Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Kremowa zupa paprykowa

Kremowa zupa paprykowa

Wołowina pieczona w czerwonym winie

Wołowina pieczona w czerwonym winie

Chrupiący deser z jabłek

Chrupiący deser z jabłek

Krem z brokułów z serem pleśniowym

Krem z brokułów z serem pleśniowym

15 przydatnych narzędzi w kuchni, o których nigdy nie wiedziałaś!

15 przydatnych narzędzi w kuchni, o których nigdy nie wiedziałaś!

Domowa nalewka z jabłek

Domowa nalewka z jabłek

Mini marchewki z masłem musztardowym i ziołami

Mini marchewki z masłem musztardowym i ziołami

Tort mocno czekoladowy z kremem Baileys

Tort mocno czekoladowy z kremem Baileys

Bagietki idealne

Bagietki idealne

Pieczone papryki, nadziewane pomidorami cherry, fetą i tymiankiem

Pieczone papryki, nadziewane pomidorami cherry, fetą i tymiankiem

Krem z kalafiora na mleku kokosowym

Krem z kalafiora na mleku kokosowym

Sos z kiszonych ogórków

Sos z kiszonych ogórków

Bruschetta po włosku

Bruschetta po włosku

Krem z cukinii z serkiem topionym

Krem z cukinii z serkiem topionym

Karmelizowane orzeszki

Karmelizowane orzeszki

Zapiekanka z cukini i parmezanu

Zapiekanka z cukini i parmezanu

Smażony ser camembert

Smażony ser camembert

Ta wykwintna przystawka może być doskonałym początkiem posiłków w stylu francuskim

czas: 15 minut

liczba porcji: 4

składniki:
4 krążki sera camembert jajko 6 czubatych łyżek bułki tartej 4 łyżki przesmażonej żurawiny lub 4 połówki brzoskwiń z syropu sól olej

przyrządzanie:

Jajko rozbełtać z odrobiną soli. Serki maczać z obu stron w jajku, obtoczyć w bułce mocno dociskając panierkę. Kłaść delikatnie na patelnię na mocno rozgrzany tłuszcz. Smażyć na złoty kolor z obu stron. Delikatnie zdjąć z patelni, podawać z żurawinami lub brzoskwiniami wedle uznania.

uwagi:
Z serkami należy obchodzić się bardzo ostrożnie, uważając, by nie uszkodzić skórki. Wtedy bowiem wypłynie zawartość i cała potrawa się nie uda.

Podobne artykuły

47 Komentarzy

  1. goraleczka
    5 stycznia 2006 at 21:42 Odpowiedz

    kurde wszystko ok ale jest problem bo jak daje na rozgrzany tluszcz te serki w panierce to mi sie po parunastu sekundach pali ta panierka a jak sciagam z tluszczu i jem to pod spodem moze 2 milimetry sa roztopione ale reszta dalej twarda a jak chce zeby sie zupelnie rozplynely to mi sie one totalnie spalom ale mąż jadl spalone i mowi ze oycha .pozdrawiam jesli ktos znajdzie inny sposob ich robienia to niech poda plissssssss

  2. Helmut
    6 stycznia 2006 at 08:41 Odpowiedz

    a może dajesz za duży ogień.. na małym apalniku, na małym ogniu rób…

  3. Jagoda
    6 marca 2006 at 19:14 Odpowiedz

    Wcale nie trzeba tak mocno zozgrzewać patelni, po prostu dłużej to będzie trwało.
    Ja znam wersje: do bułki tartej dodać sezam, a po usmażeniu położyć ananasa.

  4. Osiris
    18 marca 2006 at 20:35 Odpowiedz

    Ja to jem codziennie. Tak mi to smakuje.

  5. lusia
    11 kwietnia 2006 at 11:37 Odpowiedz

    ja opiekam mała chwile na tłuszczu na tyle żeby sie panierka obsmazyła a potem do gorącego piekarnika i zdrowsze i pieknie roztopione i w środku

  6. myrcha
    26 kwietnia 2006 at 17:52 Odpowiedz

    Ja robię tak: każdy serek kroję na 6 trójkącików lub przekrawam w poprzek na 2 krążki. Panieruję 2 razy i krótko smażę w \”półgłębokim\”, gorącym oleju. Efekt: złocista, chrupiąca panierka i roztopiony środek. Polecam.

