Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Znasz przepis, który jest PalceLizać? – Pochwal się nim i wygrywaj nagrody!

Znasz przepis, który jest PalceLizać? – Pochwal się nim i wygrywaj nagrody!

Waniliowo-maślane świąteczne gwiazdeczki

Waniliowo-maślane świąteczne gwiazdeczki

Sałatka z gruszką, serem lazur i granatem

Sałatka z gruszką, serem lazur i granatem

Ciasto marchewkowe z serkiem śmietankowym

Ciasto marchewkowe z serkiem śmietankowym

Makaroniki pomarańczowe

Makaroniki pomarańczowe

Moda na gotowanie a branża gastronomiczna

Moda na gotowanie a branża gastronomiczna

Zdrowa dieta vs. brak czasu – jak uniknąć pułapek fast-foodu w pracy?

Zdrowa dieta vs. brak czasu – jak uniknąć pułapek fast-foodu w pracy?

Tatar wołowy

Tatar wołowy

Kutia – najlepszy wigilijny deser

Kutia – najlepszy wigilijny deser

Pierogi na słodko z suszonymi śliwkami

Pierogi na słodko z suszonymi śliwkami

Ciasteczka z czekoladą – nie tylko dla Mikołaja

Ciasteczka z czekoladą – nie tylko dla Mikołaja

Wigilijny karp z cytrusami

Wigilijny karp z cytrusami

Kolorowy lukier

Kolorowy lukier

Kapusta wigilijna z grzybami

Kapusta wigilijna z grzybami

Domowy burger z indyka

Domowy burger z indyka

Wigilijna zupa grzybowa z suszonych prawdziwków

Wigilijna zupa grzybowa z suszonych prawdziwków

Zupa rybna halaszle

Są tacy, którzy twierdzą, że Węgrzy stworzyli najlepszą zupę rybną na świecie.

przepis z kuchni: węgierskiej

czas: 2 godziny

liczba porcji: 4

składniki:
80 dag ryb słodkowodnych
2 cebule
2 duże, mięsiste pomidory
1 czerwona papryka
1 żółta papryka
łyżeczka ostrej papryki w proszku
3 liście laurowe
sól
olej

przyrządzanie:

Około 50 dag ryby zalać wodą, dodać jedną oczyszczoną cebulę i liście laurowe. Pozostałe kawałki ryby oddzielone tak, by zostały cztery nieduże porcje odłożyć. Na małym ogniu, pod przykryciem ugotować prze około godzinę około dwa litry bulionu, który następnie przecedzić przez sito. Na patelni rozgrzać olej, dodać posiekaną drobno cebulę i papryki, obrane ze skórki pokrojone pomidory. Dusić do miękkości, a następnie zmiksować.
Rozdrobnione warzywa połączyć z bulionem rybnym, doprawić do smaku solą i papryką. Do zupy włożyć pozostałe kawałki ryb i gotować na małym ogniu przez około 10 minut. Po nalaniu zupy na talerze zadbać, by na każdym z nich znalazł się kawałek ryby.

» Sprawdź jak uniknąć pułapek fast food'u!

loading...

Podobne artykuły

75 Komentarzy

  1. Ramol
    20 grudnia 2005 at 18:58 Odpowiedz

    Pycha sprawdziłem

  2. Zenek
    7 stycznia 2006 at 14:48 Odpowiedz

    A ja jadlem taką oryginalną na Węgrzech…Po prostu cudeńko smakowe…To jest najlepsza zupa rybna na świecie…

  3. yeti
    24 kwietnia 2006 at 15:07 Odpowiedz

    pychotka – łatwe i efektowne. rewelacja

  4. Natii
    28 kwietnia 2006 at 13:20 Odpowiedz

    Jeszcze nie jadłam tej zupy, ale chętnie bym spróbowała, bo zafascynowała mnie ta kuchnia :)

  5. jarko122126
    5 maja 2006 at 09:20 Odpowiedz

    lux

  6. cut
    27 maja 2006 at 17:56 Odpowiedz

    zajebioza!! najlepsza zupa na swiecie! polka pomidorowa sie przy niej kladzie!!

