Witryna korzysta z plików cookie. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Więcej.
ok

Polecamy

Szaszłyk jagnięcy z grillowanymi pomidorami i TABASCO®

Szaszłyk jagnięcy z grillowanymi pomidorami i TABASCO®

Boczek karmelizowany w czosnku i sosie sojowym

Boczek karmelizowany w czosnku i sosie sojowym

Sprawdź czy to Ty wygrałeś album kulinarny „Gotuj sprytnie jak Jamie” Jamiego Olivera!

Sprawdź czy to Ty wygrałeś album kulinarny „Gotuj sprytnie jak Jamie” Jamiego Olivera!

Pęczak z pesto buraczanym

Pęczak z pesto buraczanym

Szybka i prosta sałatka z łososia

Szybka i prosta sałatka z łososia

Śledź słodko-kwaśny z TABASCO®

Śledź słodko-kwaśny z TABASCO®

Ryba zapiekana z marchewką

Ryba zapiekana z marchewką

Szybkie rollsy z tortilli!

Szybkie rollsy z tortilli!

Targi Warszawski Smak „SŁODKI” już w najbliższą niedzielę!

Targi Warszawski Smak „SŁODKI” już w najbliższą niedzielę!

Pyszny i rozgrzewający krem z dyni!

Pyszny i rozgrzewający krem z dyni!

Grillowane karmelowe nektarynki z lodami

Grillowane karmelowe nektarynki z lodami

Zapiekane tosty pełne smaku!

Zapiekane tosty pełne smaku!

Zanim pójdziesz do dietetyka, sprawdź jak się przygotować!

Zanim pójdziesz do dietetyka, sprawdź jak się przygotować!

Polacy wolą tradycję!

Polacy wolą tradycję!

Ruszają warsztaty kulinarne dla dzieci CooKids!

Ruszają warsztaty kulinarne dla dzieci CooKids!

Och, Pan Karczoch

Och, Pan Karczoch

Likier kawowy

Likier na zimowe popołudnie nie tylko dla miłośników kawy.

czas: 6 godzin + pół roku

składniki:

250 gram mielonej kawy
1 litr spirytusu
ćwierć litra rumu
1 1/2 kg cukru
rozdrobniona laska wanilii

przyrządzanie:

Zmieloną kawę zalać dwoma litrami wrzącej wody. Odstawić na kilka godzin, aby opadły fusy, następnie przecedzić przez gazę, a potem znów odstawić. Do esencji kawowej dodać cukier, rozdrobnioną laskę wanilii i zagotować, zbierając łyżką pianę z wierzchu. Wystudzić, dodać spirytus i rum, dokładnie wymieszać, ponownie przefiltrować przez gazę, wlać do bulek, zakorkować i odstawić na pół roku.

uwagi:
W trakcie leżakowania, mimo że pokusa mocna, nie należy otwierać, aby nie doszło do kontaktu z powietrzem.

Podobne artykuły

32 Komentarzy

  1. sebcio
    13 marca 2006 at 20:09 Odpowiedz

    właśnie produkuję likier kawowy, czy aby na pewno trzeba czekać pół roku ???

  2. Palce lizać
    13 marca 2006 at 20:16 Odpowiedz

    uwierz, po pól roku osiąga dopiero idealny smak. Przedtem też sie nadaje, ale … to zdecydowanie nie to…

  3. grab
    23 kwietnia 2006 at 20:10 Odpowiedz

    Wlasnie jestem po degustacji takiego co stal 15 miesiecy, rewelacja sam tez musze zrobic :-)

  4. admis
    18 czerwca 2006 at 11:53 Odpowiedz

    Robiłem tą nalewkę ale bez rumu i niestety nie wytrzymała nawet 1 miesiąca. rewelacja.

  5. falcon_ru
    9 listopada 2006 at 18:34 Odpowiedz

    Właśnie zrobiłem ten likier przed rozlaniem do butelek sprobowałem jest już teraz rewelacja a co dopiero 6 miesiącach. Zaostawiłem buteleczke po rumie i spróbuję likieru wcześniej ale to tylko 1/4 litra.

