonego Klubu MłodzieĹźowego, na kt rym obecni byli przedstawiciele gimnazjum, szk ł średnich i młodzieĹź pracująca. Zdziwilibyście sie, jakie wyniki uzyskałam z rozm w z nimi. )) Warto z Ĺźoną ustalić pewne zasady. Wsp lne. Coś za coś.Nie odpuszczaj dlatego, bo mama chce być dobra.Ta dobroć teraz odbije sie przeciwko niej za jakiś czas.Ale w tym przypadku nie moĹźesz teĹź doprowadzić do sytuacji, w kt rej to tylko ty wymagasz bo znowu c rcia tate znienawidzi.wyśrodkowanie< wazne! do piątku

  32. aaVMVPOXFoeEGY
    11 marca 2012 at 09:38 Odpowiedz

    pisze:Pytanie, bardzo dwpstaoowe, brzmi czy stać nas na biznes jak zwykle? Patrząc na załamanie się 3 z 9 cykli życiowych (nie tylko emisje CO2, ale też utrata biorf3żnorodności casus wymierania pszczf3ł się tu kłania, oraz cyklu obiegu azotu w atmosferze) nie mam zamiaru martwić się tym, czy opisywane w artykule pomysły są inżynierią społeczną czy nie. Zaniechanie jakiegoś działania, a nawet pozornie technokratyczne działanie takie jak budowa mostu rf3wnież wpływają na ludzkie zachowanie, tak jak obowiązek zapinania pasf3w czy to, co zostanie położone na pf3łce sklepowej. Przywoływanie Mathusa jest w tym wypadku chybione to raczej brak działania będzie prowadził do przeludnienia ziemi, dalszych katastrof ekologicznych oraz klęsk demograficznych. Z Fukuyamą rf3wnież nie będę dyskutował, miał przyjemność raz już pomylić się z końcem historii więc nie jest dla mnie atrakcyjnym intelektualistą, tak jak z dystansem traktuję nawrf3cenie Sachsa.Żywność ma być przede wszystkim zdrowa i bezpieczna, a hodowla żywności w miastach nie jest niczym nadzwyczajnym projekty, zarf3wno naziemne, jak i szklarnie na dachach budynkf3w, rozkwitają w tak rf3żnych państwach, jak Niemcy i Kuba. Idea jest prosta więcej niezależności, mniej monopoli supermarketf3w, więcej czasu na życie (stąd postulat oderwania polityki społecznej od rynku pracy) i na samodzielną produkcję i naprawę wielu rzeczy, ktf3re wyrzucane dziś do śmieci, pogłębiają zapaść ekologiczną świata, jednocześnie przynosząc niewielką lub zgoła żadną korzyść społeczną. Wiele z tego typu projektf3w to już dziś realizowane, oddolne inicjatywy (takie jak lokalne waluty, prowadzące do kupowania lokalnych produktf3w i zmniejszające zapotrzebowanie na nie tylko finansowo, ale i ekologicznie kosztowny import), i nie są to inicjatywy wielkich intelektualistf3w.To oczywiste, że ekonomia nigdy nie będzie w pełni lokalna, zarf3wno z powodu zmian technologicznych, jak i ekonomicznej oraz ekologicznej nieopłacalności. Nie widzę jednak powodu, dla ktf3rego lokalne/regionalne społeczności miałyby np. nie być w stanie osiągnąć samowystarczalności albo przynajmniej większej niezależności w materiałach budowlanych czy energii, albo żeby spożywały truskawki z okolicy, a nie importowane z Chin. To raczej kontynuacja ścieżki dotychczasowego rozwoju tworzy warunki do tego, by zamiast kontrolowanej transformacji stopniowo zaciskała się na naszych społeczeństwach pętla długu i uzależnienia od paliw kopalnych, a to tylko czubek gf3ry lodowej, w skład ktf3rej wchodzi olbrzymia dominacja Chin w sektorze rzadkich surowcf3w, używanych do wielu nowoczesnych technologii. Nie widzę powodf3w, dla ktf3rych większa lokalizacja miałaby sprawić, że państwo nie miałoby inwestować w edukację uniwersytecką czy badania medyczne żaden z dotychczas prezentowanych przeze mnie dokumentf3w nie jest pisany z perspektywy anarchistycznej.

Zostaw komentarz.

*