Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Domowa nalewka z jabłek

Domowa nalewka z jabłek

Mini marchewki z masłem musztardowym i ziołami

Mini marchewki z masłem musztardowym i ziołami

Torcik mocno czekoladowy z kremem Baileys

Torcik mocno czekoladowy z kremem Baileys

Bagietki idealne

Bagietki idealne

Pieczone papryki, nadziewane pomidorami cherry, fetą i tymiankiem

Pieczone papryki, nadziewane pomidorami cherry, fetą i tymiankiem

Krem z kalafiora na mleku kokosowym

Krem z kalafiora na mleku kokosowym

Sos z kiszonych ogórków

Sos z kiszonych ogórków

Bruschetta po włosku

Bruschetta po włosku

Krem z cukinii z serkiem topionym

Krem z cukinii z serkiem topionym

Karmelizowane orzeszki

Karmelizowane orzeszki

Zapiekanka z cukini i parmezanu

Zapiekanka z cukini i parmezanu

Prosty sposób na domowy kompot

Prosty sposób na domowy kompot

Szarlotka tatrzańska

Szarlotka tatrzańska

Prosta zupa krem z marchewki

Prosta zupa krem z marchewki

Najprostszy przepis na pieczone ziemniaki z liściem pietruszki

Najprostszy przepis na pieczone ziemniaki z liściem pietruszki

Bananowo-czekoladowy koktajl mleczny z żurawinami

Bananowo-czekoladowy koktajl mleczny z żurawinami

Likier kawowy

Likier na zimowe popołudnie nie tylko dla miłośników kawy.

czas: 6 godzin + pół roku

składniki:

250 gram mielonej kawy
1 litr spirytusu
ćwierć litra rumu
1 1/2 kg cukru
rozdrobniona laska wanilii

przyrządzanie:

Zmieloną kawę zalać dwoma litrami wrzącej wody. Odstawić na kilka godzin, aby opadły fusy, następnie przecedzić przez gazę, a potem znów odstawić. Do esencji kawowej dodać cukier, rozdrobnioną laskę wanilii i zagotować, zbierając łyżką pianę z wierzchu. Wystudzić, dodać spirytus i rum, dokładnie wymieszać, ponownie przefiltrować przez gazę, wlać do bulek, zakorkować i odstawić na pół roku.

uwagi:
W trakcie leżakowania, mimo że pokusa mocna, nie należy otwierać, aby nie doszło do kontaktu z powietrzem.

Podobne artykuły

32 Komentarzy

  1. sebcio
    13 marca 2006 at 20:09 Odpowiedz

    właśnie produkuję likier kawowy, czy aby na pewno trzeba czekać pół roku ???

  2. Palce lizać
    13 marca 2006 at 20:16 Odpowiedz

    uwierz, po pól roku osiąga dopiero idealny smak. Przedtem też sie nadaje, ale … to zdecydowanie nie to…

  3. grab
    23 kwietnia 2006 at 20:10 Odpowiedz

    Wlasnie jestem po degustacji takiego co stal 15 miesiecy, rewelacja sam tez musze zrobic :-)

  4. admis
    18 czerwca 2006 at 11:53 Odpowiedz

    Robiłem tą nalewkę ale bez rumu i niestety nie wytrzymała nawet 1 miesiąca. rewelacja.

  5. falcon_ru
    9 listopada 2006 at 18:34 Odpowiedz

    Właśnie zrobiłem ten likier przed rozlaniem do butelek sprobowałem jest już teraz rewelacja a co dopiero 6 miesiącach. Zaostawiłem buteleczke po rumie i spróbuję likieru wcześniej ale to tylko 1/4 litra.

  6. jonek
    4 kwietnia 2007 at 19:52 Odpowiedz

    tego cukru ma byc pół kila czy półtora kila

  7. smok
    29 kwietnia 2007 at 23:12 Odpowiedz

    rewelacja,zniewala wszystko i wszystkich szczególnie płeć piękną.

  8. kaczmar
    3 maja 2007 at 11:41 Odpowiedz

    robilem cos podobnego, jednak mniej skomplikowanego – bez rumu i wanilii. Proporcje bardzo podobne, jednak czas oczekiwania krótszy. Ze względu na to, iż nie czeka się pół roku tylko pół miesiąca poolecam taki likierek z zimnym mlekiem i paroma kostaki lodu wymieszac w shakerze – robi się idealna pianka, a dzieki dodatkowi mleka nie czuc tak alkoholu tylko slodkawa i aromatyczną nutę kawy. A w dekiel klepie jak nalezy:)

  9. justa
    20 listopada 2007 at 16:50 Odpowiedz

    jest super mój już swoje odleżał a teraz tylko smakować smakować…;]

  10. szwejkos
    22 stycznia 2008 at 19:46 Odpowiedz

    No własnie ile tego cukru dać napewno 1,5 kg ????? Prosze pomocy robił ktoś to niech sie wypowie

  11. ja
    27 kwietnia 2008 at 20:58 Odpowiedz

    własnie, co z tym cukrem?