  6. jonek
    4 kwietnia 2007 at 19:52 Odpowiedz

    tego cukru ma byc pół kila czy półtora kila

  7. smok
    29 kwietnia 2007 at 23:12 Odpowiedz

    rewelacja,zniewala wszystko i wszystkich szczególnie płeć piękną.

  8. kaczmar
    3 maja 2007 at 11:41 Odpowiedz

    robilem cos podobnego, jednak mniej skomplikowanego – bez rumu i wanilii. Proporcje bardzo podobne, jednak czas oczekiwania krótszy. Ze względu na to, iż nie czeka się pół roku tylko pół miesiąca poolecam taki likierek z zimnym mlekiem i paroma kostaki lodu wymieszac w shakerze – robi się idealna pianka, a dzieki dodatkowi mleka nie czuc tak alkoholu tylko slodkawa i aromatyczną nutę kawy. A w dekiel klepie jak nalezy:)

  9. justa
    20 listopada 2007 at 16:50 Odpowiedz

    jest super mój już swoje odleżał a teraz tylko smakować smakować…;]

  10. szwejkos
    22 stycznia 2008 at 19:46 Odpowiedz

    No własnie ile tego cukru dać napewno 1,5 kg ????? Prosze pomocy robił ktoś to niech sie wypowie

  11. ja
    27 kwietnia 2008 at 20:58 Odpowiedz

    własnie, co z tym cukrem?

  12. noska
    6 sierpnia 2008 at 21:46 Odpowiedz

    Jeśli chodzio cukier to chciałabym zabrać głos. Napewno w przepisie jest półtora kg. Ja próbowałam z półtora kg. i z jednego kg. Moim zdaniem lepsza jest ta z mniejszą ilościa cukru. Ta słodsza jest dużo gęstsza i baaaardzo słodka. Sama nalewka to czysta poezja. Gorąco polecam:)

  13. aina
    21 sierpnia 2008 at 13:29 Odpowiedz

    Można też zrobić z kawy rozpuszczalnej 1 szkl bardzo mocnej kawy(3 łyżeczki) zalać w termosie syropem (1 szkl wody, 1 szkl cukru, cukier waniliowy) na 6 godzin. Przelać do litrowej butelki, zalać 1 szkl spirytusu (ja rozcieńczam do 70 %) pozostawić w ciemnym miejscu na 10 dni potrząsając 2-3 razy dziennie

  14. ella
    18 września 2008 at 19:02 Odpowiedz

    IDĘ ROBIĆ , NAPEWNO ZASKOCZĘ PRZYJACIÓŁ TĘ NALEWKĄ

  15. dora
    19 października 2008 at 16:05 Odpowiedz

    lubie takie wynalazki i czasem robie…palce lizac

  16. kami
    8 grudnia 2008 at 15:05 Odpowiedz

    witam,ciekawi mnie z czym taki likierek przyrządzać i podawac, ja mam gotowy likier kupiony we francji, ale sam nie smakuje najlepiej

  17. Evil
    19 stycznia 2009 at 10:21 Odpowiedz

    Pyszności. Ja robię sobie \”czarnego Ruska \” . Potrafi zabić ;)

  18. mix30
    20 maja 2009 at 13:09 Odpowiedz

    Rewelacja. Największy problem to te pół roku.

  19. Vilux
    6 lipca 2009 at 21:42 Odpowiedz

    mi już leżakuje od jakiś 2 miechów :D
    ciekawe jak wyjdzie :D

  20. Izka
    4 września 2009 at 16:08 Odpowiedz

    O kuzwa likier kawowy to jest to- i mozna sie schlac i dobrze bawic DZiewuchy

  21. zabier
    17 stycznia 2010 at 22:55 Odpowiedz

    Jaki rodzaj rumu do tego używać?