  7. brodacz
    31 maja 2006 at 17:19 Odpowiedz

    właśnie ją gotuję,ale juz wiem że będzie rewelacyjna

  8. małgosia
    24 lipca 2006 at 15:02 Odpowiedz

    właśnie będę gotowała według tego przepisu myślę, że pycha

  9. Ola
    27 lipca 2006 at 15:04 Odpowiedz

    Chciałam napisać, że w oryginale smakuje wyśmienicie ale ktoś mnie juz ubiegł:) Gorąco polecam!!

  10. Slaw
    28 lipca 2006 at 14:00 Odpowiedz

    A czy mogą to być rybie głowy? Akurat mam w zamrażalniku:)

  11. trucker
    5 sierpnia 2006 at 21:03 Odpowiedz

    jadlem zupe rybna nad morzem byla przepyszna wlasciciel knajpy nie zdradzil przepisu i od tej pory szukam tej zupki tez sprobuje pozdrawiam smakoszy

  12. krywan68
    7 sierpnia 2006 at 21:17 Odpowiedz

    Jadłem na Węgrzech.Smakowało wyśmienicie bardzo bardzo!!!Polecam knajpkę nad Balatonem w miejscowości Badascony.Knajpka jest zaraz za przejazdem kolejowym na skrzyżowaniu po prawej stronie.Mniam mniam

  13. anzuz5457
    20 sierpnia 2006 at 15:25 Odpowiedz

    JADŁAM JĄ BĘDĄC NAD POLSKIM MORZEM,NIEBO W USTACH PODANA BYŁA Z PULPECIKAMI RYBNYMI I KULECZKAMI Z ŻÓŁTEGO SERA PRZEPIS WYDĘBIŁAM OD OBSŁUGI W ZAMIAN ZA PRZEPIS NA TYPOWE ŚLĄSKIE DANKO-JESTEM ZE ŚLĄSKA

  14. SMAKOSZKA
    20 sierpnia 2006 at 15:27 Odpowiedz

    JADŁAM TĘ ZUPĘ BĘDĄC NAD POLSKIM MORZEM,NIEBO W GĘBIE PODANA BYŁA Z PULPECIKAMI RYBNYMI I KULECZKAMI Z ŻÓŁTEGO SERA PRZEPIS WYDĘBIŁAM OD PERSONELU W ZAMIAN ZA PRZEPIS NA TYPOWE ŚLĄSKIE DANKO-JESTEM ZE ŚLĄSKA

  15. bodzio
    1 września 2006 at 09:01 Odpowiedz

    Moja wigilijna zupa – PYCHA!!!!!!

  16. lapsang
    1 października 2006 at 16:29 Odpowiedz

    właśnie jestem po ugotowaniu i zjedzeniu podwójnej porcji tej pyszności Moja Pani równiez dokladkę prosiła czyli zupka pychota A ja rzeczywiście zrobiłem ja na łbach łososich W Józefowie pod Wawką gdzie mieszkam jest zacny sklep marcpolu gdzie maja ten miły ubyczaj sprzedazy łbów i kręgosłupów łososia a to akurat na zupkę najlepsze jest Pzdrawiam smakoszy i żyjcie smacznie i kolorowo :)

  17. ona
    25 października 2006 at 14:17 Odpowiedz

    wlasnie zrobilam ta zupke, nic dodac nic ujac po prostu pychotka .Z tym ze ja dodalam ziemniaczki pokrojone w kosteczke ;)

  18. ona
    25 października 2006 at 15:07 Odpowiedz

    wlasnie zrobilam ta zupke, nic dodac nic ujac po prostu pychotka .Z tym ze ja dodalam ziemniaczki pokrojone w kosteczke ;)

  19. sonia
    25 października 2006 at 18:17 Odpowiedz

    Ugotowałam bardzo dobra będę miała tę zupę w swoich przepisach na zawsze.

  20. StefaneR
    14 grudnia 2006 at 14:33 Odpowiedz

    Tę zupę poznałem w Słowacji. Obecnie robię ją na bazie karpia (wywar z głów plus niewielki filet) i wychodzi znakomicie. A jaka pożywna :) Polecam każdemu !