  12. noska
    6 sierpnia 2008 at 21:46 Odpowiedz

    Jeśli chodzio cukier to chciałabym zabrać głos. Napewno w przepisie jest półtora kg. Ja próbowałam z półtora kg. i z jednego kg. Moim zdaniem lepsza jest ta z mniejszą ilościa cukru. Ta słodsza jest dużo gęstsza i baaaardzo słodka. Sama nalewka to czysta poezja. Gorąco polecam:)

  13. aina
    21 sierpnia 2008 at 13:29 Odpowiedz

    Można też zrobić z kawy rozpuszczalnej 1 szkl bardzo mocnej kawy(3 łyżeczki) zalać w termosie syropem (1 szkl wody, 1 szkl cukru, cukier waniliowy) na 6 godzin. Przelać do litrowej butelki, zalać 1 szkl spirytusu (ja rozcieńczam do 70 %) pozostawić w ciemnym miejscu na 10 dni potrząsając 2-3 razy dziennie

  14. ella
    18 września 2008 at 19:02 Odpowiedz

    IDĘ ROBIĆ , NAPEWNO ZASKOCZĘ PRZYJACIÓŁ TĘ NALEWKĄ

  15. dora
    19 października 2008 at 16:05 Odpowiedz

    lubie takie wynalazki i czasem robie…palce lizac

  16. kami
    8 grudnia 2008 at 15:05 Odpowiedz

    witam,ciekawi mnie z czym taki likierek przyrządzać i podawac, ja mam gotowy likier kupiony we francji, ale sam nie smakuje najlepiej

  17. Evil
    19 stycznia 2009 at 10:21 Odpowiedz

    Pyszności. Ja robię sobie \”czarnego Ruska \” . Potrafi zabić ;)

  18. mix30
    20 maja 2009 at 13:09 Odpowiedz

    Rewelacja. Największy problem to te pół roku.

  19. Vilux
    6 lipca 2009 at 21:42 Odpowiedz

    mi już leżakuje od jakiś 2 miechów :D
    ciekawe jak wyjdzie :D

  20. Izka
    4 września 2009 at 16:08 Odpowiedz

    O kuzwa likier kawowy to jest to- i mozna sie schlac i dobrze bawic DZiewuchy

  21. zabier
    17 stycznia 2010 at 22:55 Odpowiedz

    Jaki rodzaj rumu do tego używać?

  22. zabier
    22 stycznia 2010 at 23:57 Odpowiedz

    Po pierwsze to z tego przepisu wychodzi około 3-ech litrów likieru. Jeżeli chodzi o cukier to dałem 1,3 kg i nalewka jest naprawdę strasznie słodka (więc uważam że 1,5 kg to przesada).

  23. Pieslav
    1 lutego 2010 at 22:10 Odpowiedz

    1,5 roku temu wyprodukowałem tę oto nalewkę trzymając się w miarę ściśle przepisu. Odrobina więcej rumu. Powiem że niczego sobie-chociaż czegoś jej jeszcze brakuje. Oceniona pozytywnie przez znajomych. Polecam z mlekiem skondensowanym lub jako składnik białego czy czarnego ruska.
    W tym roku drugie podejście, zamiast zaparzać kawę zalewając ją, użyje ekspresu ciśnieniowego i dobrej mieszanki kawy oczywiście świeżo zmielonej. Nie omieszkam wspomnieć o efektach owych eksperymentów – ale to za jakiś czas (6-8 miesięcy) :D

  24. monica
    14 marca 2010 at 18:02 Odpowiedz

    jest super i nawet nie boli głowa przy większych ilościach polecam;-)

  25. do izka
    22 kwietnia 2010 at 17:43 Odpowiedz

    hmmmm…..likier kawowy..dobry ale na koleenski wieczor anie na uchlanie..szczegolnei ze dzieczynie nie przystoi sie cuhlac.. ale zreguly dziewczyny maja slabe glowy naszczescie do nich nie naleze i wole mocniejsze trunki smakować :D

  26. aneta
    16 września 2010 at 21:40 Odpowiedz

    ja robie to tak: do garnka wsypuje 3/4 szklanki cukru,jeden cukier waniliowy i 3 kawy \”2 w 1\” np nescafe oraz puszke mleka skondensowanego nieslodzonego. Wszystko mieszam w garnku na wolnym ogniu az do rozpuszczenia, następnie chłodze (mozna w lodówce) i dodaje 3/4 szklanki spirysusu, mieszam i od razu można konsumować :D palce lizać!

  27. andziaaa
    19 maja 2011 at 16:39 Odpowiedz

    ja pol roku nie wytrzymam, wygryze w butelce dziure,

  28. puma
    6 czerwca 2011 at 12:30 Odpowiedz

    możesz od razu wypić ale nie jest za specjalna bo sie nie przegryzła ja spróbowałem po 3 miesiącach i jest dobra ale wiadomo im dłużej się będzie \”grysc\” tym będzie lepsza

  29. puma
    6 czerwca 2011 at 17:20 Odpowiedz

    możesz od razu wypić ale nie jest za specjalna bo sie nie przegryzła ja spróbowałem po 3 miesiącach i jest dobra ale wiadomo im dłużej się będzie \”grysc\” tym będzie lepsza

  30. jaca
    2 stycznia 2012 at 23:00 Odpowiedz

    Lecę nastawiać bo mi ślinka ucieka

  31. Degustator
    22 czerwca 2012 at 09:02 Odpowiedz

    nalewka wysmienita. zdecydowanie polecam powstrzymac sie te 6 m-cy … warto.
    owszem wychodzi slodkawa.
    przymierzam sie do 2giej partii i zrobie ja z 1-1.1 kg cukru majac nadzieje ze jej subtelny smak zostanie taki sam i zarazem nie bedzie za slodka

  32. tatuśś
    31 stycznia 2013 at 12:42 Odpowiedz

    zrobiłem,wytrzymałem 6 miesięcy-rewelacje.Naprawdę warto czekać.Co do cukru to dałem 1,25 kg,i tu zdania są podzielone;jednym wydawał się za słodki inni mówili ze za mało cukru.Dla mnie akuratny.Prosiłbym o podanie mi przepisu na bialego i czarnego ruska.

Zostaw komentarz.

*