  22. zabier
    22 stycznia 2010 at 23:57 Odpowiedz

    Po pierwsze to z tego przepisu wychodzi około 3-ech litrów likieru. Jeżeli chodzi o cukier to dałem 1,3 kg i nalewka jest naprawdę strasznie słodka (więc uważam że 1,5 kg to przesada).

  23. Pieslav
    1 lutego 2010 at 22:10 Odpowiedz

    1,5 roku temu wyprodukowałem tę oto nalewkę trzymając się w miarę ściśle przepisu. Odrobina więcej rumu. Powiem że niczego sobie-chociaż czegoś jej jeszcze brakuje. Oceniona pozytywnie przez znajomych. Polecam z mlekiem skondensowanym lub jako składnik białego czy czarnego ruska.
    W tym roku drugie podejście, zamiast zaparzać kawę zalewając ją, użyje ekspresu ciśnieniowego i dobrej mieszanki kawy oczywiście świeżo zmielonej. Nie omieszkam wspomnieć o efektach owych eksperymentów – ale to za jakiś czas (6-8 miesięcy) :D

  24. monica
    14 marca 2010 at 18:02 Odpowiedz

    jest super i nawet nie boli głowa przy większych ilościach polecam;-)

  25. do izka
    22 kwietnia 2010 at 17:43 Odpowiedz

    hmmmm…..likier kawowy..dobry ale na koleenski wieczor anie na uchlanie..szczegolnei ze dzieczynie nie przystoi sie cuhlac.. ale zreguly dziewczyny maja slabe glowy naszczescie do nich nie naleze i wole mocniejsze trunki smakować :D

  26. aneta
    16 września 2010 at 21:40 Odpowiedz

    ja robie to tak: do garnka wsypuje 3/4 szklanki cukru,jeden cukier waniliowy i 3 kawy \”2 w 1\” np nescafe oraz puszke mleka skondensowanego nieslodzonego. Wszystko mieszam w garnku na wolnym ogniu az do rozpuszczenia, następnie chłodze (mozna w lodówce) i dodaje 3/4 szklanki spirysusu, mieszam i od razu można konsumować :D palce lizać!

  27. andziaaa
    19 maja 2011 at 16:39 Odpowiedz

    ja pol roku nie wytrzymam, wygryze w butelce dziure,

  28. puma
    6 czerwca 2011 at 12:30 Odpowiedz

    możesz od razu wypić ale nie jest za specjalna bo sie nie przegryzła ja spróbowałem po 3 miesiącach i jest dobra ale wiadomo im dłużej się będzie \”grysc\” tym będzie lepsza

  29. puma
    6 czerwca 2011 at 17:20 Odpowiedz

    możesz od razu wypić ale nie jest za specjalna bo sie nie przegryzła ja spróbowałem po 3 miesiącach i jest dobra ale wiadomo im dłużej się będzie \”grysc\” tym będzie lepsza

  30. jaca
    2 stycznia 2012 at 23:00 Odpowiedz

    Lecę nastawiać bo mi ślinka ucieka

  31. Degustator
    22 czerwca 2012 at 09:02 Odpowiedz

    nalewka wysmienita. zdecydowanie polecam powstrzymac sie te 6 m-cy … warto.
    owszem wychodzi slodkawa.
    przymierzam sie do 2giej partii i zrobie ja z 1-1.1 kg cukru majac nadzieje ze jej subtelny smak zostanie taki sam i zarazem nie bedzie za slodka

  32. tatuśś
    31 stycznia 2013 at 12:42 Odpowiedz

    zrobiłem,wytrzymałem 6 miesięcy-rewelacje.Naprawdę warto czekać.Co do cukru to dałem 1,25 kg,i tu zdania są podzielone;jednym wydawał się za słodki inni mówili ze za mało cukru.Dla mnie akuratny.Prosiłbym o podanie mi przepisu na bialego i czarnego ruska.

Zostaw komentarz.

*