  21. Piotr
    22 grudnia 2006 at 22:55 Odpowiedz

    Zupa rewelacyjna na bardzo ostro i z chlebem. mniam mniam nic więcej dodawać nie trzeba

  22. konon
    26 grudnia 2006 at 08:46 Odpowiedz

    Jest to super dobra supa. Ja (jestem Slowakem) na koniec dodam na werch supy lyzicke kwasnej smietanky.

  23. justina
    5 stycznia 2007 at 17:28 Odpowiedz

    zupa jest jeszcze lepsza jak się doda krewtki duże 3 min przed koncem gotowania

  24. eM. i Leslie
    11 stycznia 2007 at 11:28 Odpowiedz

    To _jest_najlepsza zupa na świecie :> A dziś próbujemy zrobić ją sami…. :-)

  25. mar81
    15 lutego 2007 at 10:39 Odpowiedz

    zupe rybną trzeba gotować na głowach ryb wtedy aromat i zapach jest najwłaściwszy reszta jest ok i polecam dodac do takiej zupy drobno pokrojone ziemniaki

  26. alison
    20 lutego 2007 at 10:43 Odpowiedz

    zobiłam z kostek rybnych bo to dla dzieciaczków -jestem zaskoczona efektem tylko do duszenia powinien być czosnek dodany.całkiem niezła

  27. polo
    25 lutego 2007 at 18:11 Odpowiedz

    mysle ze bedzie dobra nigdy nie jadlem zupy rybnej

  28. pasieka
    1 marca 2007 at 00:21 Odpowiedz

    Kochani ostatnio kupiłem kociołek węgierski i gotowałem zuku!Byłem w raju!Polecam taki kocioł, kupiłem go na stronce http://www.kociolkowanie.pl
    Piotr Pasieka

  29. rysiak
    7 marca 2007 at 11:15 Odpowiedz

    Hej, do wszystkich doświadczonych mistrzów quchni:)! Jaka rybe polecacie do tej zupy?

  30. rysiak
    7 marca 2007 at 11:15 Odpowiedz

    Hej, do wszystkich doświadczonych mistrzów quchni:)! Jaka rybe polecacie do tej zupy?

  31. cave
    7 marca 2007 at 11:59 Odpowiedz

    do halaszle to zdecydowanie karpik.

  32. yazu
    1 lipca 2007 at 00:30 Odpowiedz

    pychotka

  33. Truflak
    17 sierpnia 2007 at 14:29 Odpowiedz

    Zupa rewelacyjna ja zrobiłam ją na dorszu wiec kawałki ryby mi sie nie rozpadły a te potrzebne do bulionu pozniejpo ich 1h gotowaniu w blenderze rozdrobnilam i dodalam do zupki mniami mniami mniami jadłam tą zupę na śniadanie objad i kolację!!! Proponuję jeść z kleksem gęstej śmietany ;-)

  34. asia
    20 listopada 2007 at 11:45 Odpowiedz

    polecam!!! jest wyborna

  35. Ula
    28 listopada 2007 at 17:06 Odpowiedz

    Kociołek do ugotowania zupy rybnej i gulaszu, możecie kupić na stronie http://www.kociolkowanie.pl
    Ja ma i jestem szczęśliwa jak mąż ugotuje mi coś dobrego z kociołka.

    Ula

  36. piesiara
    8 grudnia 2007 at 22:32 Odpowiedz

    jak do zupki rybnej dodać na czubku łyżeczki gałki muszkatołowej to dopiero pychota i koniecznie w kociołki
    Pozdrawiam

  37. aniamarek
    15 grudnia 2007 at 16:37 Odpowiedz

    ja z meżem zrobilam tą zupę z pstrąga.Dodaliśmy dużo czosnku i zagęściliśmy śmietaną. Wyszła wyśmienicie, efekt zaskoczył nas oboje. Jedliśmy kiedyś rybną zupę nad morzem, i powiem szczerze, \”nasza\” niczym nie odstawała od tej zrobionej w restauracji. Polecamy wszystkim miłośnikom ryb!!!