  7. Dick
    2 maja 2006 at 07:15 Odpowiedz

    cudowne

  8. JA
    29 lipca 2006 at 17:49 Odpowiedz

    proponuje takie rozwiązanie: NOWA PATELNIA!!!

  9. mara
    30 lipca 2006 at 21:59 Odpowiedz

    wszytko jest podane ok, tylko prosze wrzucac na olej niezbyt rozgrzany i smazyc na dosc malym ogniu, wtedy jest zlociste i mieciutkie w srodku! Dobrze mozna sprawdzi c czy jest miekke lekko naciskajac serek z wierzchu, jesli latwo zmienia ksztalt tzn, ze jest ok. Do tego mozna tez sprobowac przekrecic na bok i wtedy sie obsmazy na bokach :) pozdrawiam i smacznego to pycha :)

  10. cook
    9 sierpnia 2006 at 15:44 Odpowiedz

    Trochę inaczej a rownież pycha: serek moczyc w jajku (najpierw boki) a następnie w posiekanych orzechach włoskich. W orzechach obtaczamy tylko górę i boki. Następnie kładziemy na blachę i na 10-15 min. do piekarnika (rozgrzany do 180 st.). Wyciagamy uważnie na talerzyk, dodajemy dżemu żurawinowego. Smacznego

  11. gumi_bear
    14 grudnia 2006 at 13:17 Odpowiedz

    Najlepszym spsobem na smazenie takich serkow jest frytkownica… polecam… serki si enie pala i sa calutkie roztopione. Ja robie podwojna panierke na serek i wkladam do frytkownicy na 170 stopni. Czekam pare minut i sa pycha… :)

  12. kuk
    8 lutego 2007 at 17:41 Odpowiedz

    z ananasem zamiast brzoskwiń

  13. kasiek
    27 lutego 2007 at 20:54 Odpowiedz

    matka to jest okropne :/ zrobiłam, bo bardzo lubię ten serek, ale kompletnie mi nie smakowało :/ może dlatego, że za bardzo sie roztopił i tłuszczyk wyplynął ??

  14. jaga
    24 marca 2007 at 09:53 Odpowiedz

    robię to setki razy jest pycha, podaję z żurawiną

  15. Shadow
    28 sierpnia 2007 at 17:41 Odpowiedz

    Wie ktoś jak nazywa się przystawka we Francji

  16. gośc
    6 grudnia 2007 at 08:43 Odpowiedz

    przystawka=aparatifff

  17. cami
    2 lutego 2008 at 14:31 Odpowiedz

    UWIELBIAM tak przygotowany camebert :D!
    Co mogę dodać od siebie, przekrawam krążki sera w poprzek w ten sposób jest bardziej podzielny, co jest przydatne gdy przy stole już siedzi gromadka gości :) Trzeba jednak wprawy i delikatnie się z nim obchodzić by nie wypłynął.
    Z brzoskwiniami ?… ach muszę spróbować :)

  18. jjj
    13 lutego 2008 at 20:33 Odpowiedz

    entree -przystawka

  19. polka
    21 marca 2008 at 12:29 Odpowiedz

    Z chęcią spróbuję

  20. kam
    10 września 2008 at 13:41 Odpowiedz

    żarłem to u niemców, normalnie lux !!!!! super zarcie, :)

  21. maja
    30 września 2008 at 21:46 Odpowiedz

    Przystawka po francusku to entrée

  22. k
    22 listopada 2008 at 21:16 Odpowiedz

    przystawka -hors d´oeuvre

  23. Lili
    5 lutego 2009 at 18:01 Odpowiedz

    aperitif to bardziej niewielki drink przed posiłkiem na pobudzenie apetytu i trawienia, np. lampka różowego wina z syropem malinowym

  24. Lili
    5 lutego 2009 at 18:23 Odpowiedz

    aperitif to bardziej niewielki drink przed posiłkiem na pobudzenie apetytu i trawienia, np. lampka różowego wina z syropem malinowym

  25. szynty
    16 lutego 2009 at 21:22 Odpowiedz

    SUPER SPRAWA PYSZNE JEDZONKO POLECAM SPRÓBUJCIE:)))

  26. xD
    22 lutego 2009 at 19:37 Odpowiedz

    Pycha :P

  27. devil
    17 marca 2009 at 12:19 Odpowiedz

    Dobre;) Nawet bardzo ;)

  28. achujamatata
    7 maja 2009 at 19:30 Odpowiedz

    już oddawna jadam camemberta w ten sposób ;) Polecam

  29. Viking
    9 listopada 2009 at 01:30 Odpowiedz

    A to – już oddawna , to jak długo?

