Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies. ZAMKNIJ

Polecamy

Jak jeść zupę z owoców morza? Praktyczny poradnik krok po kroku (krewetki, małże, kalmary)

Jak jeść zupę z owoców morza? Praktyczny poradnik krok po kroku (krewetki, małże, kalmary)

Co zrobić z mięsa po Wielkanocy? Proste przepisy zero waste

Co zrobić z mięsa po Wielkanocy? Proste przepisy zero waste

Czy można zamrozić sałatkę z majonezem? Odpowiedź może Cię zaskoczyć

Czy można zamrozić sałatkę z majonezem? Odpowiedź może Cię zaskoczyć

Czy można zamrozić jajka surowe? Sprawdź, jak to zrobić

Czy można zamrozić jajka surowe? Sprawdź, jak to zrobić

Dieta po świętach – jak wrócić do formy po Wielkanocy?

Dieta po świętach – jak wrócić do formy po Wielkanocy?

Co zrobić z żurku po świętach? 5 pomysłów zero waste i fit

Co zrobić z żurku po świętach? 5 pomysłów zero waste i fit

Zero waste po Wielkanocy – jak nie marnować jedzenia?

Zero waste po Wielkanocy – jak nie marnować jedzenia?

Fit po Wielkanocy – lekkie przepisy na wykorzystanie świątecznych resztek

Fit po Wielkanocy – lekkie przepisy na wykorzystanie świątecznych resztek

Co zrobić z białej kiełbasy po świętach i czy można ją zamrozić?

Co zrobić z białej kiełbasy po świętach i czy można ją zamrozić?

Co zrobić z jajek po świętach? 7 pomysłów fit i zero waste

Co zrobić z jajek po świętach? 7 pomysłów fit i zero waste

Jak długo może stać mięso po świętach? Zasady bezpieczeństwa

Jak długo może stać mięso po świętach? Zasady bezpieczeństwa

Mięta w kuchni – jak wykorzystać miętę w przepisach kulinarnych?

Mięta w kuchni – jak wykorzystać miętę w przepisach kulinarnych?

Najważniejsze wydarzenia kulinarne w kwietniu – największe miasta w Polsce

Najważniejsze wydarzenia kulinarne w kwietniu – największe miasta w Polsce

Ciastka wielkanocne – kruche, maślane i dekoracyjne wypieki

Ciastka wielkanocne – kruche, maślane i dekoracyjne wypieki

Desery wielkanocne premium – efektowne i proste przepisy na świąteczny stół

Desery wielkanocne premium – efektowne i proste przepisy na świąteczny stół

Wielkanoc na słodko – najlepsze desery

Wielkanoc na słodko – najlepsze desery

Impreza z adwokatem

Historia powstania likierów jajecznych nie jest do końca jasna. Wiadomo, że pierwszy gęsty, słodki trunek tego typu przyrządzili Holendrzy, którzy zamieszkiwali Gujanę Holenderską

Podstawą do pierwszych adwokatów było awokado, które rosło naturalnie na Surinamie. Kiedy jednak Holendrzy przywieźli przepis na ten pyszny trunek na stary kontynent, nie przewidzieli podstawowego problemu – w chłodnej Holandii nie rosło awokado. Pomysłowi Holendrzy postanowili zastąpić egzotyczny owoc żółtkami kurzych jaj, które dawały bardzo podobną konsystencję. Do produkcji masowej adwokat wszedł już na początku XVII. Tradycyjnie alkoholem używanym do produkcji był jenever. Obecnie likier produkuje się na bazie winiaku (dla nadania aromatu) i spirytusu. 

Trudno też sprecyzować etymologię nazwy adwokat.
Najpopularniejsza wersja głosi, że pochodzi ona od holenderskiego wyrażenia advocaatenborrel (napój adwokatów). Podobno był to ulubiony napój prawników, którzy przepłukiwali nim strudzone gardła w trakcie kilkugodzinnych przemów w sądzie. Inna wywodzi ją od słowa ahuacatl, które w języku Azteków oznaczało owoc awokado. Po przeniesieniu na hiszpański brzmiało ono avogado, czyli ni mniej, ni więcej tylko prawnik.

Do Polski receptura na adwokata dotarła w XIX wieku. Nasze babcie doskonale znały przepisy na ajerkoniak, czyli odpowiednik advokata domowej roboty, który serwowały do poobiedniej kawy. Na terenie należącym do ówczesnego zaboru austriackiego produkowało go kilka wytwórni. W okresie międzywojennym do tego grona dołączyła również Fabryka Najprzedniejszych Wódek i Likierów Jerzego Jenknera i Spółki, mieszcząca się w Bielsku-Kamienicy. Spadkobiercą receptury i sposobu produkcji likieru jajecznego pod nazwą Advocaat i jedynym prawnym właścicielem marki od 1997 roku jest Polmos w Bielsku-Białej. Do jego wytwarzania wykorzystuje żółtka pochodzące z jaj wiejskich kur.


A oto kilka  drinków z adwokata:
KAWA Z ADWOKATEM
TĘCZOWY
ADVOCATUS DIABOLI
BOMBARDINI

Polecamy!