  38. iwosto
    17 grudnia 2007 at 19:54 Odpowiedz

    polecam dodać do bulionu rybnego w trakcie gotownia jedną całą papryczkę czuszkę oraz kilka ziaren pieprzu czrnego. Wersja picante dla smakoszy, pycha!!

  39. mecenasmarek5
    11 stycznia 2008 at 11:11 Odpowiedz

    studowałem na wegrzech.podstawa duzo głow,pletw i kregos lupów.jesli juz to tłusty(2-4KG)karp.

  40. bibi
    21 marca 2008 at 17:40 Odpowiedz

    halaszle robi sie tylko z KARPIA!!!

  41. Dzinek
    8 sierpnia 2008 at 09:47 Odpowiedz

    nie dodaje sie zadnych lisci laurowych prawdziwe HALÁSZLÉ-zupa rybna to tylko na Wegrzech

  42. tomasz
    17 sierpnia 2008 at 18:26 Odpowiedz

    mam rodzinę na wegrzech i zupą halaszle interesowalem się szczególnie p.Bibi ma racje halaszle jest TYLKO Z KARPIA .Ruska ucha jest z różnych ryb

  43. Marek
    3 października 2008 at 08:49 Odpowiedz

    Karp po węgiersku nazywa się “hal”. Wobec tego sama nazwa mówi z czego ta zupa mabyć gotowana.

  44. Buba
    28 października 2008 at 22:41 Odpowiedz

    Zupa rewelacyjna-pychota,naprawde super .Chcesz zaskoczyć swoich gości?to podaj ją przy najbiższej okazji.Będą Cię chwalić!!!

  45. Monika
    8 lutego 2009 at 00:44 Odpowiedz

    Być może tradycyjnie halaszle gotuje się z karpia, my jednak gotujemy z suma i jest rewelacyjna. Wszystkich kulinarnych ortodoksów odsyłam do Budapesztu niech zobaczą w ilu wersjach tam można tę zupkę zjeść ;)

  46. magyar
    3 kwietnia 2009 at 12:58 Odpowiedz

    Halászlé ma dwie podstawowe odmiany: znad Dunaju i znad Cisy (Tisza), różnią się gatunkami ryb, użytymi do zupy oraz sposobem podania (przecieranie kawałków ryb albo i nie), zależy też od regionu. To tak jakby wykłócac się o nasz polski bigos, jakie mięso się dodaje, bzdury po prostu. A poza tym halászlé MOŻNA zrobic z karpia a można też z innych ryb, w zależności od wersji. I \”hal\” po węgiersku to RYBA, a \”ponty\” to karp, więc nazwa zupy nie pochodzi od żadnego karpia, tylko dosłownie jest to \”ZUPA RYBACKA\”: \”halász\” to \”rybak\” a \”lé\” to skrócona forma \”leves\”=\”zupa\”.

  47. modiar
    15 czerwca 2009 at 13:10 Odpowiedz

    gdyby była z samego karkia nazywała by się ponti lewes a nie hallash (ryba) lewes

  48. alka1
    6 sierpnia 2009 at 13:59 Odpowiedz

    Ja zrobiłam zupę z tego przepisu i jest dobra. A czy to oryginał czy nie, o to się mój żołądek nie pytał

  49. irenka_2017
    21 października 2009 at 12:08 Odpowiedz

    zaraz-już idę gotować,zapewne-pychotka.POZDRAWIAM.

  50. ARCTICRAIDER
    2 stycznia 2010 at 06:57 Odpowiedz

    NAJLEPSZ ZUPA TO JEST Z DORSZA

  51. antyplagiat
    2 stycznia 2010 at 21:47 Odpowiedz

    bibi i tomasz , nie macie racji: tylko dzwonka muszą być z karpia, natomiast sam wywar+ przetarte ryby z różnej drobnicy ryb ale TYLKO SŁODKOWODNYCH. inna będzie ta zupa nad Cisą , inna na puszcie, a inna nad Balatonem. Sprawdziłem, jadłem i najlepsza była w Szolnoku w restauracji nad samą Cisą , niestety, nie pamietam nazwy ale był tam taras nad samą rzeką. I tu muszę się pochwalić: odgadłem wszystkie składniki, od kucharza dostałem nawet porcję dodatkową gratis(!) plus kufel piwa … wypity w jego towarzystwie. \”Tłumacz\”miał tylko problemy z tłumaczeniem, ale to juz inna historia. Zamiast karpia można dać również szczupaka tylko po ugotowaniu dzwonka trzeba na gorący połozyć nieco masła i pzykryć by dzwonko przesiąkła aromatem masła. Masło oczywiście musi być najwyższej klasy.