  30. kwax
    9 listopada 2009 at 01:57 Odpowiedz

    maja entree to danie glowne ;]

  31. Madalen
    12 listopada 2009 at 15:57 Odpowiedz

    kwax przez dobre 2 lata pracowałam w restauracji na Lazurowym Wybrzeżu. ENTREE = przystawka.

  32. bb
    4 stycznia 2010 at 22:08 Odpowiedz

    moze zobaczycie sobie co wogole znaczy entree! jest to wejscie. wiec cos na wejscie. zanim tutaj bedziecie tracic czas na glupie dyskusje uzyjcie moze te wasze puste glowy

  33. smiady
    23 marca 2010 at 21:06 Odpowiedz

    nie no dobre

  34. kelis
    18 sierpnia 2010 at 22:17 Odpowiedz

    pychotka!tylko radzę wypróbować jakiś dobr ser camembert, żeby ta biała otoczka na nim nie pękała – ja użyłam Presidenta z zielonym pieprzem. no i zdecydowanie żurawina lepsza niż brzoskwinie. swoją drogą, ciekawe jak smakuje z porzeczkami, też są kwaskowate, jak żurawinka :)

  35. zorro
    9 listopada 2010 at 16:19 Odpowiedz

    Ja uwielbiam to danie z sosem pesto albo jakimś innym słonoostrym robionym przez siebie. Nie lubie najadać się na słodko.

  36. madlen
    22 listopada 2010 at 19:26 Odpowiedz

    polecam z frytkami i pieczarkami :)

  37. agata5x00
    19 lutego 2011 at 22:57 Odpowiedz

    A ile bym ich musiała zrobić żeby wystarczyło na śniadadnie? Żeby się nimi trochę najeść. Śniadanie na dzień matki :)
    Mama uwielbia wszelkie sery :)

  38. kajtek
    11 marca 2011 at 13:25 Odpowiedz

    JA GO ROBIĘ Z ZESTAWEM WARZYW I PODAJE JAKO DANIE GŁÓWNE :) pYCHA

  39. smak
    14 lutego 2012 at 16:38 Odpowiedz

    camembet podaje z bulionem truflowym na mrozonym pulmisku

  40. Belona
    17 lutego 2012 at 17:24 Odpowiedz

    W jednej restauracji spytałem o przepis na smażony ser pleśniowy,który tam zjadłem.
    Nie chcieli podać. To taka wielka tajemnica ? A może restauracja jest nędzna ?

  41. buziaczek17
    12 maja 2012 at 22:49 Odpowiedz

    z iloma dokładnie żurawinami podawac ser, bo nie wiem, czy 63 wystarcza do dwoch serkow ;-((((

  42. snikers
    5 lipca 2012 at 15:59 Odpowiedz

    no uwielllbiam!@kelis: z borowkami jest super wiec z porzeczkami tez moze byc ok :) mi tez czesto pekala ta biala otoczka, teraz kupuje taki marynowany w przyprawach camemebert z Lidla i otoczka nie peka :)bardzo smaczny serek btw :)

  43. pałka
    17 grudnia 2012 at 20:31 Odpowiedz

    z dżemem truskawkowym pyszniutkie jak tralala

  44. Magdzia
    19 lipca 2013 at 20:15 Odpowiedz

    ja uwielbiam tą potrawę z ognistymi korniszonami własnej roboty pycha :)

  45. xd
    11 stycznia 2014 at 18:36 Odpowiedz

    mozna na masle smazyc?

  46. JA
    1 marca 2014 at 21:51 Odpowiedz

    CZY SERKI MUSZĘ PRZECIĄĆ ??

  47. Kasia
    15 czerwca 2014 at 10:07 Odpowiedz

    mmm… to jest pyszne! właśnie usmażyłam sobie camembert – smakowitość! \”na surowo\” bym nie zjadła, przeraża mnie pleśń i zapach…

Zostaw komentarz.

*