  52. aniese
    3 stycznia 2010 at 17:55 Odpowiedz

    A ja zrobilam te zupke z ryb slonowodnych oraz owocow morza (krewetki, mule itp.) i podalam ja z couscousem – pychotka :) Polecam szczegolnie tym , ktorzy nie maja mozliwosci zakupu swiezych rybek slodkowodnych w tym karpia :)

  53. m.
    9 kwietnia 2010 at 14:23 Odpowiedz

    A ja wywar zrobiłem z leszczyka,a dodałem kawałki dużej płoci i…palce lizać:)
    Polecam.

  54. anumar
    26 czerwca 2010 at 09:33 Odpowiedz

    sorry, ale z tego przepisu nic nie rozumiem, nie wiem, czy ten bulion gotuje się z ryby, a jeśli tak to dlaczego go odcedzamy i wyrzucamy pół kilo ryby? Mógłby ktoś ten przepis podać jeszcze raz dokładniej?

  55. Aga
    11 grudnia 2010 at 16:42 Odpowiedz

    Najlepszą zupę rybną z suma jadłam w Tokaju… nie jadłam nigdzie lepszej.

  56. Leon
    22 grudnia 2010 at 15:36 Odpowiedz

    Aniese – co to jest \”couscous\” ? Czy chodzi o Kuskus ? Jeżeli tak to jest to jedyna poprawna forma pisana tej potrawy.
    Zaczynasz się uczyć od Krupy chyba :)

  57. Sasanek
    7 czerwca 2011 at 13:14 Odpowiedz

    Zupa całkiem smaczna jak na mój gust 7/10 zupę zrobiłem z kleni i świnek . Do sporządzenia bulionu użyłem łbów rybich,płetw,ości oraz jednej średniej płoci. Warzyw nie miksowałem.

  58. baldini
    16 sierpnia 2011 at 13:12 Odpowiedz

    smakowita wypowiedź

  59. Marcia
    20 września 2011 at 08:55 Odpowiedz

    Odpowiadam na pytanie anumar. Wywar rybny gotuje sie z samych ryb, ale po wygotowaniu nie nadaja sie one do spozycia, bo rybka to delikatne miesko i po prostu sie rozpada po godzinie gotowania, a czas ten jest potrzebny aby uzyskac aromatyczny wywar. Przecedzamy fragmenty rozgotowanych ryb. Te kawalki ryb, ktore bedziemy jedli moga pozostac w zupce ok.10 min i dodajemy je na koniec.

  60. scamper
    23 września 2011 at 21:18 Odpowiedz

    robię tą zupkę bardzo często,ale troszkę na skróty bo zamiast gotować wywar z ryby używam rybnych kostek bulionowych knorr i dlatego zupa jest gotowa bardzo szybko,i myślę ze nie jest nic gorsza w smaku

  61. barbara
    27 października 2011 at 19:24 Odpowiedz

    a ja gotuję tak- nauczyła mnie w tym roku pewna francuska będąc u mnie na wakacjach i jest pyszna. Oto przepis:
    na spód rondla dać natkę kolendry i wkroić ze 4 ząbki czosnku , na to warstwę ziemniaków w talarki, na to płaty rybne (mintaj, panga), na to natka kolendry, na to warstwa ziemniaków w plastry, znów czosnek pokroić na to pokroić ze 3 pomidory w plastry. Zalewa: papryka mielona słodka + papryczka ostra + kurkuma + kminek + olej wymieszać , polać po wierzchy , wlać trochę wody i dać na duży ogień jak się zagotuje dusić na małym ogniu , posolić do smaku, od czasu do czasu przychylić rondel żeby sos rozlał się po całości, dusić do momentu ugotowania ziemniaków. Podawać z dowolną surówką. Ja podaję z upieczoną papryką pokrojoną i czosnkiem polane to wszystko oliwą- pycha. Osobiście nie lubię kolendry ale w umiarkowanej ilości jest do wytrzymania.

  62. ja
    20 stycznia 2012 at 23:13 Odpowiedz

    niestety to nie jest typowo węgierska zupa … Węgier użyłby smalcu a nie oleju droga Pani ….

  63. protos
    4 kwietnia 2012 at 21:58 Odpowiedz

    właśnie przygotowuję się do przygotowania zupy rybnej. Wg powyższego przepisu,nie uważam,że miksowanie wszystkich warzyw jest konieczne.Proponuję dodać jeszcze dużo słodkiej,czerwonej papryki. Zdecydowanie podniesie jakość zarówno wizualnie jak i smakowo. Poza tym wszystko jest ok. Smacznego…

  64. jarek
    7 sierpnia 2012 at 13:22 Odpowiedz

    z suma \”harca halaszle\” znakomita! W Miskolcu-Tapolcy oraz w Polgar.

  65. chochla
    20 grudnia 2012 at 10:15 Odpowiedz

    Jeśli nie mogę dostać ryb słodkowodnych to czy można je zastąpić inną morską ? jaką ?

  66. cocobi
    25 grudnia 2012 at 10:52 Odpowiedz

    Leon jak zwał tak zwał ważne ,że zrozumiałeś, a przepis całkiem fajny. Mniej krytyki i Polskiej złośliwości więcej gotowania i smakowych doznań :) pozdrawiam

  67. krzysiek
    3 czerwca 2013 at 21:22 Odpowiedz

    Jadłem to w Parku Nar.Hortobagy na Węgrzech.Były 3 gat.ryb.: sum,szczupak i sandacz.Coś wspaniałego.

  68. kami
    29 sierpnia 2013 at 14:57 Odpowiedz

    a można użyć mrożonej ryby, czy musi być świeża? Nie wiem, czy nie powstałyby szumowiny z ryby mrożonej. Proszę o podpowiedź.

  69. Atom
    30 listopada 2013 at 12:20 Odpowiedz

    Wegrzy nigdy nie urzywaja do halaszle lisci laurowych, zato dodaja 1 duza lyzke papryki czerwonej slodkiej w proszku!!!
    Warto rozdielic Halászlé od Halpaprikás. To nie to samo!

  70. Kasiacos
    9 grudnia 2013 at 20:25 Odpowiedz

    Scamper, oczywiście pewnie nie jest, bo własnie po to w tych kostkach taka moc chemii m.inn glutaminianu by smak był mega, a zdrowia zero i hodowla raka jak znalazł…ale zupa wygląda z przepisu, że smakowita i zdorwa, lecz bez serka i kosteczek;)
    smacznego i dzięki

  71. Mateusz
    24 grudnia 2013 at 17:04 Odpowiedz

    Zupka pyszna ja osobiscie zrobilem z karpia. Prawdziwa Halaszle jest z sandacza :)

  72. poczwarka
    22 stycznia 2014 at 11:19 Odpowiedz

    najlepszą zupę Halaszle możecie zjeść w Niechorzu w smażalni ryb Kergulena oferują zdecydowanie jedną z najlepiej przyrządzonych zup rybnych, ostrych i cholernie smacznych. Polecam Piotr.

  73. sandor
    9 marca 2014 at 23:22 Odpowiedz

    O Jezu! To wzsystko moze byc z wyjatkiem wegierskiej zupy rybnej! Atom ma racje, chyba on tez jest Wegrem, jak ja.

  74. kizi
    4 maja 2014 at 10:44 Odpowiedz

    Najlepszą zupę rybną jadłam na Węgrzech mimo, że zawsze zamawiam zupęrybna w restauracjach jak tylko jest ale za ta z Węgier tesknie jak za smakami z dzeciństw

  75. Zupa rybna halaszle…wiem,wiem,że nie nasza i nie wigilijna….. | Wigilia ze Smokiem i Małgorzatą
    21 listopada 2014 at 05:31 Odpowiedz

    […] Zupa rybna halaszle | Palce Lizać. […]

Zostaw komentarz.

*